Seat zaprasza na wirtualną przejażdżkę nowym Leonem po Barcelonie. Dzięki technologii VR

Wideo 360 stopni pozwala przenieść się do wnętrza samochodu i zobaczyć – deskę rozdzielczą z zaawansowanym cyfrowym kokpitem, system multimedialny i bardziej ergonomiczną przestrzeń dla podróżujących.

Branża motoryzacyjna coraz chętniej wykorzystuje technologię VR – nie tylko przy prezentowaniu klientom nowych modeli, ale także podczas procesu projektowania. Inżynierowie mogą dzięki niej testować rozwiązania bez konieczności budowy fizycznych prototypów. Dotyczy to zarazem bryły samochodu, jak i układ oraz ergonomii wnętrza. 

Film w 360 stopniach pozwala fanom motoryzacji doświadczyć przejażdżki najnowszym modelem marki po ulicach Barcelony – można dokładnie przyjrzeć się kabinie i sprawdzić, jakie wrażenie samochód robi w ruchu.

W interaktywnym wideo można przyjrzeć się znadującemu się na desce rozdzielczej 10-calowemu wyświetlaczowi, zapewniającemu dostęp do zaawansowanego systemu multimedialnego. Został on wyposażony w funkcję rozpoznawania gestów i poleceń głosowych, która znacznie ułatwia interakcję użytkownika z samochodem. 

Najnowsze

Opel Vivaro-e – wjeżdża na rynek dostawczych elektryków

Opel Vivaro-e jest pierwszym w pełni elektrycznym samochodem użytkowym niemieckiego producenta samochodów. Pojawia się na rynku właśnie w czasie kiedy bezemisyjna dostawa towarów i usług staje się koniecznością w wielu miejscach.

Przyjmowanie zamówień planowane jest od tego lata, a w ciągu roku mają zostać zrealizowane pierwsze dostawy. Vivaro-e jest produkowany w tym samym zakładzie, na tej samej linii produkcyjnej, co wersje z silnikami diesla.

Vivaro-e oferuje ładowność nawet 1275 kg, a więc prawie tak dużą, jak wersje z silnikiem spalinowym. Na przykład Furgon w rozmiarze Compact z silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2 litrów, posiada maksymalną ładowność 1405 kg.

Opel Vivaro-e – wjeżdża na rynek dostawczych elektryków

Klienci Vivaro-e mogą wybierać pomiędzy dwoma wariantami akumulatorów litowo-jonowych, w zależności od potrzeb: 75 kWh z zasięgiem do 330 km lub, w przypadku mniej intensywnego codziennego użytkowania pojazdu, 50kWh z zasięgiem do 230 km.

Opel Vivaro-e – wjeżdża na rynek dostawczych elektryków

Akumulatory składają się odpowiednio z 27 i 18 modułów. Ponieważ od początku planowano elektryczną wersję, są one umieszczone pod przestrzenią ładunkową w taki sposób, aby nie ograniczały możliwości jej użytkowania. Elektronicznie ograniczona prędkość maksymalna wynosząca 130 km/h umożliwia jazdę z prędkością autostradową, przy jednoczesnym zachowaniu elektrycznego zasięgu.

Opel Vivaro-e – wjeżdża na rynek dostawczych elektryków

Funkcja „Charge My Car” z aplikacji „Free2Move Services” umożliwia dostęp do ponad 140 000 punktów ładowania w całej Europie, łącznie z płatnościami. Dzięki praktycznemu otworowi ładunkowemu FlexCargo, umieszczonemu po stronie pasażera z przodu, pojemność ładunkowa najkrótszej wersji Compact wynosząca 4,6 m3 wzrasta do 5,1 m3. Umożliwia to również transport przedmiotów o długości do 3,32 m.

Opel Vivaro-e – wjeżdża na rynek dostawczych elektryków

Oprócz wyświetlacza projekcyjnego Head Up Display, Vivaro-e wyposażone jest w system wspomagania utrzymania pasa ruchu, rozpoznawanie znaków drogowych, układ ostrzegający o zmęczeniu kierowcy, tempomat adaptacyjny hamujący silnikiem, alarm kolizji przedniej i automatyczne hamowanie awaryjne.

Opel Vivaro-e – wjeżdża na rynek dostawczych elektryków

Systemy multimedialne Multimedia i Multimedia Navi Pro, oferowane w Vivaro-e, wyposażone są w duży 7,0-calowy ekran dotykowy. Oba można zintegrować z telefonem poprzez aplikacje Apple CarPlay i Android Auto. System Multimedia Navi Pro wyposażony jest dodatkowo w europejską nawigację z widokiem 3D.

Najnowsze

Fabryki samochodów wznawiają produkcję w całej Europie

Coraz więcej fabryk samochodów potwierdziło, że zamierza od 4 maja wznowić produkcję w większości swoich głównych europejskich fabryk pojazdów i silników.

Produkcja Forda ruszy 4 maja w etapach: w zakładach montażowych pojazdów Saarlouis oraz zakładach montażowych i fabryce silników w Kolonii, a także w zakładach montażowych w Walencji w Hiszpanii; oraz Krajowej w Rumunii, gdzie odbywa się montaż pojazdów i produkcja silników. W Walencji w Hiszpanii produkcja ruszy 18 maja, natomiast daty wznowienia produkcji silników w Dagenham i Bridgend w Wielkiej Brytanii zostaną potwierdzone w późniejszym terminie.  

Wdrożony zostanie kompleksowy kodeks standardów Forda, obowiązujący na całym świecie, dotyczący zachowania dystansu społecznego oraz BHP w zakładach produkcyjnych i innych jednostkach Forda w całej Europie, obejmujący między innymi:

  • Zarządzono, aby każdy przebywający w zakładzie Forda korzystał z dostarczonej przez firmę maseczki, a na wybranych stanowiskach produkcyjnych i innych stanowiskach, w których trudno osiągnąć właściwy dystans społeczny – z przyłbicy
  • Wszystkie osoby wchodzące do zakładu Forda będą poddawane przy wejściu kontroli temperatury ciała za pomocą urządzeń skanujących, spełniających wszelkie lokalne normy

Fabryki samochodów wznawiają produkcję w całej Europie

  • Przeprowadzenie codziennej procedury samooceny potwierdzającej dobre samopoczucie, sprawność i gotowość do pracy przed wejściem pracownika do zakładu pracy
  • Przeprojektowanie stref pracy, aby spełniały wytyczne dotyczące dystansu społecznego, zmniejszenie gęstości stanowisk w budynkach, co umożliwi stopniowy powrót do pracy
  • Firma zapewni również wszystkim pracownikom po powrocie do pracy osobiste „zestawy higieniczno-ochronne”. Zestawy obejmują jednorazowe maseczki, termometr wielokrotnego użytku i inne artykuły higieniczne.  

Od 4 maja zaczną wracać etapami również pracownicy spoza sektorów produkcyjnych, z pierwszeństwem dla tych, którzy uczestniczą w planach wznowienia prac oraz w kluczowych działaniach biznesowych lub których funkcje wymagają korzystania ze specjalistycznego sprzętu (jak aparatura do testowania pojazdów), dostępnego tylko w siedzibach Forda. Inni pracownicy, spoza sektora produkcji, którzy mogą pracować zdalnie, nadal będą działać poza firmą, dotyczy to również osób zatrudnionych w niepełnym wymiarze.

Fabryki samochodów wznawiają produkcję w całej Europie

General Motors, Ford Motor i Fiat Chrysler Automobiles postawiły sobie za cel częściowe wznowienie produkcji w fabrykach w USA od 18 maja, pisze Reuters powołując się na doniesienia The Wall Street Journal.

Według gazety władze koncernów rozmawiały w ostatnich dniach ze związkami zawodowymi i gubernatorem stanu Michigan w sprawie wznowienia produkcji. Reuters przypomina, że jeszcze w ubiegłym tygodniu związek UAW ostrzegał, że jest zbyt wcześnie i zbyt ryzykownie, aby wznawiać produkcję w Michigan na początku maja. Źródła The Wall Street Journal twierdzą, że rozmowy spółek ze związkami dotyczące warunków bezpieczeństwa pracy nie zostały jeszcze sfinalizowane.

W następny poniedziałek również Porsche wznowi produkcję – z zachowaniem specyficznych zasad w odniesieniu do fabryk i zadań. Wszystkie wymagane środki podjęto z wyprzedzeniem, tak aby zagwarantować pracownikom maksymalne możliwe bezpieczeństwo i umożliwić stopniowe zwiększanie wolumenu produkcji aż do uzyskania pełnej wydajności. Wszyscy pracownicy głównych zakładów w Zuffenhausen oraz fabryki w Lipsku będą stopniowo wracać do pracy w miarę zwiększania produkcji. Odpowiednio przystosowane procesy z zakresu produkcji, logistyki i zaopatrzenia zostały uzgodnione z radą zakładową i działem zarządzania opieką zdrowotną. Przestrzegane będą również wymagania odpowiednich władz.

Fabryki samochodów wznawiają produkcję w całej Europie

Zarówno dla zakładów Porsche w Zuffenhausen, jak i w Lipsku przygotowano kompleksową gamę środków. Najwyższy priorytet ma tu ochrona zdrowia pracowników. Poza tym środki te mają na celu jak najszybsze wznowienie uporządkowanej i wydajnej produkcji. Pracownicy zatrudnieni bezpośrednio przy produkcji muszą zachowywać na przykład minimalną odległość od drugiej osoby (1,5 metra), przestrzegać podstawowych zasad postępowania albo – na określonych obszarach – pracować w maseczce ochronnej.

Jeśli chodzi o wyposażenie w odzież ochronną, instytucje i personel medyczny mają dla Porsche absolutny priorytet. Z tego względu firma organizuje sprzęt w ramach inicjatywy „Porsche pomaga”, a także przekazuje środki na rzecz szpitali oraz żywność dla banków żywności; budżet na darowizny został zwiększony o 5 mln euro.

Po ponad miesięcznym postoju polska motoryzacja wraca do produkcji. Ruszyły m. in. fabryki MAN-a w Starachowicach oraz Volkswagena w Poznaniu, Wrześni i Swarzędzu. Do wznowienia prac przygotowuje się gliwicka fabryka Opla. Za tydzień mają ruszyć zakłady Toyoty w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach. Produkcja rozpoczyna się na razie w ograniczonej skali. W każdym zakładzie wprowadzono wiele zmian w celu zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom począwszy od środków dezynfekujących przez maski i odzież ochronną na zapewnieniu odpowiednich odstępów podczas produkcji kończąc. W ślad za dużymi koncernami do gry starają się także wrócić mniejsi poddostawcy. Także na zachodzie Europy koncerny motoryzacyjne planują uruchamianie produkcji. Jak podają media w Chinach z 33 fabryk produkujących części dla Volkswagena wznowiły pracę 32 zakłady.

Najnowsze

Audi A6 Avant TFSI e quattro debiutuje. Duże kombi doczekało się hybrydy plug-in

Po zelektryfikowanej limuzynie Audi A6, na rynek wchodzi właśnie jej wersja kombi – Audi A6 Avant z napędem hybrydowym typu plug-in (PHEV).

Nowe Audi A6 Avant 55 TFSI e quattro ma systemową moc 367 KM. Silnik elektryczny oraz sprzęgło zintegrowane są z siedmiobiegową, automatyczną skrzynią biegów S tronic, która do przeniesienia momentu obrotowego do napędu quattro wykorzystuje technikę ultra. Systemowy moment obrotowy rzędu 500 Nm osiąga swe maksimum przy 1250 obr./min.

Samochód od 0 do 100 km/h przyspiesza w 5,7 sekundy. Jego prędkość maksymalna to 250 km/h – w trybie wyłącznie elektrycznym prędkość maksymalna ograniczona jest do 135 km/h.

Audi A6 Avant TFSI e quattro debiutuje. Duże kombi doczekało się hybrydy plug-in

Kierowca wybierać może między trzema trybami jazdy: „EV” dla jazdy całkowicie elektrycznej, „Hybrid” dla efektywnego połączenia obu typów napędów i „Hold” w celu oszczędzania energii elektrycznej dostępnej w danym momencie.

Predyktywny asystent wydajności zajmuje się tu dokładnym planowaniem tego etapu podróży. W tym celu wykorzystuje dużą ilość informacji pozyskiwanych m.in. z systemu nawigacji, uwzględnia różne zdarzenia drogowe, styl jazdy kierowcy oraz dane pozyskiwane z czujników pojazdu, kamery i radaru. Planuje zarządzanie napędami i decyduje o sposobie rekuperacji.

Audi A6 Avant TFSI e quattro debiutuje. Duże kombi doczekało się hybrydy plug-in

Na publicznych stacjach ładowania klienci mogą naładować swoją hybrydę typu plug-in z mocą 7,4 kW przy pomocy standardowego kabla mode 3. Litowo-jonową baterię naładować można w ten sposób w ok. 2,5 godziny. Specjalna karta Audi e-tron Charging Service daje dostęp do ponad 140 000 publicznych punktów ładowania w 24 krajach Europy. 

Litowo-jonowa bateria, umieszczona w tylnej części pojazdu, ma pojemność 14,1 kWh energii.Standardowo, pojemność bagażnika to 405 litrów.Po złożeniu oparć tylnej kanapy pojemność bagażnika wzrasta do 1435 litrów.

Audi A6 Avant TFSI e quattro debiutuje. Duże kombi doczekało się hybrydy plug-in

W Audi A6 Avant 55 TFSI e quattro standardowo znajdziemy zewnętrzny pakiet stylistyczny S line, czarny pakiet stylistyczny, czarne obudowy lusterek zewnętrznych i przyciemniane szyby. Wszystko to nadaje autu wyjątkowo dynamicznego wyglądu. Reflektory przednie Matrix LED, sportowe fotele, czterostrefowa automatyczna klimatyzacja, Audi virtual cockpit, sportowe zawieszenie, 19-calowe felgi i czerwone zaciski hamulców dopełniają gamy rozbudowanego wyposażenia standardowego.

Najnowsze

Koronawirus namieszał w kalendarzu rajdów. Co z najważniejszą imprezą sezonu – Baja Poland?

Przez wiele lat przyzwyczailiśmy się do schematu, że sezon rajdów terenowych w Polsce zaczyna się w marcu lub kwietniu i kończy najpóźniej na początku listopada. Koronawirus sprawił, że i to uległo zmianie.

Sezon na pewno nie rozpocznie się w maju od Baja Europe. Organizator poinformował, że przekłada termin rajdu i rozmawia z PZM oraz władzami lokalnymi o możliwości rozegrania rajdu jeszcze w tym roku. Spekuluje się, że będzie to listopad.

Węgierskie rajdy także stoją pod znakiem zapytania. Marcowa Adrenalina Kupa została na razie przełożona bez podania terminu, a majową Riverside Baja, która miała być także pierwszą w sezonie rundą Dacia Duster Motrio Cup, odwołano.

Koronawirus namieszał w kalendarzu rajdów. Co z najważniejszą imprezą sezonu - Baja Poland?

Kolejna runda krajowego czempionatu, czyli Baja Szczecinek, jest przygotowana do rozegrania, nawet w planowanym terminie na początku czerwca. Patrząc na sytuację w naszym kraju, jest to raczej mało prawdopodobne, ale nieoficjalnie mówi się, że rajd zostanie przeniesiony na lipcowy termin odwołanego Rajdu Polskie Safari.

Kiedy zacznie się sezon i co z Baja Poland?
Rząd stopniowo łagodzi obostrzenia w sporcie i już od 4 maja będzie można trenować na świeżym powietrzu w maksymalnie 6 osób. PZM wciąż zaleca odwołanie lub zmianę terminu wszystkich imprez do 21 maja. W związku z tym sezon powinien się rozpocząć na przełomie czerwca i lipca otwartą imprezą międzynarodową Rallye Breslau lub prawie miesiąc później Baja Szczecinek w nowym terminie.

Koronawirus namieszał w kalendarzu rajdów. Co z najważniejszą imprezą sezonu - Baja Poland?

Czy w tym roku pojawią się w Polsce gwiazdy światowego cross-country? 
Przygotowania do najważniejszej imprezy motorsportowej w Polsce, czyli Baja Poland, która jest rundą Pucharu Świata FIA, toczą się zgodnie z planem. “Nie przerwaliśmy przygotowań do Baja Poland. Mamy przygotowaną koncepcję trasy i harmonogram. Pracujemy nad rajdem na tyle, ile jest to aktualnie możliwe. Planujemy wysłać projekt regulaminu do FIA w terminie” – mówi dyrektor rundy Pucharu Świata FIA Marcin Fiejdasz. 

“Data rajdu oraz jego status na dzisiaj nie ulegają zmianie. Jesteśmy w stałym kontakcie z FIA, PZM oraz władzami lokalnymi i bacznie przyglądamy się rozwojowi sytuacji. Start w imprezie w swoich mediach społecznościowych ogłosił trzykrotny zwycięzca Dakaru – Nasser Al-Attiyah, co w tej trudnej sytuacji jeszcze bardziej nas mobilizuje”- dodaje.

Koronawirus namieszał w kalendarzu rajdów. Co z najważniejszą imprezą sezonu - Baja Poland?

Dwie następne rundy planowane są bez zmian. Nowość w kalendarzu, węgierska Nyír1 Baja, pozostaje w dacie na koniec września, a tradycyjna pozycja, czyli Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie rozegrana ma być w drugi weekend października. Jesień w ostatnich latach była zazwyczaj łagodna, więc warunki pogodowe nie powinny być przeszkodą dla organizatorów rajdu.

Skrócenie kalendarza lub przełożenie go na drugą połowę roku niesie więcej wyzwań. Kilka jesiennych miesięcy może nie wystarczyć, by w kalendarzu upchnąć wszystkie rundy i zapewnić im odpowiednią frekwencję. Wielu zawodnikom może być trudno pogodzić życie prywatne, zawodowe i jeszcze do tego pasję sportową. Bo większość kierowców i pilotów to nie są zawodowi sportowcy, rajdy to ich hobby. Do tego spodziewany jest kryzys gospodarczy, który może w równym stopniu dotknąć zawodników, jak i organizatorów. 

Koronawirus namieszał w kalendarzu rajdów. Co z najważniejszą imprezą sezonu - Baja Poland?

“Stopniowo wracamy do normalności i miejmy nadzieję, że już niedługo będzie można zobaczyć rajdówki na trasach odcinków specjalnych. Obecnie przestój powinni wykorzystać zarówno zawodnicy, organizatorzy, jak i PZM na pracę, na rzecz rozwoju rajdów terenowych.” – mówi zeszłoroczny Mistrz Europy Centralnej w Grupie T2 Tomasz Piec. “Chciałbym, aby udało się przeprowadzić mistrzostwa w tym roku, nawet w skróconej formie. Nie wolno się poddawać. Może warto zastanowić się nad zmianą formatu rajdów, aby były bardziej kompaktowe, przez co po prostu tańsze. Ten czas na pewno powinniśmy wykorzystać na to, aby jak najlepiej przygotować się na start sezonu” – dodaje.

Czy zawody mogą się odbyć w listopadzie i grudniu?
Promotorzy międzynarodowych i krajowych serii sportowych, z Formułą 1 na czele, rozważają ich zakończenie nawet w marcu przyszłego roku. Priorytetem dla wielu jest utrzymanie ciągłości rozgrywek, nawet przy ich skróceniu i przeniesieniu w czasie. Sezon RMPST, który rozpocząłby się dopiero we wrześniu od Baja Poland, nadal ma rację bytu, a data jego zakończenia np. w grudniu nie stanowi problemu. PZM na razie nie zdradza planów, co do przyszłości tegorocznych mistrzostw i pucharów, ale patrząc na poczynania naszych sąsiadów, można rozważać dwa scenariusze.

Koronawirus namieszał w kalendarzu rajdów. Co z najważniejszą imprezą sezonu - Baja Poland?

Pierwszy to start sezonu w czerwcu lub lipcu – tak jak planują to Czesi. Druga opcja to start sezonu we wrześniu, tak jak planują to przeprowadzić Niemcy, czyli po wygaśnięciu zakazu organizacji dużych imprez w tym kraju. W obu przypadkach Baja Poland odbyłaby się w terminie, a sezon liczyłby przynajmniej cztery rajdy. Wielki finał w stylu Rajdu Barbórka? Też nie należy wykluczać takiego zakończenia mistrzostw w rajdach terenowych.

Najnowsze