Policja kupuje nowe pościgowe radiowozy. Takich jeszcze nie miała!
Zwykle policjanci z grupy Speed jeżdżą w całej Polsce tym samym modelem, ale zawsze od tej reguły zdarzały się wyjątki, które potrafiły zaskoczyć łamiących przepisy kierowców. Oto kolejny taki wyjątek, jaki można dopisać do listy.
Kiedyś „czujni” kierowcy rozglądali się za Oplami Vectrami C w tylnym lusterku, potem za Insigniami, a obecnie za BMW serii 3. Co bardziej uświadomieni wiedzą także o pojedynczych egzemplarzach Kii Stinger, którymi także jeździ „wideo”.
Radiowozy zmienią wygląd w 2022 roku. Policję zobaczysz już z daleka!
Teraz policja z Małopolski i Wielkopolski postanowiła ponownie „zaskoczyć przeciwnika”, decydując się na kilka sztuk Cupry Leona. Po jednym egzemplarzu trafi do grupy Speed w Krakowie, Nowym Sączu oraz Kępnie.
Wybór policjantów padł oczywiście na najmocniejszą odmianę, czyli wyposażoną w silnik 2.0 TSI o mocy 300 KM. Policjanci co prawda twierdzą, że auta mają 310 KM, ale jak widać na zdjęciach, zdecydowali się na hatchbacki, a dodatkowe 10 KM ma tylko wersja Sportstourer z napędem na wszystkie koła (która, tak na marginesie, byłyby lepszym wyborem).
Nowe radiowozy dla polskiej policji. To bardzo nietypowe samochody
Samochody funkcjonariuszy rozpędzają się do 100 km/h w 5,7 s i mogą jechać nawet 250 km/h. Ceny takiej Cupry Leona zaczynają się od 163 200 zł.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: