Seria potencjalnych samobójców na przejeździe kolejowym

Seria potencjalnych samobójców na przejeździe kolejowym

05 sierpnia 2020
1
1
Widząc czerwone światło na skrzyżowaniu zatrzymujemy się, bo inaczej ryzykowalibyśmy kolizją. Wjeżdżając na czerwonym świetlne na przejazd kolejowy ryzykujemy śmiercią. Mimo to chętnych nie brakuje.

To nie jest tak, że opuszczające się rogatki mogą zaskoczyć kierowcę. Nim zaczną opadać, pojawia się czerwone światło i to nie jedno, ale dwa mrugające, żeby bardziej zwracały uwagę. Słychać także charakterystyczne dzwonienie, żeby tym bardziej nie było wątpliwości, że należy się zatrzymać. I co z tego?

Została uwięziona na przejeździe kolejowym i nie wiedziała, co robić!

Kompilacja nagrań pochodzi z monitoringu z jednego  przejazdu, znajdującego się w Sterkowcu. To że żaden z kierujących nie znalazł się w prawdziwym niebezpieczeństwie, zawdzięczają tylko temu, że rogatki ustawiono w dużej odległości od torów, więc każdy miał miejsce, żeby cofnąć.

Przejazd na czerwonym, zakończony dachowaniem

Oglądajcie całość bo warto. Naszym faworytem jest chyba traktorzysta, którego na oczach policji rogatka złapała między ciągnikiem, a przyczepą. Wyrazy uznania także dla kierowcy i pasażera Hondy Civic, którzy zamiast odjechać jak najdalej od torów, sprawdzali czy opadająca rogatka uszkodziła tył samochodu.

Komentarze

Jacho
07 sierpnia 2020 05:21
Coś jest nie tak z tą sygnalizacja.Moim zdaniem powino być jeszcze światło pomarańczowe przed czerwonym .