Rzucił się na kierowcę BMW z maczetą! Szokująca sytuacja na stacji
Trudno powiedzieć, co doprowadziło do tego zdarzenia. Może były to porachunki, może w ruch poszły narkotyki, a może… jedno i drugie.
Na wideo z monitoringu na stacji benzynowej (który chyba nagrywa w pionie… dziwne) widzimy, jak z BMW wysiada pasażer i wchodzi do budynku stacji. Nagle z prawej strony, trochę biegnąc, trochę skacząc, zbliża się mężczyzna, który zaczyna uderzać czymś w szybę samochodu. Kierowca BMW rusza, a wtedy agresor wyciąga… niedużą maczetę.
Zaatakowany nie odjeżdża, bo przecież na stacji nadal jest jego znajomy. Robi kółko, żeby zbliżyć się do wejścia do budynku stacji, a w tym czasie agresor pląsa spokojnie, szykując się do drugiego ataku. Według opisu nagrania mężczyzna ruszył w kierunku pasażera, którego z opresji wybawił kierujący BMW, potrącając agresora. Ale chyba szedł on po prostu w stronę samochodu.
Poucza innego kierowcę, a potem żali się, że tamten okazał się agresywny
Nie znamy kontekstu tego zajścia, ale mogły to być jakieś porachunki. Dziwnie zachowujący się agresor mógł być też pod wpływem narkotyków. Ewentualnie oba te wyjaśnienia są prawdziwe – wszak się nie wykluczają.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: