Seria podpaleń samochodów! Kto za nią odpowiada?
Wszystkie samochody parkowały w tej samej okolicy, a ogień pojawiał się pod nimi w niewielkich odstępach czasu.
Do serii podpaleń doszło w nocy w minioną niedzielę w bielskiej dzielnicy Leszczyny. Jako pierwsza zaczęła się palić Toyota Avensis, której próby ugaszenia widać na poniższym nagraniu. Niestety auto doszczętnie spłonęło.
Eksplozja dosłownie rozerwała samochód! To nie była bomba, tylko ładujący się elektryk
Nieopodal stał Fiat Punto, pod którego przód też ktoś podłożył ogień, ale płomienie zgasły na skutek padającego deszczu. Kilkaset metrów dalej zaczął palić się Ford Mondeo, którego widać w dalszej części nagrania w kłębach dymu. Podpalono także stojącego w okolicy Volkswagena Polo.
Golf nagle stanął w płomieniach!
Do wszystkich pożarów doszło w ciągu kilkunastu minut. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, poszukując podpalacza lub podpalaczy.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: