Polskiego szeryfa w tirze spotkasz nawet za granicą
Pewien zawodowy kierowca z polski spotkał swojego kolegę po fachu, także Polaka, który urządził sobie równoległy wyścig długodystansowy na autostradzie z innym tirem.
Kierowcy osobówek mówią na to „wyścigi słoni”, od czasu do czasu pojawiają się pomysły zakazu wyprzedzania dla pojazdów ciężarowych na drogach szybkiego ruchu, a sami zainteresowani oburzają się, mówiąc, że czasem po prostu muszą kogoś wyprzedzić. To prawda. Ale nie blokując na kilka minut jednego z pasów autostrady.
Kierowca tira wyprzedza. I kto odważy się mu przeszkodzić?
Ten przypadek zawodowego kierowcy, który nie liczy się z innymi kierującymi, uwiecznił we Włoszech inny kierowca ciężarówki. Obaj z Polski. Co prawda w tym miejscu były trzy pasy, więc lewy cały czas pozostawał wolny, ale mimo wszystko, nie tak powinno wyglądać wyprzedzanie.
Szalona jazda pijanego kierowcy tira
Pocieszające jest jedynie to, że krytycznie postawę swojego kolegi po fachu ocenił także kierowca nagrywający całą sytuację.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: