Pracownicy Mazdy pomagają dzieciom
Przy okazji spotkania sieci dealerskiej Mazdy zorganizowano spektakl „Mam talent", w którym główną rolę odegrali pracownicy japońskiej marki, a spektakl poprowadził Marcin Prokop. Miejsce dla publiczności zajęły dzieci z placówek opiekuńczo-wychowawczych z Olsztyna i okolic.
![]() |
|
fot. Mazda
|
Dla wszystkich formuła spotkania była niespodzianką. Przygotowania do przedstawienia trwały zaledwie kilka godzin, ale ich efekt przeszedł oczekiwania uczestników. Pracownicy i dealerzy zostali podzieleni na kilka grup. Każda z nich przygotowała kilkuminutowy pokaz swoich umiejętności tanecznych, wokalnych, aktorskich, a nawet iluzjonistycznych. Część osób tworzyła scenografię, sterowała nagłośnieniem i światłem, szyła stroje. Pod okiem aktorów: Katarzyny Zielińskiej i Tomasza Schimscheinera pracownicy Mazdy pracowali nad spektaklem, który w jak największym stopniu miał zaangażować dzieci i dostarczyć im dużo zabawy. Spektakl poprowadził Marcin Prokop, który doskonale nawiązał kontakt z dziećmi i przeniósł uczestników w świat telewizyjnego „Mam talent”.
| Imprezę Mazdy dla dzieci poprowadził Marcin Prokop. |
![]() |
|
fot. Mazda
|
Pracownicy i dealerzy wcielili się w klownów, utalentowanych wokalistów, nadętych książąt, pogarbionego Igora, wytrawnych tancerzy i tajemniczych iluzjonistów. Nie było łatwo, ale po 60 minutach trudu aktorzy, scenografowie i charakteryzatorzy zostali nagrodzeni we wspaniały sposób – widokiem rozpromienionych dzieci. Na pamiątkę dzieci dostały słodycze i upominki – odblaski na plecaki oraz maskotki Zoom-Zoom, domy opiekuńczo-wychowawcze otrzymały sprzęt rtv i agd, a aktorzy przedstawienia – gromkie oklaski, uśmiech na twarzy i ogromną radość z faktu, że mogli pomóc.
Relacja telewizyjna z imprezy zostanie wyemitowana 22 grudnia w programie „Dzień Dobry TVN”. Podczas programu dyrektor generalny Mazda Motor Poland, Łukasz Paździor, przekaże czek na rzecz Fundacji TVN „Nie jesteś sam”.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: