Radiowóz wjechał na czerwonym w inne auto, ranne dziecko

Nie każdy wie co tak naprawdę wolno kierowcy pojazdu uprzywilejowanego. Czasami nawet policjanci nie wiedzą.

Kamera samochodowa zarejestrowała moment, w którym radiowóz z niemałą prędkością wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle i uderza w prawidłowo poruszający się samochód. Siła jest na tyle duża, że oba pojazdy obracają się wokół własnej osi. Radiowóz zatrzymuje się na słupie sygnalizacji świetlnej, a drugie auto na trawie po przeciwnej stronie skrzyżowania.

Zderzenie kolumny policyjnej na skrzyżowaniu

W wyniku zdarzenia 2-letni chłopiec doznał obrażeń głowy (radiowóz uderzył w tylne lewe drzwi samochodu), który trafił do szpitala. Niewiele brakowało, a poszkodowany mógł być także starszy mężczyzna, akurat przechodzący przez ulicę.

Motocyklista chciał uciec przed policją, wylądował na masce radiowozu

Oglądając to nagranie trudno uwierzyć w bezmyślność policjanta, siedzącego za kierownicą. Jechał jakby miał zielone światło, a przecież pojazd uprzywilejowany nie ma bezwzględnego pierwszeństwa przed innymi uczestnikami ruchu! Oni mają jedynie obowiązek ułatwić przejazd pojazdu na sygnale, którego kierowca musi zachować ostrożność  i upewnić się, że wszyscy ustępują mu pierwszeństwa.

Najnowsze

Dodge Tomahawk w wersji mini. Prawie Dodge i prawie Tomahawk

Pamiętacie szalony motocykl sprzed lat, który zasadniczo był silnikiem z Dodge’a Vipera z dokręconymi kołami? Chińczycy zrobili jego prawdziwie „chińską” podróbkę.

Tomahawk to realizacja jednego z najbardziej szalonych pomysłów w historii motoryzacji. Motocykl o konstrukcji podporządkowanej jednemu elementowi – silnikowi V10 o pojemności 8,3 l pochodzącym z Vipera. 507 KM oraz 712 Nm maksymalnego momentu obrotowego mówią same za siebie. Jego osiągi nie zostały ostatecznie potwierdzone, a producent szacował prędkość maksymalną (zmieniając po drodze kilka razy zdanie) na 480 km/h (!). Jest to de facto jeżdżący prototyp, który nie ma homologacji drogowej i sprzedano go w prawdopodobnie 9 egzemplarzach, wycenionych na 550 tys. dolarów za sztukę.

Jeśli zawsze chcieliście postawić w garażu to czyste szaleństwo na kołach, ale z oczywistych względów nie mogliście, to w chińskim serwisie Alibaba możecie znaleźć… no cóż… jego tanią, chińską podróbkę. Jak zresztą widzicie na powyższym zdjęciu, ten motocykl marki Trumki, był stylizowany, żeby wyglądać jak Tomahawk. Jest od niego znacznie mniejszy i sprawia trochę wrażenie projektu, przy którym w miarę zdolny mechanik dłubał w wolnym czasie w swoim garażu. Ale przynajmniej ma podwójne koła i taką samą, niewygodną pozycję, w której leżymy na silniku.

No właśnie – co to za bestia będzie warczeć pod naszym brzuchem? Po pięć charakterystycznych otworów z każdej strony nawiązuje do jednostki V10, ale tu cylinder jest tylko jeden. Czterosuwowy silniczek o pojemności 150 ccm rzuca na tylne koła całe 10,7 KM i 9,8 Nm. Trochę szkoda, bo właściciela tego „cacka” objedzie niejedna „stodwudziestkapiątka”. Wrażenia rodem ze skutera dopełnia bezstopniowa skrzynia biegów.

Dodge nazywał czasem Tomahawka „toczącą się rzeźbą”, odnosząc się w ten sposób do braku homologacji drogowej, niesamowitego, technicznego wyglądu oraz zapewne bardzo trudnego prowadzenia, przerażających osiągów i niewygodnej pozycji. Trumki nie przeraża osiągami (jest raczej przeciwieństwem tego) i nie wygląda zbyt imponująco, ale za to na bardzo niewygodny środek transportu. Ale kosztuje zaledwie 1020 dolarów plus koszty przesyłki i podatków. To może w takiej cenie ktoś się skusi?

Najnowsze

Dezynfekcja klimatyzacji jest ważniejsza niż myślisz – akcja Forda

Ford rozpoczyna doroczną akcję "klimatyzacja dezynfekcja pro" i proponuje kierowcom sprawdzenie oraz czyszczenie klimatyzacji przed okresem letnim. W obliczu zagrożenia epidemiologicznego zdecydowano się rozszerzyć usługi o ozonowanie i dezynfekcję parownika, a oferta filtrów przeciwpyłkowych została powiększona o filtr, który zapewnia 99,9 proc. skuteczności w inaktywacji wirusa H1N1 i koronawirusa HCoV229E.

Utrzymanie komfortowej temperatury wewnątrz samochodu jest szczególnie ważne podczas wiosennych i letnich podróży. Sprawna klimatyzacja zapewnia komfort i zwiększa bezpieczeństwo. Zaniedbana i źle serwisowana może zagrozić zdrowiu podróżujących. Uprzedzając letnie upały Ford Polska rozpoczyna Akcję Klimatyzacja Dezynfekcja Pro.

Przeczytaj także: Jak i czym bezpiecznie dezynfekować auto, by mu nie zaszkodzić?

Klimatyzacja stała się nieodzownym elementem wyposażenia każdego nowego pojazdu. Urządzenie to nie tylko chłodzi jego wnętrze, ale również osusza powietrze, co pomaga szybko i sprawnie przywrócić widoczność zaparowanym szybom. To nie jedyne powody dla których warto pamiętać o regularnych przeglądach klimatyzacji i jej dezynfekcji w profesjonalnym serwisie. Zagrzybiona i zainfekowana bakteriami może być bowiem przyczyną groźnych chorób.

Organizowane przez nas okresowe akcje związane ze sprawdzaniem oraz dezynfekcją klimatyzacji cieszą się wśród naszych klientów dużą popularnością. Większość kierowców ma świadomość, jak ważną rolę spełnia ten element wyposażenia auta. My natomiast mając świadomość, że ten rok jest szczególny ze względu na zagrożenie epidemiologiczne rozbudowaliśmy standardową procedurę przeglądu i czyszczenia klimatyzacji o dwa ważne elementy – wyjaśnia Dariusz Lech, dyrektor działu serwisu i części zamiennych Ford Polska.

 

Ozonowanie jest sposobem nie tylko na brzydkie zapachy
W ramach Akcji Klimatyzacja Dezynfekcja Pro specjaliści przeprowadzą kontrolę szczelności klimatyzacji, sprawdzą działanie wszystkich podzespołów funkcjonalnych oraz wykonają próbę sprawności technicznej i wydajności chłodzenia. Zostanie również przeprowadzona dezynfekcja parownika i ozonowanie całego układu klimatyzacji. W przypadku parownika procedura czyszczenia jest niezwykle ważna. Urządzenie to odpowiada między innymi za pochłanianie ciepła z wnętrza samochodu, odparowywanie czynnika chłodniczego, utrzymywanie odpowiedniego poziomu wilgoci oraz oczyszczanie powietrza. Regularna dezynfekcja całej klimatyzacji daje pewność, że w układzie nie pojawią się grzyby i bakterie niebezpieczne dla zdrowia podróżujących – nie tylko alergików. Koszt pełnej usługi w serwisach Forda to 199 zł.

Warto dodać, że ozonowanie do tej pory kojarzyło się przede wszystkim z pozbywaniem się przez właściciela pojazdu uciążliwego zapachu np. z dymu papierosowego. Obecnie usługa ta stała się niezbędnym elementem utrzymania wnętrza pojazdu w czystości usuwając z jego wnętrza drobnoustroje. Ozon w odpowiednim stężeniu likwiduje bakterie, wirusy, alergeny oraz roztocza i grzyby – dodaje Dariusz Lech.

Zużyty filtr przeciwpyłowy znacznie zwiększa ryzyko wypadku
Przy corocznym serwisie klimatyzacja należy również zadbać o sprawdzenie i wymianę filtra przeciwpyłowego – wyższe stężenie zanieczyszczeń wewnątrz pojazdu stwarza zagrożenie dla zdrowia kierowcy. Może wystąpić zmęczenie, zawroty i bóle głowy, nudności i reakcje alergiczne. Warto dodać, że alergicy narażeni są na większa o 30 proc. niebezpieczeństwo wypadku samochodowego – np. kichnięcie przy prędkości 80 km/h oznacza jazdę przez 25 metrów z zamkniętymi oczami.

Ford oferuje dwa rodzaje filtrów pochłaniających zapachy: Ford Odour Filter oraz nowość – zupełnie innowacyjny filtr pochłaniający zapachy Ford Odoru Filter Plus. Zapewnia on znacznie lepszą ochronę przed cząsteczkami kurzu podrażniającymi płuca, zapachem spalin, pyłkami oraz agresywnymi gazami niż konwencjonalne filtry. Promocyjna cena zakupu filtra w serwisach Forda to 79 zł.

Przeczytaj też: Wynajem auta na minuty a dezynfekcja samochodu – przegląd ofert carsharingu w Polsce

Dodatkowo w ofercie Forda pojawi się filtr Ford micronAir proTect Filter. Zapewnia on najlepszą możliwą ochronę przed wirusami wewnątrz pojazdu – inaktywacje wirusa H1N1 oraz koronawirusa HCoV229E oraz potwierdzone właściwości przeciwwirusowe zgodnie z ISO 18184.

Bezpłatne usługi w ramach akcji Ford Serwis #ZOSTAŃWDOMU
Ford kontynuuje akcję Serwis #ZOSTAŃWDOMU. Obejmuje ona odbiór pojazdu od klienta (door to door), pełną dezynfekcję przed przekazaniem auta oraz pakiet Ford Video Check.

Usługa Ford Video Check realizowana jest przez wszystkie Autoryzowane Serwisy marki Ford. Klient otrzymuje informacje w formie czytelnego raportu składającego się z karty przeglądowej oraz filmu z omówieniem stanu pojazdu. Wszystko można odczytać bezpośrednio z telefonu. Usługa jest bezpłatna, a rekomendacje przedstawione są w czytelny sposób. Lista uzupełniona jest kolorami: zielonym – wszystko jest w porządku, żółtym – rozważ wymianę bądź naprawę i czerwonym – część wymaga wymiany.

Wszystkie te działania koncentrują się przede wszystkim na zapewnieniu bezpieczeństwa i minimalizowaniu ryzyka zarażenia koronawirusem. Akcja Serwis #ZOSTAŃWDOMU potrwa 2 miesiące z możliwością jej przedłużenia w zależności od potrzeb.

Najnowsze

Nowe Audi A3 Limousine. Na dobry początek w trzech wersjach napędowych

Na początku lata nadjedzie druga generacja Audi A3 Limousine. Na pierwszy rzut oka model jest bardziej sportowy i elegancki. Czego możemy się spodziewać we wnętrzu tej czterodrzwiowej, kompaktowej limuzyny?

W porównaniu z poprzednikiem, samochód jest teraz o 4 cm dłuższy (długość: 4,5 m), choć rozstaw osi pozostał bez zmian. Szerokość auta wzrosła o 2 cm, do 1,82 m, a jego wysokość o 1 cm, do 1,43 m. Wpłynęło to na zwiększenie przestrzeni nad głową – o dobre 2 cm z przodu, gdzie równocześnie pozycja fotela kierowcy jest niższa – oraz po bokach. Pojemność bagażnika – 425 l. – jest dokładnie taka sama jak w modelu poprzednim.

Nowe Audi A3 Limousine. Na dobry początek w trzech wersjach napędowych

W Audi A3 Sportback linia nadwozia biegnąca nad progami auta, tuż przed tylnym nadkolem wznosi się w kierunku tylnych świateł. W Limousine natomiast linia boczna ciągnie się aż po tylny zderzak.

Nowe Audi A3 Limousine. Na dobry początek w trzech wersjach napędowych

Środkowy panel przyrządów z centralnym ekranem systemu MMI touch jest delikatnie zwrócony w stronę kierowcy. Ekran ma przekątną 10,1 cala.  Standardowo system zawiera funkcję wykrywania pisma odręcznego oraz funkcję obsługi głosowej językiem potocznym, która opcjonalnie może wykorzystywać możliwości chmury danych.

Nowe Audi A3 Limousine. Na dobry początek w trzech wersjach napędowych

Deska rozdzielcza z ekranem o przekątnej 10,25 cala, znajdująca się za kierownicą w zasięgu wzroku kierowcy, już w wersji bazowej jest cyfrowa. W rozbudowanej wersji Audi virtual cockpit plus, jej ekran ma 12,3 cala i można na nim wybrać jeden z trzech widoków – w tym widok sportowy o dynamicznym designie i z pochyłymi cyframi. 

Nowe Audi A3 Limousine. Na dobry początek w trzech wersjach napędowych

Audi A3 Limousine można połączyć ze smartfonem za pośrednictwem interfejsu Audi smartphone interface, integrującego telefony z systemem iOS z Apple Car Play i telefony z systemem Android z Android Auto (oba umieszczone w MMI, dostępność w zależności od kraju) lub przez Audi phone box.

Wprost z samochodów klasy wyższej pochodzi Adaptive cruise assist ACA, wspomagający kierowcę w prowadzeniu. Predyktywny asystent wydajności z kolei daje kierowcy znak, kiedy sensownym jest zdjęcie nogi z pedału przyspieszenia. Asystent robi to z wykorzystaniem danych pozyskiwanych z systemu nawigacji. Ostrzeżenie przy wysiadaniu, asystent ruchu przecinającego tor jazdy z tyłu i kamery 360°, uzupełniają pakiet użytecznych w ruchu miejskim systemów wspomagania.

Nowe Audi A3 Limousine. Na dobry początek w trzech wersjach napędowych

Na początek nowe Audi A3 Limousine dostępne będzie w trzech wersjach napędowych do wyboru: w dwóch wersjach z silnikiem benzynowym TFSI i w jednej z silnikiem wysokoprężnym TDI. W wersji z dwusprzęgłową skrzynią biegów S tronic stosuje się technikę cylinder on demand COD oraz montuje się 48-woltowy system mild hybrid. System ten odzyskuje energię podczas hamowania, wspiera jednostkę napędową dodając jej 50 Nm momentu obrotowego podczas ruszania i przyspieszania z niskich obrotów oraz w wielu sytuacjach umożliwia Audi A3 Limousine tzw. żeglowanie z wyłączonym silnikiem. 

Nowe Audi A3 Limousine. Na dobry początek w trzech wersjach napędowych

Silnik 2.0 TDI o mocy 150 KM również współpracuje z siedmiobiegową skrzynią automatyczną S tronic, tu jednak zmiana biegów zachodzi przy pomocy techniki shift-by-wire.

Najnowsze

Nissan zaprasza do projektu #DrawDrawDraw. Przygotował serię kolorowanek

Nissan oferuje 23 nowo utworzone, udostępnione do pobrania kolorowanki z popularnymi i cenionymi zarówno starszymi, jak i aktualnymi modelami, futurystycznymi samochodami koncepcyjnymi, a nawet kilkoma kultowymi klasykami, takimi jak Nissan Figaro i ChoiMobi.

Projektanci Nissana z całego świata tworzyli te kolorowanki przez ostatnie kilka tygodni — w czasie, w którym wiele osób musiało pozostać w domach z powodu pandemii koronawirusa.

Rysowanie, rysowanie i jeszcze raz rysowanie to jeden z najlepszych sposobów na wypełnienie luki między wspaniałymi twórczymi impulsami w naszych głowach a rzeczywistością, zwłaszcza w czasach, w których wszyscy razem stawiamy czoła globalnej epidemii” — powiedział Alfonso Albaisa, starszy wiceprezes i dyrektor globalnego działu projektowania w firmie Nissan. „Nasz zespół projektantów z całego świata wykorzystuje ten czas, aby nabrać oddechu, rysować i snuć kreatywne marzenia. Jestem przekonany, że z przezwyciężania obecnych wyzwań wyłonią się prace, które można będzie zaliczyć do najlepszych. Dlatego pomyśleliśmy: «Dlaczego by nie dać każdemu szansy do kreatywnej ekspresji i podzielenia się jej efektami z osobami, które będą umiały to docenić?

Albaisa inauguruje tę inicjatywę filmem nagranym we własnym domu, na którym w towarzystwie dwóch kilkuletnich synów prezentuje swoje najnowsze szkice i wyjaśnia, co przedstawiają. Projektanci z jego zespołu w najbliższych tygodniach będą zamieszczać kolejne filmy i opowiadać o swoich inspiracjach przy projektowaniu, o tym co rysują i jak zostali projektantami samochodów, a także udzielać wskazówek osobom, które też chciałyby w ten sposób pracować.

TU MOŻESZ POBRAĆ KOLOROWANKI: 

Nissan_coloring_book_compiled.pdf

Najnowsze