Smart Forvision – koncept
Producent samochodów marki Smart nie próżnuje. Już na początku września podczas Salonu Samochodowego we Frankfurcie zaplanowano premierę konceptu Forvision, który będzie zapowiedzią nowej generacji Smarta Fortwo.
| Smart Forvision. |
![]() |
|
fot. Smart
|
Prototyp jest odzwierciedleniem przyszłego kierunku designu marki. Jest również kopalnią nowych rozwiązań technologicznych, które mają być zastosowane w kolejnych modelach, nomen omen opracowanych we współpracy z BASF (największą na świecie firmą chemiczną).
I w tym momencie warto zauważyć, że koła koncepcyjnego Smarta ważą jedynie 3 kilogramy, ponieważ są wykonane z plastiku. Poza tym konstrukcja kabiny wykonana jest z włókna węglowego, które uzupełnia żywica epoksydową. Wszystko to wpłynęło na obniżenie wagi auta o 50% w porównaniu z konstrukcją stalową i 30% w porównaniu z aluminium.
Oczywiście Forvision ma elektryczny układ napędowy, a akumulator jest ładowany między innymi przez bateria słoneczna umieszczona na dachu.
Kolejna, trzecia już generacja Samrt Fortwo wjedzie na rynek najprawdopodobniej w przyszłym roku. I tu kolejna ciekawostka. Miejski Smart będzie oparty na nowej płycie podłogowej, powstałej we współpracy z zespołem Nissan-Renault, takiej samej jaka będzie wykorzystana w produkcji nowego Renault Twingo.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: