Słynny polityk wyprzedaje majątek. Pod młotek trafia Rolls-Royce Ghost – kosztuje fortunę!
Na licytację trafił luksusowy Rolls-Royce Ghost Sedan z 2018 roku. Auto należało do słynnego i kontrowersyjnego polityka.
Na jednym z portali ogłoszeniowych pojawił się wyjątkowy samochód – Rolls-Royce Ghost Sedan z 2018 roku. Już samo auto robi wrażenie. Jest wykonane z dbałością o najmniejsze szczegóły, do jego produkcji używa się prawdziwej skóry, drewna oraz innych metali szlachetnych. Każdy Ghost jest ręcznie montowany w brytyjskiej fabryce w Goodwood.
Rolls-Royce Ghost to kawał „starej dobrej” motoryzacji i technika BMW
Pod ogromną maską, na końcu której króluje kryształowa figurka „Spirit of Ecstasy”, skrywa się podwójnie doładowany silnik V12 o pojemności 6,6 litra. Moc? Wystarczająca do tego, aby 2,5-tonową limuzynę rozpędzić do 100 km/h w niespełna 5 sekund. Serce Rolls-Royce’a Ghost’a rozwija 570 lub 612 KM, w zależności od wariantu.
Samochód został zbudowany na bazie BMW Serii 7, skąd pochodzi wiele rozwiązań technicznych oraz technologia we wnętrzu. Ghost skrywa pewną ciekawostkę – zamiast tradycyjnego obrotomierza znajdziemy tu wskaźnik wykorzystania mocy.
W 2020 roku zaprezentowano drugą generację „Ghost’a”, lecz ta wystawiona na sprzedaż to Ghost I.
Janusz Palikot wyprzedaje majątek. Jego Rolls-Royce Ghost idzie pod młotek
O problemach finansowych spółek Janusza Palikota mówi się w mediach od kilku miesięcy. Inwestorzy są rozgoryczeni, szanse na odzyskanie pieniędzy raczej marne. To już kolejna własność Palikota, która zostaje wystawiona na sprzedaż. Wcześniej polityk zastawił także swój dom, w którym mieszka, a teraz na aukcję trafił jego Rolls-Royce Ghost.
Na szczególną uwagę zwraca rejestracja – W7 BUH, co oznacza, że właścicielem auta jest Janusz Palikot. Kontrowersyjny polityk i przedsiębiorca nieraz chwalił się luksusowym autem w mediach społecznościowych, a sprzedawany Rolls-Royce był nawet główną nagrodą w kampanii „Skarbiec Palikota”.
Samochód wyprodukowano w 2018 roku, ale jego pierwsza rejestracja nastąpiła dopiero w sierpniu 2020. Od tego czasu auto przejechało prawie 130 tys. km, co jest dość sporym przebiegiem jak na tego typu pojazd i krótki czas użytkowania.
Cena wywoławcza Rolls-Royce’a Palikota to astronomiczne 965 000 zł netto! Licytacja trwa do 26 listopada. Czy znajdą się chętni?
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze: