Katarzyna Frendl

Remonty dróg w Warszawie – czy należy spodziewać się jeszcze większych korków i gdzie?

Na pewno warszawscy kierowcy ze zniecierpliwieniem czekają na tunel w ramach południowej obwodnicy Warszawy. Kiedy kolejne odcinki stołecznych arterii umożliwią płynny przejazd w mieście? Czy remonty nie zakorkują bardziej ulic?

Południowa Obwodnica Warszawy (POW) jest już na ukończeniu. Węzeł Puławska na S2 niebawem połączy się z węzłem Ursynów – ale trzeba jeszcze trochę poczekać na zakończenie prac w tunelu na Ursynowie. To ostatni etap robót przed otwarciem całej trasy.

Przeczytaj też: S19 wydłuży się o kolejne kilometry. Podlasie zyska kolejny fragment trasy

Na pewno warszawscy kierowcy ze zniecierpliwieniem czekają na tunel w ramach południowej obwodnicy Warszawy – bo bez tego tunelu oddany odcinek nie spełnia swojej funkcji. Jest tak, ponieważ taka wyrwa nie pozwala prowadzić ruchu – nie tyle tranzytowego, ile przede wszystkim aglomeracyjnego czy ruchu miejskiego z pominięciem np. Śródmieścia czy też dzielnic obrzeżnych. Trzeba wziąć pod uwagę, że jest to najdłuższy tunel w Polsce – 2335 m – ale na pewno będzie to też tunel najnowocześniejszy. Znajdować się tam będzie 13 rozmaitych systemów bezpieczeństwa, mamy całodobowe centrum kontroli zarządzania ruchem, czujniki, które sprawdzają temperaturę oraz natężenie CO2.

Poprawa bezpieczeństwa na drogach, dostępności i stanu technicznego infrastruktury drogowej to priorytety Zarządu Dróg Miejskich na 2021 r. – a POW jest tylko jedną z wielu realizowanych obecnie inwestycji. Część ulic czekają remonty, inne przejdą większe przebudowy. Liczne remonty wiążą się też z utrudnieniami w ruchu drogowym i wciąż powiększającymi się korkami. W związku z tym eksperci zachęcają do korzystania z komunikacji miejskiej i przekonują o jej bezpieczeństwie.

Często zadawanym pytaniem jest to, czemu obwodnica znajduje się tak blisko tkanki miejskiej? Jest tak, ponieważ nie jest to obwodnica tranzytowa. Droga w 90% powstała dla mieszkańców. Z kolei ruch tranzytowy ma być wyprowadzony na nowy układ – drogi S50 oraz A50 – powiedział serwisowi eNewsroom Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. – Osobiście liczę na to, że tunel zostanie otwarty we wrześniu. Jest to o tyle ważne, że już przystępuje się do wyburzenia wiaduktów na trasie Łazienkowskiej. Jest to ważny ciąg, ponieważ przejeżdża tamtędy ponad 100 tyś. pojazdów na dobę. Gdyby tunel został oddany szybko – to wtedy odciążona zostanie nie tylko trasa Łazienkowska, ale także Siekierkowska. Oczywiście mamy szereg innych remontów – takich, jak chociażby budowa przejść naziemnych w Centrum, opóźnione przebudowy ul. Królewskiej i Marszałkowskiej biorące pod uwagę udogodnienia dla pieszych. Kolejnym ważnym remontem jest realizacja, która będzie wprowadzać ruch z ul. Żołnierskiej do ul. Marsa w Warszawie. Myślę jednak, że najtrudniejszą inwestycją jest trasa Łazienkowska – bo są to aż 2 lata i 6 miesięcy remontu. Dodatkowy problem stanowi fakt, że Warszawa jest coraz bardziej zakorkowana – a przyczynami jest zmniejszenie pracy hybrydowej, powrót do szkół, ale także zmniejszenie zaufania do komunikacji miejskiej. W związku z tym więcej osób korzysta z samochodów, mimo że nie udowodniono bezpośrednich powiązań komunikacji publicznej z zachorowaniami na COVID – wyjaśnia Furgalski.

Komentarze:

Marek - 29 września 2021

Zapewne tak. Kolejne remonty dróg nie wróżą nic dobrego. Chociaż nie mam jeszcze na co narzekać, bo póki co do roboty śmigam moim piaggio, więc tragedii nie ma. Gorzej będzie jak zacznę znowu autem jeździć.

Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy
Pokaż Mniej komentarzy
Schowaj wszystkie

Zostaw komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wszyskie pola są wymagane do wypełnienia.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze