Samochód uderzył w karetkę tak mocno, że ta się przewróciła na bok!
Kolejna sytuacja w której karetka na sygnale trafiła na kierowcę, który wykazał się… niekompetencją. Skutki tego zdarzenia mogą być naprawdę poważne.
Zanim odpalicie nagranie, upewnijcie się, że macie włączony dźwięk. Słyszycie? Kierujący autem z kamerą wraz ze swoją pasażerką słuchają muzyki w samochodzie i to wcale nie cicho. Mimo to karetka jest doskonale słyszalna. Słyszeć ją powinien każdy kierowca w okolicy.
Tragiczny wypadek karetki na przejeździe w Puszczykowie. Czy musiało do niego dojść?
Ambulans wjeżdża na skrzyżowanie mając czerwone światło. Kierowca nie zatrzymuje się, widząc, że ma przed sobą zupełnie pustą drogę. W tym momencie z jego prawej strony nadjeżdża kierowca, który albo mia korki w uszach, albo nikt go nie nauczył co to znaczy, kiedy rozlega się dźwięk pojazdu uprzywilejowanego.
Biegacze ignorują straż pożarną na sygnale
Kierowca osobówki uderzył w tylny bok karetki, powodując jej przewrócenie na bok. Jeśli załoga dopiero jechała do interwencji, to ratownikom nic poważnego nie powinno się stać (zakładając, że mieli zapięte pasy). Inna kwestia to ewentualne uszkodzenia sprzętu medycznego. Jeśli jednak karetka wiozła pacjenta, skutki takiego zdarzenia mogły być bardzo poważne.
Bezmyślna kierująca nie chciała przepuścić karetki? Prawda okazała się inna
Winnym w tej sytuacji jest kierowca karetki – wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i nie upewnił się, że wszyscy pozostali uczestnicy ruchu umożliwiają mu przejazd. Ale tez macie wrażenie, że w takiej sytuacji, kiedy postronny kierowca ignoruje sygnały dźwiękowe karetki i bez zastanowienia i zdjęcia nogi z gazu uderza w ambulans, nie powinien pozostać bezkarny? Ta załoga mogła jechać do osoby w poważnym stanie. Jej wypadek mógł spowodować opóźnienie, przez które ta osoba nie przeżyje. Mogła też wieźć pacjenta w stanie krytycznym, który przez zderzenie nie przeżył lub jego zdrowie pogorszyło się w sposób nieodwracalny. Naprawdę, jeśli słyszycie sygnał pojazdu uprzywilejowanego, pamiętajcie, żeby włączyć myślenie…
Najnowsze
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Gdy słupek rtęci spada poniżej -10°C, twój diesel może przestać być samochodem, a stać się drogą bryłą lodu. Okazuje się, że za 9 na 10 porannych koszmarów odpowiada ten sam, lekceważony przez kierowców element. -
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
-
Renault 5 o włos od wygranej! Jak Fiat Panda odniósł zwycięstwo w najważniejszym polskim konkursie Car of the Year?
Zostaw komentarz: