Seria wyścigów motocyklowych w Wielkiej Brytanii tylko dla kobiet
Panuje powszechne przekonanie, że wyścigi motocyklowe to sport przeznaczony jedynie dla mężczyzn. A może jednak nie? Brytyjski Thundersport wraz z firmą BUFF od 2013 roku będą organizować The Original BUFF Woman's Championship, czyli nic innego jak serię wyścigów motocyklowych tylko dla kobiet!
Na torach motocyklowych zarówno w Polsce, jak i na świecie spotykamy wiele utalentowanych miłośniczek wyścigów i jazdy torowej. Często jest niestety tak, że ich umiejętności są jedynie niestotnym tłem dla popisów ich znanych kolegów. To zaczyna się powoli zmieniać. W Wielkiej Brytanii organizacja Thundersport GB wraz z firmą BUFF w roli sponsora postanowiła zorganizować serię wyścigów motocyklowych stworzonych specjalnie dla kobiet z podziałem na różne klasy.
| Katja Poensgen |
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Z pewnością wielu z Was pomyśli, że kobiety, które mają zamiar czynnie uczestniczyć w tych wyścigach są zupełnie niekonkurencyjne wobec płci męskiej. Nie sposób jednak nie wspomnieć o wielu motocyklistkach, których nazwiska znane są na całym świecie – jedną z nich jest Jenny Tinmouth bijąca rekordy prędkości, a wcześniej uczestniczka wielu wyścigów, czy Katja Poensgen znana z udziału w rozgrywkach klasy 250 cm3.
„Wysiłek i determinacja brytyjskich motocyklistek są tak ogromne, że wielu zawodników nie miałoby z tymi paniami żadnych szans – większość mężczyzn marzy o prędkościach, które one osiągają na swoich motocyklach” – mówi Dave Stewart, szef Thundersport.
Pojawia się zatem pytanie – czy kobiety powinny uczestniczyć we „własnej” serii wyścigów, czy też wszyscy motocykliści i motocyklistki powinni startować na równych warunkach, w tych samych zawodach – jakie jest Wasze zdanie?
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: