Rewolucja na stacjach paliw. Będzie można płacić za pomocą tablic rejestracyjnych
Płacenie za paliwo za pomocą tablicy rejestracyjnej to kolejny, milowy krok w kierunku płatności bezkontaktowych, który właśnie wchodzi w życie. System jest genialny w swej prostocie. Jak to działa?
Zatankuj paliwo, zapłać tablicą rejestracyjną
Pay by Plate to rozwiązanie, która umożliwia zapłatę za zatankowane paliwo w oparciu o system rozpoznawania tablic rejestracyjnych i przy użyciu dedykowanej aplikacji. Należy ściągnąć odpowiednią aplikację i powiązać nią naszą kartę płatniczą. Potem wystarczy po prostu podjechać pod dystrybutor, zatankować wybrane paliwo, a następnie, jak gdyby nigdy nic, odjechać.
Po podjechaniu pod dystrybutor, specjalne skanery odczytują numery tablic rejestracyjnych i odblokowują stanowisko tankowania. Po uzupełnieniu paliwa, aplikacja obciąża konto kierowcy kwotą, jaką normalnie powinien uiścić przy kasie.
Czy system Pay by Plate będzie działał w Polsce?
Pay by Plate jest dostępne na stacjach Circle K w Danii i Szwecji. Circle K zapowiada jednak, że pracuje nad wprowadzeniem tej metody na stacjach paliw w innych państwach. Czy system Pay by Plate będzie działał również w Polsce? Przedstawicie Circle K odpowiadają:
W Polsce obecnie przyglądamy się rozwiązaniu Pay by Plate, analizujemy dane i informacje, które otrzymujemy z duńskiego rynku. Na ich podstawie podejmiemy odpowiednią decyzję co do uruchomienia usługi w naszym kraju.
Warto wspomnieć, że nad podobnym systemem pracuje również PKN Orlen.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: