Shell wycofuje się z Rosji. Zlikwiduje nawet stacje paliw
Shell postanowił całkowicie odciąć się od wszelkich swoich powiązania z Rosją. Petrochemiczny gigant zamierza zrezygnować z rosyjskiej ropy naftowej oraz rosyjskiego gazu. To jednak nie koniec...
Po ataku Rosji na Ukrainę, Shell zdecydował się na zerwanie wszelkich powiązań z krajem agresora. Chodziło między innymi o zaangażowanie firmy w projekt Nord Stream 2 oraz udziały w ośrodku wydobycia gazu na Sachalinie. Decyzja o wycofaniu się z Rosji do tej pory kosztowała petrochemicznego giganta 3,9 mld dolarów. A może jeszcze więcej…
Jak donosi „New York Times”, Ben van Beurden, dyrektor generalny brytyjskiej firmy, zapowiedział, że do końca 2022 roku Shell może zrezygnować z rosyjskiej ropy naftowej oraz rosyjskiego gazu. Wyjątkiem mają być dwa mało istotne kontrakty, które wygasną w 2023 roku.
Co więcej, agencja informacyjna Nexta twierdzi, że stacje paliw działające w Rosji pod marką Shell już wkrótce zakończą swoją działalność. Nexta nie podaje żadnych szczegółów, ale nieoficjalnie mówi się, że Shell poszukuje możliwości sprzedaży sieci punktów detalicznych działających pod tą marką w Rosji. Niewykluczone, że zakupem stacji zainteresowana będzie firma Łukoil.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: