Tesla bije wszelkie rekordy dostaw i produkcji, trudno się dziwić, bo może być tańsza od auta spalinowego!
Tesla ponownie pobiła rekord dostaw i produkcji od momentu powstania tej firmy. Agresywna polityka cenowa przynosi rezultaty.
Spis treści
Mamy kwiecień, a to oznacza że I kwartał 2023 roku za nami. Jak ten okres podsumowała Tesla? Koncern Elona Muska uzyskał rekordowe wyniki zarówno w kwestii dostaw, jak i sprzedaży. Przyjrzyjmy się tym wynikom.
Tesla i wyniki za I kwartał 2023
Giełdowi analitycy spodziewali się, że Tesla będzie w stanie dostarczyć przez pierwsze trzy miesiące 2023 roku około 420 tysięcy egzemplarzy swoich samochodów. Były to dość entuzjastyczne prognozy, ale i tak faktyczny wynik je przebił. W okresie od stycznia do końca marca 2023 roku do klientów trafiło 422 875 Tesli. To wynik lepszy od rekordowego dotychczas w historii tej firmy czwartego kwartału ubiegłego roku, kiedy to firma Elona Muska dostarczyła klientom 405 tysięcy egzemplarzy samochodów.
Tesla – produkcja wyższa niż dostawy
Jeszcze lepszy okazał się wynik produkcji. W pierwszym kwartale 2023 roku Tesla wyprodukowała 440 tysięcy egzemplarzy samochodów. Ta różnica ok. 18 000 pojazdów pomiędzy ilością wyprodukowanych, a sprzedanych aut, to nie spadek zainteresowania, lecz po prostu pojazdy w tranzycie, jak wyjaśniają przedstawiciele Tesli. Owszem, zapasy też rosną, bo na koniec kwartału w magazynach Tesli było ok. 9000 modeli X i S, ale przedstawiciele producenta, również tym razem argumentowali, że chodzi o pojazdy będące w tranzycie do Europy.
Tesla – skąd ten sukces?
Również w Polsce zainteresowanie autami amerykańskiej marki jest wyższe niż kiedykolwiek i trudno się temu dziwić. Szczególnie, gdy przyjrzymy się cenom. Na przykład Tesla model 3 w najtańszym wariancie standardowym jest obecnie wyceniana na kwotę 219 900 zł. Jak wiadomo, można tę kwotę pomniejszyć o maksymalną dopłatę w ramach programu „Mój elektryk”, czyli o 27 000 zł (dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny). Wówczas cena auta maleje do poziomu 192 990 zł. Dla porównania nowy, bazowy Volkswagen Golf GTE czyli kompaktowa hybryda plug-in jest wyceniany wg aktualnego cennika Volkswagena na kwotę od 192 690 zł. W przypadku hybryd dopłaty za zeroemisyjny pojazd nie przysługują, a wyrównując poziom wyposażenia Golfa do Tesli, okaże się, że niemiecki kompakt z silnikiem spalinowym i napędem hybrydowym plug-in jest… droższy od w pełni elektrycznej Tesli Model 3. A przy okazji, zajrzyjcie na nasz kanał na YouTube.
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
Zostaw komentarz: