Sportowy i ekologiczny Jaguar? – C-X75 trafi do produkcji

Idąc za przykładem producenta marki Peugeot, który zaprezentował swoją koncepcję pojazdu elektrycznego EX1 w ramach 200. lecia spółki, Jaguar na swoje 75 lecie potwierdził wyprodukowanie limitowanej serii super sportowego i ekologicznego auta.

Limitowana seria będzie oparta na bazie zaprezentowanego podczas ubiegłorocznego salonu samochodowego w Paryżu prototypowego Jaguara C-X75.

Według planów auto ma być nie tylko ekologiczne, ale przede wszystkim super sportowe, dlatego w projekcie wezmą udział specjaliści z Williams F1.

 

Konceptowy Jaguar C-X75.
fot. zdjęcia producenta

Póki co wszelkie szczegóły są utrzymywane w wielkiej tajemnicy, wiadomo jedynie, że Jaguar będzie posiadał silnik spalinowy oraz dwa mocne silniki elektryczne (jeden na każdą oś). Według zapewnień producenta auto będzie przyspieszać do setki w czasie poniżej 3 sekund. Maksymalna prędkość ma wynosić ponad 320 km/h. Nie zapominając jednak o wspomnianej ekologii, jak przekonue nas producent emisja dwutlenku węgla do atmosfery wynosić ma zaledwie 99 g/km!

 

Jaguar C-X75
fot. zdjęcia producenta

250 sztuk ekologicznego super samochodu ma być gotowe w 2013 roku, a jego cenę określa się między 700 a 900 tys. funtów. Jeśli zainteresowanie autem będzie duże producent nie wyklucza możliwości produkcji dodatkowych egzemplarzy.

 

Widok z góry  – Jaguar C-X75.
fot. zdjęcia producenta

Najnowsze

Erika Detota w aucie Kena Blocka oraz modelka w bikini – film

Zapraszamy do obejrzenia filmu z rozmowy amerykańskiej zawodniczki rajdowej - Eriki Detoty z Robertem Parkerem z Ford Racing i jej przymiarce do rajdowej Fiesty Kena Blocka podczas salonu w Nowym Jorku. Jednak u boku Mr. Gymkhana przejechała się... skąpo odziana modelka. 

Niedawno oprowadzała nas po targach w Nowym Jorku Serena – czytaj tutaj. Tym razem, w specjalnym materiale dla sportece.com, rajdowa zawodniczka Erika Detota rozmawia z Robertem Parkerem o zaangażowaniu producenta marki Ford w rajdy. Mamy jedną z niewielu okazji przyjrzeć się z bliska rajdówce Kena Blocka.

Zapraszamy również do obejrzenia wspomianego w materiale wideoklipu, który niedawno odbił się w internecie szerokim echem i to o dziwo nie ze względu na jazdę w wykonaniu Blocka, ale z uwagi na jego pasażerkę.

Producenci gier komputerowych sięgają po coraz bardziej wymyślne metody promocji. Twórcy gry DIRT 3 postanowili zorganizować niecodzienny event, za kierownicą posadzili Mr. Gymkhana – Kena Blocka, a w fotelu pilota skąpo odzianą modelkę Zoo Magazine, podczas improwizowanej przejażdżki na Battersea Power Station w Londynie. Sądząc po minie dziewczyny, była to przejażdżka jej życia… Jazdy Gymkhana 3 Ford Fiesta na długo nie zapomni. Pytanie czy wizerunek modelki przyciągnie graczy do zakupu gry? Czy już nie wystarczy palenie gumy, jazda driftem, ryk silników i zawodowi kierowcy, aby zachęcić potencjalnych graczy do dobrego tytułu?

Gdybyście chcieli zobaczyć Kena w akcji na żywo, już w tym roku pojawi się on na imprezie iLoveRally organizowanej na Śląsku. Nie wiemy czy będą mu towarzyszyć równie piękne dziewczyny niczym z promocji DIRT3, ale jednego jesteśmy pewne – nie zabraknie rajdowych emocji.
 

Najnowsze

Kierownica brudniejsza, niż… sedes w publicznej toalecie?

Do tak zatrważających wniosków doszli brytyjscy naukowcy z londyńskiego Queen Mary Institute, po zbadaniu czystości typowych, prywatnych samochodów.

Nie zdajemy sobie sprawy jak wiele bakteri „zasiada” na kierownicy samochodu.
fot. Seat

Według wyników kierownice są dziewięć razy brudniejsze od toalet publicznych, aż trudno w to uwierzyć. Dla przykładu na sedesie kryje się blisko 80 rodzajów bakterii, natomiast na „sterach” naszych wehikułów blisko 700! Co ciekawe kierownica nie jest najbrudniejszym miejscem w naszych autach  – w bagażnikach wozimy aż 1000 rodzajów żywych bakterii.

– Wnętrze samochodu to dla zarazków doskonałe środowisko do rozmnażania, szczególnie jeśli właściciel pozostawia w nim śmieci zawierające resztki jedzenia. By uniknąć przykrych, zdrowotnych następstw takiej sytuacji, dobrze jest regularnie, porządnie czyścić wnętrze naszego samochodu – podsumowuje badania Dr Ron Cutler z londyńskiego Queen Mary Institute.

Choć jak podkreśla badacz „większość bakterii nie była groźna dla zdrowia, niektóre auta były domem dla wielu potencjalnie szkodliwych gatunków”.

Najnowsze

Promowanie zdrowia dzięki motocyklom?

Ile pejoratywnych stereotypów istnieje na temat motocyklistów, chyba nikt nawet nie jest w stanie ich zliczyć. Pytanie, dlaczego o ich pozytywnych działaniach mówi się mniej albo przynajmniej ciszej... Pewna Hiszpanka wpadła na nietypowy pomysł.

„Mama-Toto Mobile Clinic” – mobilne karetki motocyklowe.
fot. healthbymotorbike.community.officelive.com

A szkoda, bo często z idei motocyklizmu wypływa chęć niesienia pomocy innym. W Kenii powstał program „Healthy by Motorbike” (tłum. „Zdrowie przy motocyklu”). Pomysłodawczynią tego przedsięwzięcia jest Araceli Alonso, która przy współpracy Lindy Wafula (Project Africa) postanowiły stworzyć wyjątkowe przedsięwzięcie, które ma na celu szerzyć edukację dziewcząt oraz kobiet dotyczącą zdrowia. Akcja „Summer Health Camp” to namioty szkoleniowe rozkładane latem, w których odbywają się wykłady, a  „Woman to Woman” to bezpośrednia pomoc kobieta kobiecie. Panie niosą też pomoc dzięki mobilnym motocyklowym klinikom „Mama-Toto Mobile Clinic”, które jeżdżą po całym kraju, aby służyć często schorowanej społeczności.

To niesamowite pani Alonso potrafiła zarazić swoją pasją do działania swoich studentów z Uniwersytetu Wisconsin-Madison. Zapraszamy Was do obejrzenia dokumentu „Nikumbuke” tłum. „Pamiętaj mnie” dotyczącego projektu, który dzięki motocyklom niesie pomoc w Nigerii.

Więcej informacji tutaj.

Najnowsze

Motocyklowe marzenia są od tego, aby je realizować

Łatwo te słowa wypowiedzieć, ale trudniej tego dokonać... Weronika Kwapisz - motocyklistka i podróżniczka, dzieli się wskazówkami, które zaczerpnęła z psychologii sportu mając nadzieję, że pomogą one wielu fanom jednośladów w realizacji marzeń motocyklowych i nie tylko.

Autorka przybliża tajniki realizacji marzeń – optymistyczne nastawienie potrafi zdziałać cuda!
fot. z archiwum Weroniki Kwapisz

Moją pasją są motocykle, miałam okazję przejechać wiele kilometrów na siodełku motocykla. Uwierzcie mi, nie zawsze było łatwo wyruszyć w podróż. Czasami kosztowało mnie to wiele zdrowia oraz wyrzeczeń, ale jednak walczyłam do końca. 

Wywiad z Weroniką Kwapisz przeczytasz tutaj.

Chcę podzielić się z Wami kilkoma wskazówkami, które zaczerpnęłam z psychologii sportu. Jestem pewna, że pomogą one, tak jak i mi pomogły, w realizacji marzeń: tych motocyklowych i nie tylko. 

Masz marzenie…

#1 Powiedz to na głos

Pierwszy krok, jaki musimy zrobić, aby zrealizować swoje marzenia to mówić o nich na głos, kiedy zwerbalizujemy swój cel, nawet abstrakcyjny pomysł przekształca się w konkretne działanie. Twój cel stanie się twoją mantrą – mów o nim wszystkim, swoim przyjaciołom, a także nieznajomym. Ja tak robię, może czasami irytuje tym swoje otoczenie, ale wiem, że tylko tak będę miała wsparcie. Jeśli nikomu o tym nie powiesz, to kto ciebie poklepie po ramieniu, kiedy będziesz mieć chwile zwątpienia? Zresztą, jeśli przyznamy się do czegoś otoczeniu, to trudniej będzie nam się wycofać z naszych postanowień wygłoszonych na głos.

#2 Ustal datę

BMW F650GS – maszyna do podróżowania.
fot. z archiwum Weroniki Kwapisz

Ile razy zdarzało ci się mówić, „o jakbym chciała pojechać…”, „marzy mi się…”? Bez ustalonej daty nigdy tego nie dokonasz. Im bardziej twój cel będzie namacalny, tym większe będzie prawdopodobieństwo, dokonania tego, o czym marzysz. 

#3 Zapisz je

Postaraj się jak najdokładniej zapisać swój cel. Bądź dokładna, śmiała w doborze słów nawet, jeśli jeszcze masz jakieś wątpliwości. Ważne jest aby umieścić swoje marzenie w czasie i miejscu: kiedy, gdzie, jak, z kim chcesz osiągnąć ten cel.

#4 Wizualizacja

Postaraj się zaangażować wszystkie swoje zmysły związane z danym celem, poczuj przedsmak tego, co się wydarzy. Staraj się zwizualizować cel. Ja na przykład swoją wymarzoną trasę przejechałam już w swojej głowie kilka razy, czułam zapachy, widziałam drogi, pejzaże, krajobrazy, odczuwałam jak dodawałam gazu, hamowałam, a także słyszałam równo pracujący silnik mojego motocykla. Dzięki wizualizacji angażuję wszystkie swoje zmysły (wzrok, słuch, węch, dotyk). Dzięki takim zabiegom „nastrajamy” swój mózg na realizację marzenia.

#5 Zaprzyjaźnij się ze strachem

Każdy z nas ma pewne wątpliwości; jest to naturalna reakcja obawy przed nieznanym. Pytanie: czy pozwolimy aby ten strach zmotywował nas do działania czy obezwładnił niczym oddział antyterrorystyczny? Bardzo często nasz strach wzmagany jest przez otoczenie, przez „dobrych” doradców, którzy za wszelką cenę chcą nas odwieźć od realizacji naszych marzeń. Pamiętajmy, że to nasze życie i to my wybieramy ścieżkę, którą chcemy podążać i nikt nie ma prawa decydować za nas.

#6 Otaczaj się pozytywnymi osobami

Weronika nawet w pracy otacza się motocyklami i pozytywnymi ludźmi. To pozytywnie nastraja!
fot. z archiwum Weroniki Kwapisz

Niech pozytywna energia innych osób spływa na ciebie, jeśli będziemy przebywać z pesymistami w bardzo krótkim czasie sami zaczniemy myśleć tak jak oni i z urzeczywistnieniem naszych marzeń będziemy mogli się pożegnać. Otoczenie ma nas motywować, wspierać. Jeśli marzycie o jakiejś wyprawie czytajcie książki, blogi, odwiedzajcie fora dyskusyjne, uczęszczajcie na spotkania podróżników, czerpcie pozytywną energię zewsząd, wtedy prawo przyciągania, będzie po waszej stronie.

#7 Krok po kroku

„Nie od razy Rzym zbudowano”. Zastanów się, jakie kroki musisz wykonać, aby zbliżyć się do swojego marzenia? Może będą to krótkie przejażdżki, kursy doszkalające? A może musisz się skupić na pozyskaniu środków, znalezieniu pracy dorywczej? Tylko ty znasz odpowiedź na te pytania i tylko ty możesz wykonać te kroki. I pamiętaj, tej ścieżki nie da się przejść na skróty.

Musimy być świadomi, że jedynym ograniczeniem w realizacji naszych marzeń jest nasz umysł i bardzo często tylko on powstrzymuje nas od ich realizacji. Może warto zacząć od chodźmy małego rysunku, przedstawiającego nasze pragnienie. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, ile taka tablica marzeń może zdziałać. Zresztą Walt Disney kiedyś powiedział: „Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać.” Niech te słowa staną się waszym mottem.

Najnowsze