Tesla bije rekord za rekordem. Elon Musk może być dumny
Tesla zapisuje na swoim koncie kolejny sukces. A Elon Musk dokładnie wie, komu amerykański producent samochodów elektrycznych ten sukces zawdzięcza.
Tesla dostarczyła w pierwszym kwartale 2022 roku 310 048 samochodów. To wynik o 68% wyższy względem tego samego okresu w ubiegłym roku, a tym samym rekordowy dla amerykańskiego producenta samochodów elektrycznych.
Spośród 310 048 sprzedanych samochód, największą popularnością cieszyły się Model 3 i Model Y, które w sumie sprzedały się w liczbie 295 324 egzemplarzy. Nieco mniejszym zainteresowaniem cieszyły się Model S oraz Model X, które w sumie sprzedały się w liczbie 14 724 egzemplarzy.
Rekordowy wynik sprzedażowy Tesli krótko skomentował na Twitterze Elon Musk. Zdaniem ekscentrycznego miliardera, amerykańska marka swój sukces zawdzięcza przede wszystkim zespołowi i osobom odpowiedzialnym za korygowanie dostaw.
Tesla bije rekord za rekordem i wydaje się, że na jej gigantyczny sukces w żaden sposób nie wpływają liczne jakościowe wpadki, w tym te dotyczące błędów oprogramowania Full Self-Driving. Nad producentem samochodów elektrycznych dodatkowo wiszą także liczne zgłoszenia do NHTSA, amerykańskiego urzędu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym duże śledztwo dotyczące przypadków samodzielnego przejazdu samochodów na czerwonym świetle.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: