Przedostatnia runda w Ameryce Południowej

Po występach w Azji zespoły Formuły 1 przenoszą się do Ameryki Południowej. 16. runda Mistrzostw Świata to przedostatni etap tego sezonu.

Interlagos Circuit
Autodromo Jose Carlos Pace
Avenue Senador Teotonio Vilela
Sao Paulo 261, Brazil

 

Piątek, 16 października 2009
Trening 1 15:00 – 16:30
Trening 2 19:00 – 20:30

Sobota, 17 października 2009
Trening 16:00 – 17:00
Kwalifikacje 19:00

Niedziela, 18 października 2009
Wyścig 18:00

Długość toru: 4, 309 km
Liczba okrążeń: 71
Dystans wyścigu: 305,909 km
Liczba zakrętów: 15 – 5 prawych i 10 lewych
Pełne otwarcie przepustnicy: 65 %
Największa prędkość:  314 km/h
Zużycie hamulców: średnie
Liczba zmian biegów na okrążenie: 40

Sao Paulo, Brazylia
fot. z archiwum autorki

Garść informacji o Sao Paulo i okolicy
Tor Interlagos, na którym odbywają się od lat wyścigi Formuły 1 znajduje się 18 km od największego brazylijskiego miasta Sao Paulo w regionie Sudeste. Historia miasta jest tak stara jak i samego kraju. Sięga 1532 roku, kiedy potugalczycy zbudowali tutaj pierwszą osadę. W 1554 roku dwaj jezuici założyli 70 km w głębi lądu misję pod nazwą Sao Paulo de Piratininga. Południowo – wschodnia część kraju to najbardziej rozwinięty region i skupisko najważniejszych i największych metropolii Brazylii. Ze względu na perły architektury kolonialnej oraz słońce i długie, piękne plaże wzdłuż Atlantyku region ten jest najczęściej odwiedzany przez turystów. Swój rozwój zawdzięcza przemysłowi oraz rolnictwu, a następnie handlowi. Pierwszym źródłem bogactwa była tutaj trzcina cukrowa, a następnie plantacje kawy i hodowla bydła. Ponadto dzięki poszukiwaczom złota i kamieni szlachetnych to tutaj można podziwiać dzieła sztuki i architektury barokowej. Samo Sao Paulo to przemysłowe miasto, które zamieszkuje ponad 18 milionów osób. Największą grupę stanowią imigranci pochodzący z biednej północno – wschodniej części kraju, a ponad 2,5 miliona to mieszkańcy pochodzenia włoskiego. Europejczycy przybywali tutaj zresztą tłumnie przez wieki. Zyski z eksportu kawy pozwoliły na inwestycje w różne dziedziny gospodarki. Powstał wielki port, wykorzystano siłę wód rzek z gór Serra do Mar. Między innymi przy udziale polskich inżynierów – Rymkiewicza i Brodowskiego – zbudowano linię kolejową łącząca Sao Paulo i Santos. W latach 70. XX wieku Sao Paulo było najdynamiczniej rozwijającym się miastem świata.
Dzisiaj turyści mają tutaj możliwość obcowania zarówno z bogatymi zbiorami sztuki jak i przepiękną i niespotykaną gdzie indziej przyrodą. Przykładem może być choćby Museo de Arte, które stanowi jakby podręcznik historii sztuki. Można podziwiać w nim dzieła Rafaela, Rembrandta, Moneta, Goy’i, van Gogha czy Picassa. Oprócz pięknego, rozległego parku – Ibirapuera, zwolennicy większych emocji mogą udać się do Instituto Butanta, będącego jednym z najlepszych ośrodków badań nad jadowitymi wężami. Do dyspozycji odwiedzających pozostaje także słynny z kolekcji ptaków egzotycznych Jardim Zoologico i Jardim Botanico z setkami gatunków roślin, w tym oczywiście storczyków. Okolice miasta wręcz zapraszają na różnego typu wycieczki. Można tutaj spędzić czas zarówno w górach jak i na wybrzeżu. Campos de Jordao to najpopularniejsza górska miejscowość wypoczynkowa w stylu alpejskim na wysokości 1700 m n.p.m., a Atibaia znajdujaca się na wysokości 800 m n.p.m to warta odwiedzenia truskawkowa i brzoskwiniowa stolica stanu. W górach, w przeciwieństwie do samego zadymionego, industrialnego Sao Paulo można odetchnąć świeżym i czystym powietrzem. Wielbiciele promieni słonecznych powinni odwiedzić plaże na ponad 400-kilometrowym wybrzeżu. I choć nie zaliczają się one może do tych najpiękniejszych w kraju, to przylegają do uroczych miasteczek pełnych butików z wyrobami tutejszych rzemieślników i pamiątkami, gdzie pełno jest hoteli, restauracji i ośrodków sportowych.  

W GP Brazylii w sezonie 2008 wygrał Felipe Massa.
fot. Ferrari

GP Brazylii
Interlagos to historia Formuły 1. Tutejszy biznes i przemysł od lat widział szczególną wartość w promowaniu się poprzez sport motorowy i udzielanie wsparcia młodym, zdolnym kierowcom. Popularność F1 z pewnością spadła po śmierci Ayrtona Senny, ale nadal obecny na torach Rubens Barrichello, a może wkrótce także młody Bruno Senna kontynuują wieloletnią tradycję narodowego zamiłowania do wyścigów.
Tor w pobliżu Sao Paulo to jeden z tych najbardziej ulubionych przez kierowców. Wyścig odbywa się tutaj w odwrotnym do wskazówek zegara kierunku i posiada jedną z najdłuższych prostych. Jest to także jeden z najszybszych torów. Ze względu na odwrotny niż w większości przypadków kierunek jazdy jest on wymagający dla mięśni z lewej strony ciała kierowcy. Najtrudniejszym odcinkiem toru jest zespół zakrętów 1, 2 i 3, określany jako Senna S. Zakręty prowadzą w dół i trudno pokonać je właściwą linią a jednocześnie jest to także najlepsze miejsce do wyprzedzania. Jak twierdzi Robert Kubica, szczególnie pierwszy sektor jest wymagający. Już zakręt numer 1, ponieważ jest niewidoczny nastręcza problemy ze znalezieniem idealnego punktu hamowania. Według polskiego kierowcy pogoda może także powodować problemy, jako że podczas deszczu na nierównym torze w niektórych jego punktach zbiera się woda.  
Willy Rampf z BMW Sauber uważa, że najważniejsze w przygotowaniach do GP Brazylii jest ustawienie dużej siły docisku, dobrej trakcji oraz własciwego balansu samochodu.
Interlagos to także tor, gdzie ze względu na wysokość na jakiej położony jest obiekt (około 800 m n.p.m.), silniki zachowują się nieco inaczej.  Zmiejszone ciśnienie atmosferyczne powoduje utratę mocy silnika (około 8%) i wpływa na aerodynamikę samochodu. Do tego różnice w wysokościach wzniesień, na jakich ulokowany jest tor daje jakby trójwymiarowe wrażenie. Połączenie wolnych, średnich i szybkich zakrętów oraz długich prostych wymaga od inżynierów uśrednienia sił docisku i ciągu.

Zespoły bedą używać średnich i super miękkich opon dostarczonych przez Bridgestone. Przedstawiciele producenta spodziewają się także, że „graining” opon będzie ważnym elementem,
który zespoły muszą poważnie wziąć pod uwagę.

Najnowsze

Nie masz opon zimowych? Płać!

O tym, że opony zimowe to „must have" każdego właściciela samochodu pisałyśmy wam już nieraz. Są jednak kraje, gdzie ich posiadania wymaga nie tylko zdrowy rozsądek, ale i prawo.

fot. tipy.pl

Obowiązkowa zmiana opon zimowych wymagana jest między innymi w Finlandii. Tam za brak opon płaci się karę zależną od wysokości własnych dochodów, mandaty nie omijają również turystów. Podobne przepisy obowiązują w Słowenii, Litwie, Estonii, Szwecji, Chorwacji, Niemczech, a także na górskich drogach Austrii, Francji i Włoch.

Co ciekawe, jak podała wczoraj Informacyjna Agencja Radiowa, za brak zimowek karzą Ukraińcy. W związku z pogorszeniem się w ostatnich dniach pogody w okręgu lwowskim (w ciągu 24 godzin spadło tam ponad 180% normy miesięcznej śniegu), nieodpowiedzialni kierowcy muszą płacić za brak rozwagi.

W Polsce kar na razie nie ma, ale jeszcze raz zachęcamy do wymiany opon. Rozsądny kierowca nie wyobraża sobie bez nich życia.

Najnowsze

Bugatti na rękę

Prosto z deski rozdzielczej Bugatii 16 C Galibier na naszą rękę. Stylowy zegarek należy do pięknych akcesoriów, więc pomarzmy sobie o nim razem.

 
fot. Bugatti

Koncept samochodu 16 C Galibier, przedstawiony w tym roku przez francuskiego producenta zachwyca luksusem i przepychem swojego wnętrza. Poza pięknymi materiałami, z których wykonano kokpit, na specjalną uwagę zasługuje umieszczony na desce rozdzielczej zegar. To jednak nie zwykły chronometr, a dzieło szwajcarskiej marki Parmigiani, która już od wielu lat współpracuje z marką Bugatti. Jest umocowany na desce rozdzielczej, ale daje się również od niej odczepić. Wtedy możemy umieścić go na pasku i założyć na rękę lub potraktować jako elegancki zegarek do kieszeni – fajnie jest mieć element Bugatti przy sobie.

W 2010 roku zarząd Bugatti ma podjąć decyzję dotyczącą rozpoczęcia produkcji 16 C Galibier, do tego czasu możemy pooglądać sobie małe dzieło sztuki na rękę i zastanowić się, jak je zdobyć.

Najnowsze

Kalendarze Porsche

Już są! Od połowy października Porsche oferuje kilka rodzajów kalendarzy i terminarzy, które - jak co roku - wydane są wyjątkowo ekskluzywnej formie. Na rok 2010 r. przewidziano w nich promocję głównie modelu Panamera, muzeum Porsche oraz podkreślanie niebanalnego designu i historii marki.

fot. Porsche

Oficjalny kalendarz Porsche to konieczność dla jakiegokolwiek kierowcy samochodu z Zuffenhausen. Pod mottem „Perspektywa Kierowcy „, wydano kilka rodzajów terminarzy, z których każdy jest wyjątkowo ekskluzywnie wydany.

Jeden z nich traktuje głównie o modelu Panamera (zdjęcia między datami, symbole) kosztuje 35 euro, a został stworzony specjalnie przez projektantów Centrum Porsche w Weissach. Są także kalendarze ścienne sprzedawane z CD-ROM, który zawiera wygaszacz ekranu i film krótkometrażowy (dostępny w ograniczonym nakładzie 4,000 kopii, kosztuje 57 euro).

Historyczny kalendarz z kolei nosi tytuł „Jedyny w swoim rodzaju” i dostarcza doznań wizyalnych wielbicielom pojazdów zabytkowych. Ten unikalny terminarz dostępny będzie dopiero od 31 grudzień 2010 jak (35 euro).

Jest też kalendarz traktujący o Porsche Museum Zuffenhausen prezentujący kamienie milowe marki – jest schludnie wydaną pozycją w formie pamiętnika ze spiralnym wiązaniem (38 euro).

Kalendarze można zamówić na stronie Porsche.

 

Najnowsze

Darmowa wycena auta i motocykla

Chcesz sprzedać sprzedać po sezonie swój motocykl, a może skorzystać z wyprzedaży w salonach samochodowych kupując nowe auto, jednocześnie wyzbywając się starego? Nie wiesz ile wziąć pieniędzy za swój pojazd? Są miejsca, gdzie wyceny dokonasz za darmo.

Czasem trudno się rozstać z długo użytkowanym pojazdem…
fot. Motocaina

Rzadko kto na bieżąco śledzi ceny konkretnych modeli samochodów czy motocykli. Dopiero jak dochodzi do chęci sprzedaży zastanawiamy się, ile powinnyśmy wziąć za swój pojazd. Ale skąd czerpać wiedzę?

Pierwszym krokiem, jeśli chcemy poznać wartość naszej maszyny, są wszelkie serwisy ogłoszeniowe w internecie, lub gazety dedykowane anonsom typu kupię / sprzedam. Oczywiście należy zwracać uwagę na stan auta (czy powypadkowy, który właściciel, jak serwisowany, czy garażowany itp.), jak również wersję wyposażenia, czy ewentualne inwestycje, jakie poczynił dotychczasowy użytkownik by np. zindywiualizować własne dwa, lub cztery koła.

Gdy chcemy jednak szybko poznać średnie ceny, jakie można uzyskać sprzedając konkrenty pojazd, warto zajrzeć na stronę Eurotax Glass, wpisać w wyszukiwarkę markę i model i uzyskujemy informację o przeciętnej kwocie jaką otrzymuje obecnie właściciel maszyny za określony rocznik (aby sprawdzić kliknij tu). Podobnie ma się sprawa z wyceną jednośladów. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę: darmowa wycena motocykli i wyskoczą pozycje, które są warte uwagi.

Najnowsze