Powrót targów motoryzacyjnych w Poznaniu
Kto pamięta jeszcze poznańskie targi motoryzacyjne wspomina je z rozrzewnieniem. Piękne samochody, olbrzymie pawilony i mnóstwo gadżetów - tak było kiedyś. A jak będzie w tym roku? Impreza powraca do Poznania podobno w wielkim stylu.
| Taki samochód w wersji Dynamic czeka na szczęśliwego gościa Motor Show |
![]() |
| fot. Fiat |
Kalendarz na stronie Poznań Motor Show już odlicza – zostało tylko 2 dni. Od 19 do 21 marca miłośnicy motoryzacji mają mieć okazje do wzięcia udziału w ogromnym wydarzeniu.
Impreza, odbywająca się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (pawilon 3, 3a, 4, 5) może pomieścić aż 30 tysięcy osób. W sobotę i niedzielę przewidziano dla nich nie tylko możliwość obejrzenia oryginalnych samochodów i nacieszenia się nimi w jednym miejscu, ale i liczne pokazy, występy zespołów tanecznych i rodzinne atrakcje. Do tych ostatnich zaliczyć można profesjonalny tor gokartowy, któremu z racji pokrycia dachem niestraszna zła pogoda, możliwość przejażdżki na segway’ach, a także eliminacje kierowców samochodów ciężarowych do mistrzostw świata.
Gwoździem programu, szczególnie dla jednej osoby – zwycięzcy, będzie losowanie szczęśliwego biletu, którego właściciel wygra Fiata Bravo Dynamic. Wart 55 tysięcy samochód to niezła gratka dla fanów motoryzacji.
Ceny biletów bardzo rozsądne i mocno kontrastujące z cenami warszawskich wydarzeń:
– 7zł / osobę – cena przy wizycie 3 osób z rodziny, wejście jednorazowe
– 12 zł / osobę – bilet przy wizycie dwóch osób, bilet jednorazowy
– 150 zł – bilet VIP – upoważnia do wielokrotnego wejścia na Motor Show oraz na Motor Show VIP DAY (w piątek między 18 a 22)
Targi czynne między godziną 10.00 a 19.00. Więcej szczegółów na stronie Motor Show.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: