Przyszłość w zasięgu palca

Zastanawialiście się kiedyś, co mogą oferować samochody w niedalekiej przyszłości? Już dziś możemy poznać jeden z konceptów zagospodarowania ich wnętrza.

„Przyszłość to dziś” – mówią twórcy z przedsiębiorstwa Magna, których celem jest umożliwienie kierowcy sterowania funkcjami samochodu tylko i wyłącznie opuszkami palców.
Interfejs, nazwany przez pomysłodawców „Intelligence Surface Technology”, ma za zadanie integrację rewolucyjnych rozwiązań Magny z elektroniką smartfona.
Za priorytet firma uznaje stworzenie trójwymiarowej, dotykowej powłoki zastępującej przyciski, włączniki czy przełączniki.

fot. wardsauto.com

„Touchskin” ma przypominać w użytkowaniu komputerową mysz, dzięki której kierowca będzie mógł operować wszystkimi funkcjami samochodu poprzez dotyk.

Według producentów, taki sposób jest najbardziej naturalnym przejawem współpracy człowieka z maszyną.
„Możliwości są nieskończone” – mówi Mike West, menedżer projektu.

Jak to działa?

Najnowsze

Opel i Mercedes wzbudzają zaufanie Polaków

Badanie  European Trusted Brands 2012 wskazuje, że Polacy, jeżeli chodzi o samochody, ufają najbardziej markom Opel i Mercedes. Największym uznaniem w gronie stacji benzynowej cieszą się natomiast Orlen i Lotos.

Marka Opel cieszy się zaufaniem Polaków
fot. Opel

Badanie zostało przeprowadzone pod nadzorem wydawnictwa Reader’s Digest – to już dwunasta edycja tej ankiety, badającej preferencje Europejczyków.

W Polsce Złote Godło w kategorii „samochód” zdobył Opel, wyprzedzając zeszłorocznego laureata – Volkswagena. Markę Opel jako godną zaufania wskazało niemal 13 proc. ankietowanych. Kryształowe Godło przypadło marce Mercedes, którą badani szczególnie wysoko ocenili za jakość, zrozumienie potrzeb klienta i społeczną odpowiedzialność. Nieco Jednocześnie wyniki badania European Trusted Brands 2012 pokazały, że Polacy są szczególnie nieufni wobec sprzedawców samochodów, jedynie 16% polskich respondentów zadeklarowało, iż ufa przedstawicielom tego zawodu.

Wśród stacji benzynowych króluje marka Orlen (Złote Godło), którą jako godną zaufania wskazała niemal połowa respondentów. Lotos to tegoroczny zdobywca Kryształowego Godła. Wyróżnienie to otrzymał dzięki bardzo wysokim ocenom za jakość, wizerunek, zrozumienie potrzeb klienta oraz społeczną odpowiedzialność.

Najnowsze

Autotraper Junior Akademia – dzieci bezpieczniejsze na drodze

Na polskich ulicach ginie w wypadkach dziesięciokrotnie więcej dzieci, niż w Holandii, Szwecji czy Norwegii i pięciokrotnie więcej niż w Wielkiej Brytanii. Firma Autotraper rusza z innowacyjnym programem edukacyjnym dla dzieci w wieku 3-8 lat, który ma szanse obniżyć te przerażające statystyki.

Warsztaty są oparte o certyfikowany program nauczania czeskiej szkoły bezpiecznej jazdy Libros. Działania edukacyjne są wpisane w europejski „Save our lives” – kompleksową strategię bezpieczeństwa ruchu drogowego dla Europy Centralnej.

fot. Moto Target

Nauka  przebiega w formie zabawy i jest związana ze spektaklem teatralnym  oraz zabawami połączonymi ze wspólnym śpiewaniem piosenek i rozwiązywaniem prostych tematycznych testów i rebusów. Aktorzy, odgrywając sceny, wprowadzają dzieci w świat przepisów ruchu drogowego i odpowiednich zachowań.

Szkoleniu towarzyszy odpowiednio przygotowana książka z ćwiczeniami, utrwalająca wiedzę. Na samym końcu na uczestników Akademii czeka mobilne miasteczko drogowe – ulice, znaki, sygnalizatory świetlne i przejścia dla pieszych. Dzieci poruszają się po miasteczku w bezpiecznych, elektrycznych samochodach, imitujących pojazdy marki Jeep. Takie rozwiązanie przekonuje małych uczestników i pobudza ich wyobraźnię, jednocześnie pomagając zapamiętać zdobyte wiadomości.

fot. Moto Target

Program dydaktyczny Autotrapera ma charakter kampanii społecznej. Firma stawia sobie za cel dotarcie do szkół i przedszkoli, firm eventowych i lokalnych przedstawicieli władzy samorządowej w celu promowania proponowanych rozwiązań.

fot. Moto Target

Pierwsza odsłona miała miejsce na Car Show 2012 w łódzkim centrum kulturalno – handlowym Manufaktura.

Najnowsze

Joanna Miller na podium Mistrzostw Świata!

Wszystko wskazuje na to, że dotychczasowy pech w końcu opuścił Joannę Miller. Trzecia runda Mistrzostw Świata w Motocrossie Kobiet we włoskim Arco di Trento przyniosła jej trzecie miejsce.

Będąca w bardzo dobrej dyspozycji Miller już w kwalifikacjach zajęła wysoką piątą pozycję. W pierwszym biegu nie udało się powtórzyć tego rezultatu i zawodniczka dojechała na metę siódma. Do drugiego wyścigu podeszła zdeterminowana, pojechała bardzo dobrze i zajęła trzecie miejsce tuż za Chiarą Fontanesi i Francescą Nocera. Jest to, póki co, najlepszy wynik Asi w Mistrzostwach. W klasyfikacji generalnej Polka zajmuje 10 miejsce.

Dla Joasi Miller to debiut na podium Mistrzostw Świata
fot. sportainment.pl

3 czerwca Miller wystartuje w czwartej rundzie MŚ, która odbędzie się w chorwackiej Mladinie.

Oby start w Chorwacji był równie udany
fot. sportainment.pl

Oto co Asia miała do powiedzenia po swoich startach:

„Ten weekend był dla mnie bardzo udany. Od pierwszego wyścigu czułam się dobrze na włoskim torze. Co prawda pierwszy bieg ukończyłam na siódmym miejscu, ale wiedziałam, że stać mnie na więcej. W drugim wyścigu po starcie zajmowałam szóstą pozycję, jednak jechało mi się bardzo dobrze i już w połowie biegu byłam trzecia. Nie było łatwo, ponieważ od pierwszego okrążenia Justine Charroux siedziała mi na kole. Kiedy dojechałam do mety, a organizatorzy mówili mi, że mam trzecie miejsce i stanę na podium, to nie mogłam w to uwierzyć i popłakałam się ze szczęścia. To chyba najlepsza chwila w życiu stanąć na podium Mistrzostw Świata. Po tym starcie czuję się bardzo dobrze i przygotowuję do kolejnej rundy”.

fot. sportainment.pl

Najnowsze

GP Hiszpanii: wrażenia Pastora Maldonado

Pastor Maldonado, zawodnik teamu Williams F1 i uczestnik hiszpańskiego Grand Prix, opowiada o swoich przeżyciach związanych z pierwszą wygraną w Formule 1 i w tym sezonie.

Odwiedziłeś dziś fabrykę drużyny w Oxfordshire. Jak atmosfera?
Dotarłem do fabryki dzisiejszego ranka i każdy, kogo spotkałem, szczerze mi gratulował. Widziałem na twarzach ludzi dużo optymizmu związanego z tym, co możemy razem osiągnąć w tym sezonie. Mieliśmy także spotkanie, na które zwołano wszystkich pracowników i tam właśnie miałem okazję podziękować im za trud pracy włożony w przygotowania.

Jak myślisz, czy po wygranej w Barcelonie masz szansę na wygranie następnego wyścigu w Monako?
Robimy, co możemy. Nasz bagaż doświadczeń zdecydowanie się powiększa i choć nie mamy najszybszego samochodu w stawce, poprawiamy się bardzo szybko. Zawsze lubiłem Monako, a po ostatniej wygranej jestem bardzo pewny swoich możliwości.

W zeszłym roku team Williams F1 zdobył jedynie 5 punktów, ale teraz posiadacie bardzo konkurencyjny samochód, który wygrał ostatni wyścig. Co spowodowało ten nagły zwrot akcji?
Teraz w naszej drużynie jest wielu nowych specjalistów technicznych. Ponadto moje doświadczenie zwiększyło się w porównaniu do ubiegłego roku i ten postęp bardzo mnie cieszy. Nie sądzę, żeby na nasz sukces wpływ miała pojedyncza rzecz; wynika to raczej z szeregu zmian, które łącznie dały nam możliwość godnego współzawodniczenia z innymi.

Pastor Maldonado
fot. Williams

Nie zdradzałeś żadnych oznak zdenerwowania, walcząc z Fernando Alonso w Barcelonie. Czy wyniosłeś jakieś cenne lekcje ze spotkania w Melbourne, podczas którego uczestniczyłeś w wypadku na ostatnim okrążeniu?
W Melbourne starałem się bardzo, by zdobyć najwięcej możliwych punktów. Jak widać, przesadziłem w swoich staraniach. Po zeszłorocznej porażce wszyscy chcieliśmy rozpocząć ten sezon agresywnie i zdobyć jak najwięcej punktów. To nauczyło mnie wiele i w Barcelonie wyjechałem jako silniejszy kierowca. Fernando jest bardzo trudnym rywalem z dużym talentem, dlatego to była ciężka bitwa, jednak tym razem to mnie udało się stanąć na szczycie podium.

Krążą głosy, że jesteś opłacanym kierowcą, który dostał się do Formuły 1 z powodu wsparcia finansowego sponsorów. Czy uważasz, że Twoja wygrana jest odpowiedzią na tę krytykę?
Jestem dużym szczęściarzem, mając takie duże poparcie z Wenezueli. Te finanse z pewnością pomogły dotrzeć mi do Formuły 1, jednak nie zapominajmy o tym, że większą część z nich przeznaczono na udoskonalanie samochodu, co jest kluczowym czynnikiem w osiąganiu sukcesu. Nie przejmuję się tymi komentarzami, skupiam się na współpracy z drużyną i ich opiniach. Mam nadzieję, że mój występ w Hiszpanii pokazał, że mam talent i szanse na bycie jednym z najlepszych kierowców.

Jak dotąd, mamy pięciu różnych wygranych w pięciu pierwszych wyścigach. Czy uważasz, że ta nieprzewidywalność zdarzeń jest dobra w Formule 1?
To jeden z najbardziej wymagających i najtrudniejszych sezonów pod względem współzawodnictwa i uważam, że taka niepewność w tych rozgrywkach jest ważna. To nudne, przede wszystkim dla fanów, kiedy w zawodach prowadzi ciągle ten sam kierowca. Ten sezon przypomina bardziej rozgrywki GP2, gdzie kierowcy grają dużą rolę w prezentacji możliwości samochodu. Ponadto nowe opony pozwalają mojej drużynie na rozgrywanie różnych strategii, dlatego zawsze istnieje możliwość podjęcia nowego ryzyka. Pracowaliśmy ciężko nad dopracowaniem jakości tych opon i to właśnie one były przyczyną dobrego finiszu w Hiszpanii.

 

Najnowsze