
Rozbił kilkanaście samochodów, próbując uciec przed policją
Policjanci zatrzymali kierowcę, który stwarzał bardzo poważne zagrożenie, zarówno dla innych kierowców, jak też dla pieszych.
Policja otrzymała informację od bezpośrednich świadków zdarzenia o piracie drogowym, który na terenie Żoliborza rozbił kilka samochodów i ucieka w kierunku Śródmieścia. W pościg za kierowcą ruszyli policjanci.
Mężczyzna nie reagował na wydawane przez nich sygnały do zatrzymania. Kontynuował ucieczkę, przekraczając dozwoloną prędkość, jechał pod prąd, nie reagował na sygnalizację świetlną i znaki drogowe. Kierowca Peugeota wjeżdżał także na chodnik, zmuszając pieszych do ucieczki.
Kompletnie rozbił tył swojego Porsche Boxstera, ale uznał, że może jechać dalej
Na skrzyżowaniu alei Jerozolimskich z ulicą Sokołowskiego mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany przez policjantów po tym, jak uderzył w osiem samochodów oczekujących za zielone światło.
Pijany wjechał Ferrari na torowisko i rozbił je na słupie!
W zdarzeniu niegroźne rany odniosła jedna osoba. Kierowcą okazał się 26-letni obywatel Gruzji. Mężczyzna odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w organizmie, dlatego też została mu pobrana krew do badań, również pod kątem prowadzenia samochodu pod wpływem środków odurzających. Kierowca usłyszy wkrótce zarzuty.
Najnowsze
-
Nocleg pod namiotem czy w kamperze? Porównanie opcji dla fanów motoryzacji
Coraz więcej osób odkrywa uroki podróżowania bez sztywnych planów i rezerwacji hoteli. Dla fanów motoryzacji to naturalne – auto czy motocykl daje wolność, a nocleg w kamperze lub pod namiotem pozwala zatrzymać się tam, gdzie akurat prowadzi droga. Obie opcje mają swój niepowtarzalny klimat, ale też różne wymagania i ograniczenia. -
Test Peugeot 408 GT: masaż na trasie i pazury na ulicy
-
Test Ford Bronco Badlands – powrót legendy na bezdroża
-
Mercedes Vision V: gdzie podziała się motoryzacja, a pojawił się… 65-calowy telewizor?
-
Do końca wakacji paliwo będzie tańsze? Eksperci ostrzegają: jesienią czeka nas podwyżka, zwłaszcza ON
Zostaw komentarz: