Masz nawyk tankowania za 50 zł? Na takim oszczędzaniu stracić spore kwoty
Wielu kierowców nie tankuje do pełna, tylko za pewną określoną sumę. Szczególną grupę stanowią osoby tankujące za 50 zł, które zupełnie nie zdają sobie sprawy, jak szkodzą swoim pojazdom.
Spis treści
- Dlaczego nie powinno się tankować za 50 zł?
- Czym grozi tankowanie za 50 zł?
- Jaka jest zalecana ilość paliwa podczas tankowania?
Można zrozumieć, że ktoś bardzo ostrożnie podchodzi do każdego wydatku w danym miesiącu i uzupełnia paliwo tylko w takiej ilości, jaka jest mu niezbędna. Nie można w takim podejściu popadać jednak w daleko idącą przesadę.
Dlaczego nie powinno się tankować za 50 zł?
Taką przesadą jest tankowanie tylko za 50 zł. Taka kwota mogła co prawda zapewnić niezłą ilość paliwa, ale nie żyjemy w rzeczywistości sprzed 10, ani tym bardziej sprzed 20 lat. Przy obecnych cenach taka kwota wystarcza na zakup 7-8 l paliwa.
Taka ilość wystarczy wam może na pokonanie 100 km. Oznacza to wizyty na stacji co kilka dni, zakładając, że codziennie przejeżdżacie niewielki dystans. Czy nie szkoda czasu i ciągłego zastanawiania się, czy kolejnego dnia damy radę dojechać do pracy czy już nie? Co w sytuacji awaryjnej? Nie pojedziemy prosto do szpitala czy na SOR, bo najpierw trzeba będzie zrobić przystanek na stacji benzynowej? Jeśli tylko nie jest to kwestia „przeżycia do pierwszego”, naprawdę nie ma najmniejszego sensu tankować po kilka litrów paliwa.
Kilka dni spóźnienia i zapłacisz ponad 9000 zł. Takie są nowe kary dla kierowców
Czym grozi tankowanie za 50 zł?
Brutalna prawda jest taka, że jeżdżenie na oparach (zakładamy, że nie dolewacie na stacji paliwa za 50 zł mając pół baku) szkodzi pojazdowi. Powoduje ona dostawanie się do układu paliwowego zanieczyszczeń z dna baku. Mogą one uszkodzić pompę paliwa oraz układ wtryskowy.
Niewiele paliwa w baku sprawia, że dochodzi w nim do skraplania wody. Powoduje ona korozję baku, a także może uszkodzić układ paliwowy. Pamiętajmy, że woda nie jest naturalną domieszką paliwa, więc pracy silnika także nie służy.
Tankowanie po kilka litrów paliwa może mieć także bardziej przyziemne skutki. Niektóre samochody mogą w ogóle nie zarejestrować, że coś dolaliśmy, albo zarejestrować błędnie. Wtedy informacje na temat stanu paliwa oraz szacowanego zasięgu mogą być nieprecyzyjne i dodatkowo utrudnić nam jazdę „o kropelce”.
Jaka jest zalecana ilość paliwa podczas tankowania?
Najkorzystniej jest tankować samochód zawsze do pełna. Minimalizujemy wtedy możliwość wystąpienia wszystkich wymienionych problemów. Jeśli nie jeździcie dużo i samochód głównie stoi to tym bardziej powinniście zalać pełny bak. W przeciwnym razie stopniowe pojawianie się rdzy i zanieczyszczeń w paliwie macie jak w banku.
Jeśli z różnych powodów nie chcecie tankować do pełna, to niech będzie to chociaż pół baku. I starajcie się nie jeździć na rezerwie.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: