Kobieta stała w korku na autostradzie i… Nie uwierzysz, co zrobiła!
Z powodu karambolu autostrada A26 we Włoszech była przez długi czas nieprzejezdna. Nie uwierzysz, co zrobiła stojąca w gigantycznym korku 23-latka z Turynu.
Na autostradzie A26 we Włoszech, pomiędzy Piemontem a Ligurią, doszło do gigantycznego karambolu z udziałem czterech ciężarówek i 40 aut osobowych. Trasa była całkowicie nieprzejezdna.
W tym czasie, jak informuje PAP, na obronę pracy magisterskiej na uczelni w Genui jechała 23-letnia mieszkanka Turynu, Elisa Santacroce. Mimo że wraz z narzeczonym i rodziną wyjechali w trasę dość wcześnie, by dojechać na egzamin na czas, to nie przewidzieli, że korek, jaki utworzy się na autostradzie w wyniku karambolu, skutecznie im to uniemożliwi.
Studentka zadzwoniła do swojego promotora, żeby go poinformować, że stoi w gigantycznym korku i nie wiadomo, kiedy uda jej się dojechać na uczelnię. Szybko okazało się, że obrona pracy magisterskiej może odbyć się w samochodzie, w czasie wideokonferencji zorganizowanej za pośrednictwem specjalnej aplikacji.
W ten sposób Włoszka obroniła pracę magisterską w samochodzie, a gdy blokada autostrady skończyła się, podjechała na uczelnię, by tylko zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: