Policjant na motocyklu zagapił się i wjechał w samochód

Policjant na motocyklu zagapił się i wjechał w samochód

13 czerwca 2020
1
2
Błąd na drodze może zdarzyć się każdemu, a policjant był akurat zajęty czymś innym, niż patrzeniem przed siebie. Co okazało się dużym błędem.
Loading module...

Dwaj policjanci na motocyklach dogonili dwóch innych motocyklistów i nakazali jednemu z nich zatrzymać się. Niestety funkcjonariusz, który wydawał polecenie, nie patrzył przed siebie i nie zauważył, że samochody przed nim się zatrzymały.

Policjant odpowie za śmierć motocyklisty, którego ścigał

Policjant w ostatniej chwili próbował zahamować, ale było już za późno. Uderzył mocno w tył stojącego samochodu, ale na szczęście motocykl nie przewrócił się na niego, a jemu samemu chyba nic się nie stało.

Policjant w czasie wolnym urządza sobie pościg. Czy to aby rozsądne?

A co z motocyklistą, którego chcieli zatrzymać? Prawie zatrzymał się na moment, a później zwyczajnie odjechał. Chyba uznał, że w obecnej sytuacji kontrola drogowa jest nieaktualna.

Komentarze

Smerfik
19 czerwca 2020 23:55
Ha, ha, uznał że jak jest policjantem to zwalnia go to z myślenia. Zaraz powie że wina kierowcy auta bo się zatrzymał zamiast jechać. Ja nie znam nawet jednego myślącego policjanta.
DODO
21 czerwca 2020 01:07
Pewnie już znaleźli prochy w tym samochodzie.