Karolina Chojnacka

Porsche 911 jako terenówka? Musicie to zobaczyć!

Zmodyfikowane Porsche 911 przejedzie przez najbardziej wymagające drogi.

Singer ma bogatą historię modyfikowania Porsche. Porsche ma bogatą historię modyfikowania własnych samochodów i przystosowywania ich do wyścigów terenowych. Tak oto powstało Porsche 911 Reimagined by Singer – All-terrain Competition Study (w skrócie ACS).

Singer Porsche 911

Przeczytaj też: Porsche 911 Targa 4S dla najmłodszych

ACS został zaprojektowany we współpracy ze specjalistą od samochodów rajdowych, Richardem Tuthillem. Projekt zlecił wieloletni klient firmy Singer i wyprodukowano dwa pojazdy.

Pierwszy jest pomalowany na kolor Parallax White i jest przeznaczony do szybkich wyścigów pustynnych, a drugi, w kolorze Corsica Red, jest przeznaczony do jazdy po nawierzchniach asfaltowych o wysokiej przyczepności.

Singer Porsche 911

Oba pojazdy mają mnóstwo modyfikacji, które obejmują klatki bezpieczeństwa i wsporniki usztywniające ramę, radykalnie podwyższoną wysokość zawieszenia z dwoma regulowanymi amortyzatorami na każde koło oraz stały napęd na wszystkie koła.

Sześciocylindrowy silnik o pojemności 3,6 litra z podwójną turbosprężarką i chłodnicą powietrza doładowującego wytwarza co najmniej 450 KM. W samochodach zamontowane są również przednie, środkowe i tylne mechanizmy różnicowe o ograniczonym poślizgu.

Przeczytaj też: Jubileuszowa edycja Porsche 911

Chociaż dwa przedstawione tutaj pojazdy zostały stworzone dla konkretnego klienta, Singer ma w planach udostępnić te modyfikacje także innym zainteresowanym osobom. Za ile? Tego nie wiadomo, ale z pewnością nie będzie to tanie.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Rekordowa sprzedaż elektryków w Norwegii!

Jak samochód elektryczny najchętniej kupowali Norwegowie? Nie, nie była to Tesla.

Sprzedaż samochodów elektrycznych w Norwegii w zeszłym roku wyprzedziła te napędzane silnikami benzynowymi, wysokoprężnymi i hybrydowymi,

Tak zwane pojazdy elektryczne na baterie (BEV) stanowiły 54,3% wszystkich nowych samochodów sprzedanych w Norwegii w 2020 roku, co stanowi światowy rekord.

Najchętniej kupowanym samochodem elektrycznym było Audi e-tron, które zastąpiło Teslę Model 3 na szczycie listy. 

Przeczytaj też: Audi e-tron Sportback – przyszłość jest elektryczna

Chcąc stać się pierwszym krajem, który zakończy sprzedaż samochodów benzynowych i wysokoprężnych do 2025 roku, Norwegia zwalnia pojazdy w pełni elektryczne z podatków nakładanych na osoby z samochodami uzależnionymi od paliw kopalnych.

Polityka ta przekształciła krajowy rynek samochodowy w laboratorium dla producentów samochodów poszukujących drogi do przyszłości bez silników spalinowych, dzięki czemu nowe marki i modele zajmują czołowe miejsca na listach bestsellerów ostatnich lat.

Analitycy branżowi i dystrybutorzy samochodów twierdzą, że sprzedaż pojazdów elektrycznych będzie nadal rosnąć w 2021 roku, ponieważ na rynku pojawi się więcej modeli. Norwegian EV Association poinformowało:

Nasza wstępna prognoza zakłada, że ​​samochody elektryczne przekroczą 65% rynku w 2021 roku. Jeśli nam się to uda, cel sprzedaży wyłącznie samochodów bezemisyjnych w 2025 roku będzie, jak najbardziej w zasięgu.

Przeczytaj też: Tesla kontra Boeing na pasie startowym

Najnowsze

17,5 tysięcy kilometrów – taki dystans pokonały samochody w ramach projektu ELAB – Miasto Czystego Transportu

Celem badania „ELAB” jest porównanie samochodów elektrycznych i spalinowych w dwóch obszarach: ekonomicznym, poprzez analizę całkowitych kosztów posiadania (TCO) oraz środowiskowym, poprzez sprawdzenie emisyjności na etapie eksploatacji.

W projekcie biorą udział przedsiębiorstwa z całego łańcucha wartości elektromobilności. Pojazdy elektryczne i spalinowe dostarczyła firma Renault Polska. Dotychczas samochody były eksploatowane w ramach bieżącej działalności Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Łódź, Veolia Energia Łódź, DHL Parcel Polska, H&M, Rhenus Logistics, IKEA, Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi oraz InPost. Infrastrukturę ładowania na potrzeby pojazdów elektrycznych dostarczyła firma EVBox oraz EV Charge, natomiast za wsparcie technologiczne oraz merytoryczne odpowiadają firmy Webfleet Soutions, Arval oraz JASZPOL.

Dotychczas wszystkie pojazdy biorące udział w badaniu pokonały łączny dystans 17 471 kilometrów z czego aż 71,4 proc. wyłącznie po drogach miejskich. Renault Polska na czas projektu użyczyło elektryczne ZOE, Kangoo Z.E. i Mastera Z.E. oraz odpowiadające im modele spalinowe. Osobowe ZOE, wyposażone w akumulator o pojemności 52 kWh, dysponuje zasięgiem nawet 395 km na jednym ładowaniu, z kolei dostawcze Kangoo Z.E. oraz Master Z.E. posiadają baterie o pojemności 33 kWh, która pozwala na przejechanie odpowiednio 214 oraz 117 km. W najbliższych latach Grupa Renault zamierza poszerzyć ofertę o kolejne pojazdy z napędem elektrycznym.

17,5 tysięcy kilometrów - taki dystans pokonały samochody w ramach projektu ELAB – Miasto Czystego Transportu

W ramach badania, wyznaczono projektową strefę czystego transportu o powierzchni 2 km 2 zlokalizowaną w ścisłym centrum miasta Łódź, w celu ustalenia, jak często samochody testowe naruszają jej granicę w wyniku realizacji transportu ostatniej mili. Z danych pozyskanych z systemu telematycznego Weblfeet Solutions wynika, że pojazdy przekroczyły ją łącznie 477 raz w czasie 9 tygodni testów, co wskazuje, że statystycznie średnio w ciągu jednego dnia pracy każdy auto przynajmniej jeden raz wjechało do projektowej strefy.

Eksploatacja samochodów elektrycznych jest nieodłącznie powiązana z koniecznością ich ładowania. Firma EVBox na czas projektu dostarczyła ładowarki typu wallbox „Elvi”, z kolei EV Charge udostępnił innowacyjną ładowarkę zintegrowaną z kompozytowym słupem oświetleniowym „Combocharger”. Pojazdy w czasie trwania testów pobrały łącznie ok. 1 250 kWh energii elektrycznej, podczas gdy auta spalinowe zużyły ponad 1 035 litrów paliwa.

17,5 tysięcy kilometrów - taki dystans pokonały samochody w ramach projektu ELAB – Miasto Czystego Transportu

Pojazdy wykorzystywane w projekcie odbyły dotychczas 1 584 podróży, z czego 45 proc. to zadania wykonane przez samochody elektryczne (odpowiednio 725 zadań aut elektrycznych oraz 859 spalinowych), co przekłada się odpowiednio na czas ok. 395 godzin jazdy samochodami elektrycznymi oraz 514 godzin spalinowymi.

Etap badawczy projektu „ELAB – Miasto Czystego Transportu” zakończy się oficjalnie 5 lutego 2021 roku. Następnie pozyskane dane zostaną poddane szczegółowej analizie, na podstawie której powstanie raport końcowy, podsumowujący wyniki zrealizowanych testów. Oficjalne wyniki badania zostaną zaprezentowane w II kwartale 2021 roku.

Najnowsze

December to Remember – ta świąteczna reklama była jedną z najchętniej oglądanych w USA. Zobaczcie!

W tym roku Amerykanom wyjątkowo spodobały się spoty reklamowe promujące przedświąteczną kampanię Lexusa December to Remember. Klipy znalazły się na pierwszym i trzecim miejscu wśród najchętniej oglądanych reklam samochodów emitowanych przez krajowych nadawców i telewizję kablową w USA.

Pierwsze miejsce zajął 15-sekundowy spot zatytułowany Driveway Moments: Peace and Joy Delivery. Materiał pokazuje, jak pracownicy Lexusa dostarczają nowego sedana IS na przydomowy podjazd i ozdabiają go wielką, czerwoną kokardą. Auto jest najwyraźniej świątecznym prezentem. Wspominane nagranie promuje również specjalną ofertę na model ES z napędem AWD.

Jak podaje portal Wards Auto, powołując się na serwis Ispot.tv zajmujący się analityką rynku reklamy telewizyjnej, od 23 do 29 listopada spot osiągnął niemal 242 mln wyświetleń w amerykańskiej telewizji. Telewidzowie przerywali oglądanie reklamy w 1,32% przypadków, a współczynnik uwagi wyniósł 119, przy średniej dla rynku na poziomie 87,7. Emisja spotu we wspomnianym okresie kosztowała Lexusa w przybliżeniu 1,716 mln dol.

December to Remember - ta świąteczna reklama była jedną z najchętniej oglądanych w USA. Zobaczcie!

Na trzecim miejscu w rankingu znalazł się drugi spot Lexusa stworzony w ramach kampanii December to Remember – Driveway Moments: Peace and Joy. Na nagraniu również widzimy biały model IS, a także informację o okazyjnym finansowaniu na SUV-a Lexus GX 460. Ispot.tv podaje, że reklama zgromadziła ponad 229,6 mln wyświetleń, odnotowała wskaźnik przerwań na poziomie 1,22% oraz współczynnik uwagi wynoszący 123. Emisja spotu we wspomnianym okresie kosztowała niespełna 1,662 mln dol.

 

Obie reklamy były częścią corocznej przedświątecznej kampanii December to Remember, którą amerykański oddział Lexusa organizuje od 1999 roku. W odróżnieniu od typowych wyprzedaży na koniec roku, akcja Lexusa skupia nie na zmianie roczników w salonach, lecz świątecznym czasie, w którym wszyscy obdarowują się prezentami.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Elektryczny pick-up od Fiskera – wiemy jak będzie wyglądać!

Fisker planuje linię czterech pojazdów elektrycznych do 2025 roku. Firma ma zamiar wypuścić na rynek dwa elektryczne crossovery, sedana i pick-upa.

Henrik Fisker, dyrektor generalny i projektant samochodów Fisker, opublikował ilustrację przedstawiającą elektryczny pick-up, obiecującą wiodącą w swojej klasie wydajność i radykalny design.

Wyrenderowana ciężarówka ma muskularne poszerzone błotniki, spojler na dachu, wysoko zamontowane światło stopu (CHMSL) oraz schludne tylne światła. Nie nosi żadnej oczywistej nazwy na tylnej klapie.

Zdjęcie zostało opublikowane na osobistym profilu LinkedIn Henrika Fiskera, jak odkrył portal CarBuzz, wraz z następującym podpisem:

Ok, tak, następny pojazd może być ciężarówką typu pick-up! Ale nie byle jaką! Chcemy stworzyć najlżejszy, najbardziej efektywny pojazd elektryczny na świecie! Najbardziej zrównoważony! Obraz to tylko zwiastun! Nie finał: finał będzie o wiele bardziej radykalny!

Elektryczny pick-up od Fiskera

Przeczytaj też: Fisker planuje linię czterech pojazdów elektrycznych do 2025 roku!

Fisker niedawno zadeklarował, że chce zabezpieczyć prawa do wykorzystania platformy MEB Volkswagena jako podstawy ich elektrycznego crossovera o nazwie Ocean. Chociaż umowa nie została jeszcze sfinalizowana, opublikowano obraz poglądowy, który rzuca światło na niektóre samochody, które firma planuje wypuścić. Henrik Fisker przewiduje do 2025 roku gamę czterech samochodów elektrycznych.

I chociaż pick-up wygląda bardzo fajnie, to zastanawiamy się czy rzeczywiście pojawi się na świecie jako wersja produkcyjna. Około rok temu Fisker opublikował na Twitterze zdjęcie pick-upa o nazwie Alaska, a następnie szybko je usunął. Nie wiadomo więc, czy podobny los nie spotka pick-upa ze zdjęcia. 

Najnowsze