Przewoził 24 tony stali bez zabezpieczeń i na pękniętej naczepie z łysymi oponami!
Pojazdy ciężarowe spotykane na polskich drogach, często znajdują się w złym stanie technicznym. Ten kierowca prowadził jednak zestaw w stanie opłakanym, a dodatkowo nie przejmował się zagrożeniem, jakie stwarzał przewożony przez niego ładunek.
W miejscowości Golęczewo na DK11 w Wielkopolsce funkcjonariusze z Biura Kontroli Opłaty Elektronicznej zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą. Kontrola stanu technicznego zestawu wykazała szereg nieprawidłowości.
Jechał ciężarówką z uszkodzonymi hamulcami, pękniętą szybą i dziwnym wężykiem w baku
Z silnika ciągnika siodłowego wyciekały płyny eksploatacyjne, a opony były nadmiernie zużyte. W fatalnym stanie były tez opony naczepy. Stwierdzono również uszkodzenie jej układu hamulcowego i pęknięcia ramy. Na domiar złego przewożony ładunek, 24 ton płyt stalowych, nie był też prawidłowo zabezpieczony przed przemieszczeniem się.
Kierowcy grozi nawet 10 lat więzienia! A zaczęło się od niezapiętych pasów
Zatrzymano dowody rejestracyjne obu pojazdów oraz wydano bezwzględny zakaz dalszej jazdy. Kierowca został ukarany dwoma mandatami karnymi.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: