Prawo jazdy – egzamin na placu manewrowym. Część 2

09 grudnia 2013
Dziś opiszemy szczegółowo jedno z zadań egzaminacyjnych, które trzeba wykonać na placu manewrowym na kategorię B prawa jazdy. Na co zwrócić szczególną uwagę, o czym należy pamiętać w czasie egzaminu i jakie błędy najczęściej są popełniane przez kandydatów na kierowców?

Cześć pierwsza naszego cyklu - formalności prawa jazdy krok po kroku - czytaj tutaj.

Co stoi na przeszkodzie?
Zanim przystąpimy do wykonywania zadań egzaminacyjnych na placu manewrowym egzaminator sprawdza dokument tożsamości i bardzo często zdarza się, że kursanci przychodzą z dowodem osobistym, który stracił termin ważności, co uniemożliwia przeprowadzenie egzaminu.

Drugi, dość powszechny problem to kody ograniczeń wpisywane przez lekarzy w orzeczeniu lekarskim. Kursant przychodzi na egzamin i nie wie, że miał wpisany w zaświadczeniu jakiś kod, lub przychodzi w soczewkach a lekarz wpisał, że musi jeździć w okularach i w takiej sytuacji jeśli nie posiada przy sobie okularów, egzamin również nie może zostać przeprowadzony. Dlatego zawsze upewnijmy się, co oznacza kod wpisany w orzeczeniu, żeby nie było niespodzianek, np.
kod 1.01 – wymagane okulary,
1.02 – soczewki,
1.03 – okulary ochronne,
1.06 – okulary lub soczewki kontaktowe,
2.01 – aparat słuchowy jednoustny,
2.02 – aparat słuchowy obuuszny,
107 – wymagane dostosowanie pojazdu do rodzaju schorzenia.
Tych kodów jest sporo, ale z łatwością można je znaleźć w Internecie.

Przechodząc już do samego egzaminu praktycznego na placu manewrowym to składa się on z 3 zadań egzaminacyjnych.

Zadanie: przygotowanie do jazdy i sprawdzenie stanu technicznego podstawowych elementów pojazdu
W tej części artykułu skupimy się na opisaniu zadania pierwszego, które kandydat na kierowcę musi wykonać – jest to przygotowanie do jazdy i sprawdzenie stanu technicznego podstawowych elementów pojazdu odpowiedzialnych bezpośrednio za bezpieczeństwo jazdy. W tym zadaniu, które wydaje się najłatwiejszym ze wszystkich, wbrew pozorom kursanci robią mnóstwo błędów, czasem banalnych, a czasem zabawnych, jednak powodują one jeszcze większy stres i niepotrzebne dyskusje z egzaminatorami. Tuż przed egzaminem komputer losuje dwa elementy, które kandydat na kierowcę musi sprawdzić. Zawsze jest to jedno ze świateł, np. mijania, drogowe, pozycyjne, awaryjne, przeciwmgłowe tylne, cofania, hamowania „STOP”, kierunkowskazy i jeden element spod maski, np. poziom płynu do spryskiwaczy, płynu chłodzącego, hamulcowego, oleju silnikowego plus sygnał dźwiękowy. Zgodnie z ustawą kursant ma wskazać gdzie i przy użyciu jakich wskaźników / przyrządów sprawdza się poziom płynów w pojeździe, więc jeśli mamy sprawdzić płyn chłodzący to wskazujemy ręką, gdzie znajduje się zbiornik płynu chłodzącego i mówimy, że sprawdzamy jego ilość oceniając, czy płyn znajduje się między wartościami minimum i maksimum, które są z reguły zaznaczone na zbiorniku. A bardzo często się zdarza, że kursanci zaczynają się rozwodzić nad tym jakiego rodzaju płyn należy wlewać, w jakich warunkach i do tego w stresie coś pomylą i pojawiają się tzw. pytania dodatkowe od egzaminatora, który zaczyna drążyć temat i robi się mniej przyjemnie.

Egzamin praktyczny na kat. B: zadanie - przygotowanie do jazdy i sprawdzenie stanu technicznego podstawowych elementów pojazdu.

fot. www.dobrejazdy.pl

Tak więc krótko, zwięźle i na temat bez wnikania w szczegóły, bo takowe nie są potrzebne, żeby zaliczyć to zadanie. Kolejnym błędem, który bardzo często popełniają kursanci przy sprawdzaniu świateł mijania lub drogowych jest oprócz sprawdzenia świateł z przodu chodzenie do tyłu i wskazywanie świateł pozycyjnych. Jeśli zdarzy nam się pomylić i wskazać inne światło niż wylosował dla nas komputer, bądź też pomyliliśmy płyny, spokojnie jest druga próba i możemy poszukać jeszcze raz, ale gdy już po raz drugi zrobimy błąd, niestety wynik egzaminu będzie negatywny.

Egzamin praktyczny na kat. B: zadanie - przygotowanie do jazdy i sprawdzenie stanu technicznego podstawowych elementów pojazdu.

fot. www.dobrejazdy.pl

Kolejną częścią zadania pierwszego jest przygotowanie do jazdy, czyli właściwe ustawienie fotela, zagłówków i lusterek, które przysparzają najwięcej problemów kursantom. Lusterka kursanci próbują ustawić tak, aby było widać linię namalowaną na placu manerwrowym, której nie powinno się najechać podczas wykonania zadania. Problem zaczyna się w mieście, gdy trzeba zmienić pas ruchu a widać tylko jezdnię, a nie sąsiedni pas ruchu. Z kolei egzaminatorzy są bardzo wyczuleni na tego typu kombinowanie i w większości przypadków nie pozwalają na zmianę ustawienie lusterek w czasie jazdy po mieście, bo przecież przygotowanie do jazdy już było... Jednak chodzi o to, żeby uświadomić takiemu kursantowi, że takie ustawienie lusterek powoduje zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego i że lekceważenie tego może mieć naprawdę poważne skutki. Tak więc lusterka ustawiamy tak, żeby widzieć np. lewy bok pojazdu i lewy obszar przestrzeni za pojazdem. Zanim zapniemy pasy bezpieczeństwa powinniśmy sprawdzić, czy wszystkie drzwi pojazdu są zamknięte, można obejść samochód i posprawdzać lub upewnić się za pomocą kontrolek, które wyświetlają się na desce rozdzielczej. I ostatni element tej części zadania to włączenie świateł mijania, co ważne, możemy je włączyć przy wyłączonym / włączonym silniku, jeśli jednak włączymy je po ruszeniu z miejsca lub zapomnimy o nich to egzaminator przerywa egzamin i mówi błąd - nie zajmuje się tłumaczeniem co przeskrobaliśmy tylko musimy wykonać całe zadanie 1 od początku, czyli sprawdzić światła, płyny i przygotować się do jazdy. Podobnie będzie, jeśli jakieś drzwi pojazdu będą tylko przymknięte, a nie zamknięte.

Czas na wykonanie zadania
Mało osób o tym wie: na wykonanie tego zadania mamy nie więcej niż 5 minut. W sytuacji gdy wynik tej części egzaminu jest negatywny, to mimo to możemy przystąpić do wykonywania zadania drugiego i trzeciego, czyli jazdy pasem ruchu do przodu i tyłu, a także ruszania z miejsca do przodu na wzniesieniu (jeśli oczywiście prawidłowo wykonamy zadanie drugie). Wynik egzaminu co prawda nie ulegnie już zmianie - nadal będzie negatywny - ale skoro już zapłaciliśmy za egzamin to warto spróbować swoich sił na tych próbach.

Egzamin praktyczny na kat. B: zadanie - przygotowanie do jazdy i sprawdzenie stanu technicznego podstawowych elementów pojazdu.

fot. www.dobrejazdy.pl

1 - sprawdzanie poziomu płynu do spryskiwaczy - poziom płynu do spryskiwaczy powinien mieścić się między minimum (low), a maksimum (full). Skala znajduje się z prawej strony końcówki zbiornika.
2 - sprawdzanie poziomu oleju w silniku - do sprawdzania poziomu oleju silnikowego używamy wskaźnika prętowego (miernika). Należy go wyciągnąć, przetrzeć do sucha, włożyć ponownie i wyjąć. Na końcu pręta widzimy poziom oleju, który powinien znajdować się w obrębie wyznaczonego obszaru na wskaźniku. Poziom oleju powinno się sprawdzać kiedy silnik jest chłodny, a samochód stoi na płaskiej powierzchni.
3 - sprawdzanie poziomu płynu chłodniczego - poziom płynu chłodniczego powinien mieścić się między minimum (low), a maksimum (full). Skala znajduje się z prawej strony.
4 - sprawdzanie poziomu płynu hamulcowego - poziom płynu powinien znajdować się między minimum (low), a maksimum na skali (full). Miarkę znajdziemy po lewej stronie zbiornika.
sprawdzanie działania sygnału dźwiękowego - robimy "bip" wciskając środkową część wieńca kierownicy.

Egzamin praktyczny na kat. B: zadanie - przygotowanie do jazdy i sprawdzenie stanu technicznego podstawowych elementów pojazdu.

fot. www.dobrejazdy.pl

Kolejne zadania egzaminacyjne na placu manewrowym zostaną szczegółowo opisane w kolejnym artykule.

Autor: Katarzyna Abramowska – instruktor nauki jazdy kat. A i B

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!