Tak wygląda samochód po zderzeniu z łosiem
Do groźnego zdarzenia z udziałem łosia doszło w Puławach (woj. lubelskie). Zwierzę nagle wybiegło z lasu, doprowadzając do zderzenia z Audi.
Kierujący Audi jechał w stronę Puław, gdy w pewnym momencie, z lasu znajdującego się po prawej stronie drogi, wprost pod samochód wybiegł łoś. Doszło do zderzenia. Zwierzę uderzyło w przednią szybę pojazdu, uszkadzając także dach.
Stado jeleni wbiegło w BMW! Zwierzęta próbowały przeskakiwać nad samochodem
Kierujący Audi 29-latek może mówić o wielkim szczęściu, gdyż największa siła uderzenia skumulowała się na prawej i środkowej części szyby. Mężczyzna doznał ogólnych potłuczeń, ale rany spowodowane przez rozbite szkło okazały się niegroźne. Łoś nie przeżył spotkania z pojazdem.
Dachowanie Seicento po zderzeniu z jeleniem
Pamiętajmy, że dzikie zwierzęta potrafią nagle wtargnąć na jezdnię, która przecina ich utarte ścieżki i trasy. Wiele zwierząt w starciu z samochodami ginie na drogach, tak jak było tym razem. Szczególnie groźne są wypadki z dużymi zwierzętami, takimi jak jeleń czy właśnie łoś. W przeciwieństwie do na przykład zderzenia z dzikiem, nie chronią nas wtedy strefy zgniotu, a zwierzę może nawet wpaść do auta przez szybę, poważnie raniąc podróżnych.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!