Seat otwiera Wirtualny Salon w Polsce

Hiszpańska marka udostępnia w Polsce interaktywną platformę łączącą funkcję showroomu z miejscem e-spotkań. Jak klienci będą mogli teraz kupować samochody online?

Według badania Gemius polskiego rynku e-commerce już w 2019 roku prawie co piąta osoba planująca zakup auta kupiłaby je wcześniej, gdyby mogła dokonać zakupu online. Większość z nich wolałaby też móc przeprowadzić proces decyzyjny bez konieczności wychodzenia z domu. Sytuacja społecznej izolacji znacznie przyspieszyła te trendy.

Więcej: Nowy Seat Leon zadebiutował. Wszystko, co musicie o nim wiedzieć

Seat otwiera Wirtualny Salon w Polsce

Platforma Wirtualnego Salonu Seata pozwala na interaktywne, szczegółowe przedstawienie modeli w czasie rzeczywistym oraz zapewnienie odpowiedzi na ewentualne pytania odwiedzających. Podczas ogólnodostępnych e-spotkań eksperci przybliżają nowe technologie, innowacje, najpopularniejsze modele, a także dobre praktyki przydatne podczas podróży. Lista terminów i tematów spotkań została opublikowana na stronie Seata.

Seat otwiera Wirtualny Salon w Polsce

Platforma niebawem zostanie rozwinięta również o funkcję indywidualnych transmisji audio-wideo dostosowanych do personalnych potrzeb klienta. Podczas takiego połączenia odwiedzający będzie mógł skontaktować się z poziomu przeglądarki internetowej przez czat lub połączenie audio z ekspertem, który przedstawi szczegóły prezentowanych modeli. Udział w e-spotkaniach i indywidualnych transmisjach Seata nie wymaga rejestracji i jest łatwo dostępny przez wtyczkę na stronie. 

Seat otwiera Wirtualny Salon w Polsce

Najnowsze

Polska fabryka Toyoty rozpoczyna produkcję silnika dla napędów hybrydowych i konwencjonalnych

1 czerwca fabryka Toyoty w Jelczu-Laskowicach rozpoczęła produkcję najnowszej generacji silników benzynowych o pojemności 1,5 l, zaprojektowanych w ramach globalnej architektury TNGA.

Nowoczesny, trzycylindrowy silnik Dynamic Force Engine o pojemności 1,5 l stanowi mniejszą wersję jednostki napędowej o pojemności 2,0 l, produkowanej od września ubiegłego roku w Jelczu-Laskowicach. Silnik ten może współpracować z elektryczną przekładnią w napędach hybrydowych lub stanowić samodzielną jednostkę w napędach konwencjonalnych. Montowany będzie w najnowszej generacji Yarisa oraz Toyocie Yaris Cross – nowym kompaktowym SUV-ie segmentu B.

W ramach inwestycji wynoszącej łącznie dla obu silników 770 milionów złotych powstały całkowicie nowe linie produkcyjne zgodne z architekturą TNGA, w tym linie odlewnicze, sześć linii obróbczych oraz wspólna linia podmontażu i montażu silników. Charakteryzują się one zautomatyzowaną produkcją, wyższą wydajnością, wynoszącą 312 tys. silników rocznie w systemie trzyzmianowym, oraz lepszą ergonomią pracy. Wały korbowe i korbowody do produkcji silnika będą dostarczane z kuźni wałbrzyskiej fabryki Toyoty.

Czytaj więcej: Auta elektryczne i hybrydy typu plug-in w Polsce – ceny

Z uwagi na pandemię koronawirusa na terenie zakładów Toyoty utrzymywane są specjalne środki prewencyjne. Cała załoga stosuje środki ochrony indywidualnej, takie jak maski czy przyłbice.

Samochody hybrydowe korzystają z dwóch źródeł mocy – benzynowego i elektrycznego. W czasie hamowania energia kinetyczna samochodu hybrydowego jest odzyskiwana i zamieniana na energię elektryczną, dzięki czemu pojazd zużywa mniej paliwa. Toyota uważa technologię hybrydową za ważny krok na drodze do pełnej elektromobilności. Technologia ta zapewnia klientom najlepsze obecnie dostępne na rynku, ekologiczne, a zarazem ekonomiczne i wygodne w użytkowaniu rozwiązanie, a miastom gotowe narzędzie do walki ze smogiem. Toyota ulokowała w Polsce pierwszy poza Azją ośrodek produkcji i rozwoju napędów hybrydowych na świecie. Ma on dostarczać elektryczne przekładnie hybrydowe e-CVT i współpracujące z nimi hybrydowe silniki benzynowe TNGA do niskoemisyjnych samochodów koncernu produkowanych w Europie.

Nowy silnik Dynamic Force Engine o pojemności 1,5 l to 3-cylindrowa jednostka benzynowa ze zmiennymi fazami rozrządu, pracująca w cyklu Atkinsona. Jej sprawność w układzie hybrydowym sięga 40%, co pomogło w obniżeniu zużycia paliwa i emisji CO2 hybrydowego Yarisa aż o 20% w porównaniu z poprzednią generacją modelu. Jednocześnie moc układu hybrydowego wzrosła o 15%. Elektryczna przekładnia hybrydowa współpracująca z tym silnikiem została całkowicie przekonstruowana, przyjmując strukturę dwuosiową, dzięki której ma bardziej zwartą budowę – jej objętość jest mniejsza o 9% w porównaniu z przekładnią zastosowaną w poprzedniej generacji Yarisa.

Najnowsze

Bridgestone wspiera służbę zdrowia. Przekazał opony do karetek pogotowia

Bridgestone chcąc pomóc służbie zdrowia, która jest na pierwszej linii walki z COVID-19, przekazał 28 opon do karetek pogotowia ratunkowego w Poznaniu, Szczecinie i Stargardzie.

Bridgestone postanowił wesprzeć placówki szpitalniane z województwa zachodniopomorskiego oraz wielkopolskiego, gdzie znajdują się dwie fabryki oraz centrum finansowo-księgowe koncernu. Opony klasy premium trafiły do Samodzielnego Publicznego Wielospecjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej im. Kazimierza Dłuskiego w Stargardzie, Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie oraz Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu. Zakłady produkcyjne Bridgestone w Poznaniu i Stargardzie należą do najnowocześniejszych fabryk opon osobowych i ciężarowych w Europie. Bridgestone Shared Services w Poznaniu odpowiada za obsługę finansowo- księgową wszystkich spółek Bridgestone w regionie EMIA.

Postanowiliśmy zadbać o bezpieczeństwo i komfort jazdy ratowników, kierowców i pacjentów poprzez wyposażenie ambulansów naszymi oponami. Chcielibyśmy tym gestem pokazać swoją solidarność w walce z pandemią oraz przekazać wyrazy wdzięczności wszystkim pracownikom służby zdrowia” – mówi Przemysław Trzaskowski.

Najnowsze

Edyta Klim

Julia Halik #213- najmłodsza zawodniczka Pit Ladies

Julia Halik ma 16 lat i debiutowała w klasie Pit Ladies, jako najmłodsza zawodniczka. Tak odkryła swoją pasję i teraz planuje przyszłość w motocyklowych wyścigach.

fot. Walerczuk.com

Swoją przygodę na dwóch kółkach zaczęłaś od pitbike?

Motocykle towarzyszyły mi od najmłodszych lat, samą pasją zaraził mnie tata, jednak moja przygoda z nimi zaczęła się dość niedawno. W 2014 roku dostałam od rodziców pierwszą maszynę – to była motorynka Pony M-2 w kolorze czerwonym. Cztery lata później zdałam prawo jazdy kategorii AM, zaczęłam dużo jeździć i podobało mi się to coraz bardziej. W październiku, tego samego roku, spróbowałam swoich sił na pitbike, podczas treningu drużyny Katanka Young Team, do której później dołączyłam. Jestem bardzo wdzięczna trenerkom, że pokazały mi świat mini-motocykli.

I wtedy już wiedziałaś, że to coś dla Ciebie?

Tak, szczególnie, że pod koniec roku spotkała mnie niespodzianka – dostałam od rodziców swojego pierwszego pitbike! Całą zimę spędziłam na torze SKW Racing Park i podjęłam decyzję o wystartowaniu w Pucharze Polski Pitbike. Kwiecień 2019 był spełnieniem moich marzeń, zdobyłam licencję zawodnika i mogłam wziąć udział w moim pierwszym wyścigu. To było wspaniale uczucie! Wtedy właśnie zdałam sobie sprawę, że motocykle to coś więcej, niż przyjemność z jazdy – to pasja! Okazało się, że mam talent do jazdy i wraz z tatą zaczęłam systematycznie trenować. Każda kolejna runda to było nowe wyzwanie i krok do przodu.

Rodzina jest niezastąpiona, jeżeli chodzi o wsparcie na zawodach i w przygotowaniach do nich?

Zdecydowanie każdy mój sukces, odnoszony na kolejnych rundach, to zasługa taty, ponieważ poświęcił mi wiele czasu (i nerwów) oraz dzielił się własną wiedzą i doświadczeniem. Tata zaraził mnie, nie tylko pasją do motocykli, ale także mechaniki. Bardzo często spędzamy czas w garażu i mogę, pod jego czujnym okiem, sama przygotować motocykl do zawodów.

Na każdej rundzie Pucharu Polski Pitbike towarzyszyła mi także mama. Rodzice są moim największym wsparciem – stworzyliśmy nawet własną mini drużynę HALIKTEAM. Poza rodzicami najlepszymi i najwierniejszymi kibicami są dziadkowie, którzy nie mogą być obecni na każdej rundzie, ale wtedy kibicują mi sprzed komputera.

Jakie osiągnięcia do tej pory dały Ci największą satysfakcję?

W sezonie 2019 udało mi się osiągnąć najwyższy cel, jaki sobie wyznaczyłam, a było to zdobycie pierwszej linii startowej. Gdy zobaczyłam wyniki i ujrzałam mój numer na 3-cim miejscu – byłam bardzo szczęśliwa! Dało mi to największą satysfakcję i też zmotywowało, aby trenować więcej, więcej i jeszcze raz więcej! Oczywiście cały sezon był dla mnie ogromnym wyzwaniem, ponieważ był to mój debiut w wyścigach, a do tego byłam najmłodszą zawodniczką w klasie PitLadies. Bardzo się cieszę, że z wyścigu na wyścig stawałam się coraz szybsza i poprawiałam swoje czasy.

Wyścigi pitbike traktujesz jak dobrą zabawę, czy całkiem poważnie – z naciskiem na osiągane wyniki?

Powiedziałabym, że jedno i drugie. Z jednej strony wyścigi są dla mnie bardzo istotne i traktuje je poważnie – staram się być zawsze przygotowana na 100% i dużo trenuje, aby osiągać coraz lepsze wyniki. Z drugiej strony wyścigi dają mi niesamowitą frajdę i po części są też świetną zabawą!

Czy ściganie się motocyklami to jest dobra pasja dla dziewczyn? Co sprawia, że ma się do takiego sportu predyspozycje?

Oczywiście, że tak! Nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby dziewczyny nie mogły się ścigać, wręcz przeciwnie – powinny brać udział w wyścigach, żeby pokazać chłopakom, jakie są silne, wytrwale i odporne psychicznie. W kobietach siła! (śmiech) Przyznam, że sama bardzo lubię się ścigać z moim tatą na pitbike. Co do predyspozycji, to nie wiem jakie są. Myślę, że najważniejsze to – chcieć się ścigać i mieć do tego serce.

Co lubisz robić w wolnym czasie? Jeździsz jeszcze dla przyjemności po drogach, czy już tylko na torach?

W wolnym czasie staram się dbać o kondycję fizyczną. Razem z mamą robimy zawody na skakance lub orbitreku (śmiech). Jak każda nastolatka lubię też spędzać czas ze znajomymi. Jeżeli chodzi o jazdę po drogach, to aktualnie jestem w trakcie robienia uprawnień na kategorię A1. Jak tylko zdam egzamin, to wsiądę na swoją Hondę CBF i pozwiedzam okolicę, bo bardzo lubię jeździć i robić dłuższe trasy. Mogę wtedy odpocząć i uspokoić nerwy, jeśli mi coś w życiu nie wychodzi. Miałam okazję jeździć na Kawasaki Z650 i powiem szczerze, że nie mogę się doczekać, kiedy już będę mogła jeździć takim motocyklem po drodze!

 

Czy Twoje marzenia i plany na przyszłość są związane z motocyklami i ściganiem?

