Tajemniczy wypadek na australijskiej autostradzie
Prosta droga, dobra pogoda i żadnych zagrożeń - jak więc doszło do tego wypadku?
Australijska autostrada, na której panuje nieduży ruch to raczej nie miejsce, w którym łatwo o wypadek. Jak więc doszło do tego groźnie wyglądającego zdarzenia?
Na nagraniu widzimy jak poruszający się w pewnym oddaleniu Holden Commodore nagle i bez żadnej wyraźnej przyczyny, odbija w lewo. Auto najprawdopodobniej uderzyło następnie w przydrożny znak w wyniku czego wróciło na autostradę, przewracając się na dach, a później z powrotem na koła.
Pozostałym pojazdom udało się w porę zahamować w tym cysternie, którą tuż przed wypadkiem wyprzedził samochód z kamerą. Ale dlaczego Holden nagle zjechał z drogi? Tego nie wiemy.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: