Karolina Chojnacka

Przełom w produkcji kompozytów z włókna węglowego! Teraz samochody będą bardziej bezpieczne, oszczędne i przyjemne w prowadzeniu

Dzięki nowemu procesowi produkcyjnemu opracowanemu przez Nissana kompozytowy materiał, wykorzystywany w samolotach, rakietach i samochodach sportowych, trafi do samochodów produkowanych na rynek masowy.

Nowy proces przyspiesza opracowywanie i produkcję części samochodowych z tworzyw sztucznych wzmacnianych włóknem węglowym (CFRP). Lekki, a jednocześnie niezwykle wytrzymały kompozyt może być wykorzystywany w produkcji bardziej bezpiecznych samochodów, które zużywają mniej paliwa. Zastosowany w górnych partiach nadwozia może również wpłynąć na obniżenie środka ciężkości pojazdu, co sprawi, że samochód stanie się bardziej dynamiczny i zapewni bardziej ekscytującą jazdę.

Nissan chce wykorzystać nowy proces do masowej produkcji części z CFRP i wprowadzić kompozyt w większej liczbie modeli. Innowacyjne rozwiązanie pozwoli na skrócenie czasu potrzebnego na opracowanie komponentów nawet o połowę oraz skrócenie czasu cyklu formowania nawet o 80% w porównaniu z konwencjonalnymi metodami.

Przełom w produkcji kompozytów z włókna węglowego! Teraz samochody będą bardziej bezpieczne, oszczędne i przyjemne w prowadzeniu

Przeczytaj też: Nissan Juke z roku modelowego 2020 – tajna prezentacja i pierwsze spojrzenie. Znamy polskie ceny!

Chociaż korzyści płynące ze stosowania włókien węglowych znane są od dawna, ich koszt jest wyższy w porównaniu z innymi materiałami, takimi jak stal. Obok trudności w formowaniu części z CFRP, to właśnie wysoki koszt stanowił przeszkodę w wykorzystaniu tego materiału do masowej produkcji komponentów dla przemysłu motoryzacyjnego.

Nissan odmiennie podszedł do istniejącej metody produkcji formowania infuzyjnego pod ciśnieniem (CRTM). Dotychczasowa metoda polegała na formowaniu włókna węglowego do odpowiedniego kształtu i umieszczeniu go w formie przy zachowaniu wąskiej szczeliny między górną częścią formy a włóknami węglowymi. Żywica była następnie wtryskiwana na włókna i pozostawiana do utwardzenia.

Inżynierowie Nissana opracowali metodę, która pozwala na precyzyjne modelowanie i symulację rozprowadzania żywicy na włóknach węglowych. Wizualizacja charakterystyki przepływu żywicy w formie była możliwa dzięki wykorzystaniu czujnika temperatury umieszczonego wewnątrz przezroczystej formy. Wynikiem udanego modelowania i symulacji procesów produkcyjnych jest możliwość uzyskania wysokiej jakości komponentów w znacznie krótszym czasie.

Przeczytaj też: Pierwsza jazda – Nissan Note i Nissan Micra

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Słodko-gorzki weekend Sophii Flörsch w F3

Zepsute kwalifikacje i najlepszy finisz w tym sezonie – tak w krótkich słowach można podsumować weekend Sophii Flörsch w F3 na torze Monza. Pierwsza i jedyna kobieta startująca w Mistrzostwach FIA Formuły 3, odkąd ta seria powstała przez połączenie GP3 i Europejskiej Formuły 3, jest zadowolona ze swojego występu.

Sophia Flörsch, po weekendzie przerwy w związku z rywalizacją w ELMS, wróciła do stawki Formuły 3.

Przeczytaj też: Sophia Flörsch opuści weekend F3, by wystartować w ELMS

Weekend na Monzy rozpoczął się dla ekipy Campos Racing pozytywnie i z niecierpliwością oczekiwano kwalifikacji, które okazały się koszmarem. Wielu kierowców zachowało się bardzo niesportowo, zderzając się i blokując, próbując się złapać w strugę powietrza za innym zawodnikiem i zyskać cenne dziesiątki sekundy. Sędziowie dokładnie przyjrzeli się tej sytuacji i ukarali aż dziewięciu kierowców. Nie pomogło to jednak Flörsch, której okrążenie kwalifikacyjne zostało już zniszczone. Niemka zakwalifikowała się do rywalizacji na 25 miejscu:

P******** piekło. Na spotkaniu powiedziano nam, żebyśmy się właściwie zachowywali i nie blokowali. I co robi połowa stawki? Blokuje i rujnuje okrążenia innych.

Pierwszy wyścig na Monzy Sophia Flörsch ukończyła na 21 miejscu. W niedzielę jej misją było awansowanie o jak największą liczbę miejsc. I udało się! Zawodniczka przekroczyła linię mety na 12 miejscu, co jest jej najlepszym wynikiem w tym sezonie!

W swoich mediach społecznościowych Niemka, tak podsumowała swój występ:

Cóż to był za weekend we Włoszech! Frustrujące kwalifikacje z powodu konieczności przerwania czterech okrążeń na moim drugim zestawie opon z powodu korków… Wyścig 1 nie był świetny, ale przynajmniej ukończyliśmy rywalizację na 12 miejscu w drugim wyścigu! To mój najlepszy finisz w tym sezonie w F3 póki co. Miejmy nadzieję, że teraz będzie coraz lepiej.

Przeczytaj też: Sophia Flörsch: chcę wygrywać z mężczyznami, to moja motywacja

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Pierwszy punkt Kubicy w DTM i najlepsze kwalifikacje w sezonie!

W trakcie czwartej rundy Deutsche Tourenwagen Masters w holenderskim Assen Robert Kubica zdobył swój pierwszy punkt! To znacząca poprawa względem tego, co kibice widzieli w trakcie poprzednich wyścigowych weekendów.

Robert Kubica debiutuje w tegorocznym sezonie DTM za kierownicą prywatnego BMW M4 DTM. Nie jest to debiut łatwy. Jednak po frustrujących weekendach bez punktów, w końcu w holenderskim Assen Polakowi udało się ukończyć wyścig na punktowanej pozycji.

Do sobotniego wyścigu Robert Kubica z czasem 1.24,730 zakwalifikował się na 15 pozycji. W wyścigu, na emocjonującym ostatnim okrążeniu Kubica wyprzedził Harrisona Neweya i Lucasa Auera i wywalczył w Assen swój pierwszy punkt w Deutsche Tourenwagen Masters. Po wyścigu Polak powiedział dziennikarzom:

Nie można być super zadowolonym z P10, ale lepiej walczyć o punkty niż być widownią dla rywali. Gdyby nie  pit stop, 6-7 miejsce było w zasięgu. Po pit stopie rytm był bardzo dobry, ale głównie dzięki temu, że udało mi się zadbać o ogumienie.

Na pewno nadal brakuje nam wydajności i auto operuje w innym oknie niż pozostałe BMW. Powalczymy, zobaczymy co się wydarzy jutro. Musimy eksperymentować z ustawieniami i poznawać to, co dzieje się z naszym autem. To nie jest normalne, ale jest jak jest.

Przeczytaj też: Kubica o swoich problemach w DTM: sytuacja jest ciężka

W niedzielę w kwalifikacjach Robert Kubica wywalczył 10 pole startowe i to, jak do tej pory, najlepsza pozycja z jakiej w tym sezonie Polak startował. W wyścigu nie było już jednak tak kolorowo. W odbywającej się w trudnych, deszczowych warunkach, przerwaną czerwoną flagą rywalizacji Kubica zajął 14 miejsce.

W klasyfikacji generalnej zawodów prowadzi Nico Müller przed Robinem Frijnsem i René Rastem. Robert Kubica z jednym punktem zajmuje 14 pozycję.

Przeczytaj też: Robert Kubica zdradza tajniki serii wyścigowej DTM. Czym się rożni od Formuły 1?

Najnowsze

BMW iX3 – pierwszy w pełni elektryczny model z linii BMW X już dostępny w sprzedaży

Pierwsze zamówione egzemplarze BMW iX3 trafią do kierowców z początkiem 2021 r. Kupujący mogą bezpłatnie wybrać optymalne dla siebie rozwiązanie do ładowania: Mobilną Stację Ładowania BMW lub BMW Wallbox. Ile kosztuje w pełni elektryczny model BMW?

BMW iX3 wyposażony jest w silnik elektryczny o mocy 286 KM, który pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 6,8 s. Zastosowanie technologii eDrive piątej generacji zapewnia do 460 km zasięgu w cyklu WLTP. Stylistycznie BMW iX3 nawiązuje do swojego odpowiednika o konwencjonalnym napędzie. Wyróżniają go niebieskie detale atrapy chłodnicy, stopni bocznych oraz dyfuzora.

Wariant wyposażenia Inspiring obejmuje m.in. szklany dach panoramiczny, BMW Live Cocpit Professional, system asystujący kierowcy, adaptacyjny układ jezdny i asystenta parkowania. Kierowcy, którzy zdecydują się na wariant Impressive dodatkowo skorzystają z m.in. asystenta parkowania Plus z systemem kamer 360, adaptacyjnych reflektorów LED, obsługi za pomocą gestów oraz wyświetlacza head-up.

BMW iX3 - pierwszy w pełni elektryczny model z linii BMW X już dostępny w sprzedaży

Elektryczna wersja BMW X3 oferowana jest w cenie 282 900 złotychi tym samym odpowiada cenowo spalinowej wersji xDrive20d po doposażeniu. Oferta przedsprzedaży pozwala na bezpłatną personalizację sposobu ładowania samochodu. Mobilna Stacja Ładowania BMW nie wymaga montażu i może być podłączona do zwykłego gniazdka domowego i gniazda przemysłowego o większej mocy za pomocą opcjonalnych adapterów. Drugi wariant to montowany na stałe BMW Wallbox, który przy odpowiedniej instalacji skraca czas ładowania prawie 5-krotnie.

Najnowsze

47. Poznański Międzynarodowy Rajd Pojazdów Zabytkowych już w ten weekend. Znamy szczegóły programu!

W dniach 10 – 13 września 2020r. odbędzie się 47. Międzynarodowy Poznański Rajd Pojazdów Zabytkowych. Jego bazą będzie Motel XXI Wieku - Leobus w Grodzisku Wielkopolskim.

Trasa rajdu w dniu 11 września 2020r. (piątek) przebiegać będzie śladami generała Kazimierza Sosnkowskiego. Uczestnicy ruszą w kierunku stadionu piłkarskiego Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, który w 1925r. został uroczyście otwarty przez generała Sosnkowskiego. Następnie przez Woźniki (klasztor oo. Franciszkanów) uczestnicy dotrą do posiadłości generała – pałacu w Porażynie.

Stamtąd trasa prowadzić będzie do pałacu w Wąsowie należącego do rodziny Sczanieckich aby zakończyć rajd prezentacją wszystkich pojazdów w Grodzisku Wielkopolskim – na Rynku pod Ratuszem. W sobotę 12 września 2020r. uczestnicy udadzą się na Tor „Poznań” gdzie odbędzie się Memoriał im. Henryka Rucińskiego czyli wyścig pojazdów zabytkowych z podziałem na kategorie. Dodatkową atrakcją będzie start typu Le Mans najstarszej klasy polegajacy na dobiegnięciu kierowców do swoich samochodów na sygnał startera i uruchomieniu silników.

47. Poznański Międzynarodowy Rajd Pojazdów Zabytkowych już w ten weekend. Znamy szczegóły programu!

Na zakończenie pobytu na Torze „Poznań” odbędzie się konkurs elegancji czyli prezentacja pojazdów wraz z ich załogami w strojach adekwatnych do wieku pojazdu. W rajdzie weźmie udział 55 załóg w tym kilka zagranicznych z Niemiec i Czech.

Najstarszy pojazdem będzie Ford T z 1915 roku. Obok niego ciekawie zaprezentuje się, głównie w wyścigu, angielski przedwojenny roadster Bentley z 1938 roku, czyli samochód stworzony do jazdy na torach wyścigowych. Z Litwy przyjedzie interesujący roadster Leningrad z 1953 roku będący jedynym zachowanym spośród tylko trzech wyprodukowanych sztuk. Stawkę uczestników doskonale uzupełnią pojazdy z lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych oraz najmłodsze wyprodukowane przed rokiem 1989.

Najnowsze