Tak, moim marzeniem jest spróbowanie swoich sił na większych motocyklach, takich jak Yamaha R3. Śledzę na bieżąco mistrzostwa Polski i świata w klasie SuperSport 300, a w przyszłości chciałabym wystartować w którymś z tych wydarzeń. Poza wyścigami motocyklowymi mam też inne plany, oczywiście ukończenie szkoły i zdanie matury (śmiech).

A jakie masz plany na ten sezon?

Do sezonu 2020 przygotowuje się z nową drużyną – Friends Racing Team, razem weźmiemy udział w tegorocznym Pucharze Polski Pitbike. Trenujemy cały rok, pod okiem różnych trenerów, a przede mną jeszcze wiele pracy i wyzwań przed 1-szą rundą…

Zobacz także:

Friends Racing Team-motocyklowa rodzina bez granic

Paulina Adamska-Malina103 na torze może się wyszaleć na drodze czuje się wolna

Najnowsze

Elektryczne deskorolki Fiat 500 już w Polsce. Ile kosztują?

Poruszanie się po mieście, szczególnie w godzinach szczytu, nie należy do najłatwiejszych zadań. Chcąc uniknąć stania w korku warto sięgnąć po niekonwencjonalne środki, dzięki którym z miejsca na miejsce przeniesiemy się o wiele szybciej. A może by tak wybrać się deskorolką?

Jednym z takich rozwiązań jest elektryczna deskorolka – alternatywa dla auta, roweru czy elektrycznej hulajnogi. Urządzenie jest lekkie i ma niewielkie wymiary, dzięki czemu można je zabrać ze sobą praktycznie wszędzie.

Deskorolka elektryczna Fiat F500-6.5 waży niewiele ponad 9kg i została wyposażona w koła o średnicy 6,5″. Sercem urządzenia jest silnik o pojemności 500W, który pozwala rozpędzić się jej od 12 do 15km/h i, w zależności od podłoża po którym będziemy się poruszać, przejechać zasięg od 15 do 20km. Czas ładowania deskorolki to maksymalnie 2,5 godziny. Pojazd, który dzięki normie szczelności IP54 jest odporny na piasek, kurz oraz niewielkie zachlapania jest odpowiedni dla osób, których waga nie przekracza 120kg. Deskorolka Fiat F500-6.5 kosztuje 499zł.

Elektryczne deskorolki Fiat 500 już w Polsce!

Najnowszy model deskorolki elektrycznej Fiat F500 X 8.5 to model z bardzo dużymi, bo aż 8,5” kołami. Dzięki wyjątkowo szerokim oponom o terenowym bieżniku urządzenie świetnie sprawdzi się w bardzo wymagającym terenie – na leśnych ścieżkach, żwirowych drogach czy w miejscach, gdzie jest dużo wysokich krawężników. Pojazd, dzięki normie szczelności IP54 gwarantuje też odporność na piasek, kurz oraz niewielkie zachlapanie.  Deskorolka posiada duży, 700W silnik, rozpędza się do 15km/h, a jej maksymalny zasięg na jednym ładowaniu baterii, które nie przekracza 2 godzin to 20km.  Dostępna deskorolka Fiat F500 X 8.5 kosztuje 999zł.

Fiat F500-6.5:
Średnica kół: 6,5″
Prędkość maksymalna: 12-15 km/h
Moc silników: 500W (250 W x 2)
Zasięg maksymalny: 15 – 20 km 
Akumulator: 4000mAh Lithium
Czas ładowania baterii : około 2.5 godziny
Zabezpieczenie przed przeładowaniem: Tak
Max dozwolone obciążenie: 120 kg
Min wymagane obciążenie: 30 kg
Wodoodporność: IP54 
Waga: 9,2 kg

F500 X 8.5:
Wymiary: 71,00 x 21.50 x 25,00 cm
Średnica kół: 8,5″
Prędkość maksymalna: 15 km/h
Moc silników: 700W (350 W x 2)
Zasięg maksymalny : do 20km 
Kąt wzniosu: 30 stopni
Akumulator: 4000mAh Lithium
Napięcie akumulatora: 36V
Czas ładowania baterii: około 2 godzin
Zabezpieczenie przed przeładowaniem: Tak
Max dozwolone obciążenie: 120 kg
Min wymagane obciążenie: 30 kg
Wodoodporność: IP54 
Wysokość do ziemi: 15 cm
Waga: 12,7 kg

Najnowsze