Świat wyścigów czeka rewolucja. Elektromobilność wchodzi na nowy poziom
To znaczący krok w kierunku przyszłości Formuły E - bolid Gen3, zbudowany przez Porsche, pokonał swoje pierwsze okrążenia na torze testowym. Trzecia generacja bolidów zapoczątkuje nową erę w historii elektrycznej serii wyścigowej.
Formuła E – pierwsza seria wyścigów w pełni elektrycznych pojazdów na świecie – od 2014 roku sprowadza emocjonujące zawody sportu motorowego do serc wybranych spośród najbardziej znanych miast świata. Jako akcelerator innowacyjnych i zrównoważonych technik mobilności ona promuje ogólnoświatową akceptację samochodów elektrycznych z myślą o przeciwdziałaniu zmianom klimatu.
Trzecia generacja bolidów zapoczątkuje nową erę w historii Formuły E i zadebiutuje w dziewiątym sezonie serii.
W ubiegłym tygodniu swój długo oczekiwany debiut świętował nowy, w pełni elektryczny bolid Formuły E trzeciej generacji (Gen3) zbudowany przez Porsche. Nowa maszyna pokonała pierwsze okrążenia na torze centrum badawczo-rozwojowego producenta sportowych aut w Weissach. Za jej kierownicą usiadł kierowca Pascal Wehrlein:
To był bardzo interesujący dzień i niesamowite przeżycie, kiedy po raz pierwszy mogłem poprowadzić nasz nowy bolid Gen3. Było super i jestem podekscytowany, że wkrótce będę mógł przetestować go z pełną mocą. Moje pierwsze wrażenia dzisiaj były bardzo dobre – i sprawiły, że czekam na więcej!
Gen3 wyznacza nowe standardy techniczne w Formule E
Bolidy Gen3 to najszybsze, najlżejsze, najmocniejsze i najbardziej efektywne elektryczne samochody wyścigowe, jakie kiedykolwiek zbudowano. Zaprojektowane specjalnie pod kątem ulicznych torów Formuły E, robią duży krok naprzód również w zakresie zrównoważonego rozwoju. Ponad 40% energii zużywanej podczas wyścigu będzie pochodzić z hamowania regeneracyjnego. Zastosowane do konstrukcji nadwozia włókno węglowe z recyklingu częściowo pochodzi z maszyn Gen2.
Co więcej, pojazd Gen3 jest pierwszym samochodem wyścigowym formuły z przednim i tylnym układem napędowym. Tylny zespół osiąga moc 350 kW, a nowy przedni zespół dodaje do tego 250 kW i zapewnia ponad dwukrotną zdolność regeneracji względem obecnego samochodu Gen2, zwiększając ją do 600 kW. Równocześnie znacznie skrócono czas uzupełniania energii – moc ładowania sięga teraz 600 kW. To blisko dwa razy więcej niż moc najbardziej zaawansowanych komercyjnych ładowarek na świecie.
Najnowsze
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
Mercedes-AMG E 53 wraca w nowej odsłonie – tym razem jako hybryda plug-in. Brzmi groźnie? Spokojnie. To jeden z tych przypadków, w których elektryfikacja wcale nie zabiera charakteru, a wręcz potrafi dodać temu samochodowi nowy wymiar. Sprawdziłam, jak E 53 Hybrid 4MATIC+ radzi sobie w codziennej jeździe, na trasie i wtedy, gdy chce się po […] -
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
Zostaw komentarz: