Stereotypowy Polak-kombinator na autostradzie. Będzie sprytny i może nikt nie zginie
Zgodnie z obiegową opinią Polacy nie potrafią nadal jeździć po autostradach, a jako jedną z naszych charakterystycznych cech narodowych, często wymienia się skłonność do kombinowania. Jedno i drugie pięknie się zgrało na tym nagraniu.
Polska mentalność podpowiadała temu kierowcy, że skoro źle pojechał, to bez sensu nadkładać drogi, żeby zwrócić. Skoro jest wcześniej ku temu okazja, to trzeba z niej skorzystać. Zawracanie na zakazie to przecież nic strasznego.
Przygnębiający obraz Polaków na autostradzie
Do gry wkroczyło też stereotypowe niezrozumienie specyfiki dróg szybkiego ruchu. Tego, że odbywający się tam ruch jest, no właśnie, szybki. Jest również bezkolizyjny, więc każde kombinatorstwo może zaskoczyć innych kierujących i doprowadzić do groźnej sytuacji. Ale żeby o tym wiedzieć, trzeba mieć jakieś wyobrażenie co to jest autostrada i jak się po niej jeździ.
Bezmyślne i niebezpieczne zachowanie na autostradzie
A oto efekt. Kierowca Opla Zafiry skorzystał z przerwy w barierach ochronnych, będącej zawrotką dla służb autostradowych oraz dla policji. Zawrócił prosto pod koła auta z kamerą, które musiało awaryjnie hamować z piskiem opon. Dobrze, że inny pojazd nie jechał tuż za nim, bo doszłoby do nieszczęścia.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: