Karolina Chojnacka

Podróż samochodem z małym dzieckiem. 7 rad dla rodziców

Podróż samochodem z noworodkiem może być stresującym doświadczeniem, szczególnie dla świeżo upieczonych rodziców. Odpowiednie zaplanowanie przejazdu ze szpitala do domu pomoże jednak w zapewnieniu najwyższego poziomu bezpieczeństwa i uniknięciu błędów.

Oto 7 zasad podróżowania z małym dzieckiem:

1. Planuj z wyprzedzeniem

Przejście w myślach całej podróży jest szczególnie ważne w przypadku osób, które zostały rodzicami po raz pierwszy. Detalem, na który należy zwrócić szczególną uwagę, jest instrukcja obsługi dziecięcego fotelika. Jego prawidłowy montaż w pojeździe zwykle nie przysparza większych trudności, co nie oznacza, że warto zostawić to zadanie na ostatnią chwilę. Javier Luzón, odpowiedzialny za dział Rozwoju Bezpieczeństwa Pojazdów Seata, zauważa:

Jeśli zabierzemy się za montaż przed samą podróżą z niemowlęciem, mogą nam towarzyszyć bardzo silne emocje. W takim momencie nawet najprostsze zadanie może urosnąć do rozmiarów inżynierskiego wyzwania.

Znaczenie prawidłowej instalacji fotelika potwierdzają liczne dane. Według Hiszpańskiego Departamentu Ruchu Drogowego odpowiednio zamontowane siedzisko zmniejsza ryzyko śmierci o 75%, a wystąpienia obrażeń aż o 90%.

2. Wybierz bezpieczny fotelik

Fotelik powinien zawsze posiadać certyfikat bezpieczeństwa oraz być dostosowany do wzrostu i wagi dziecka. W przypadku transportu noworodka należy zaopatrzyć się w fotelik oznaczony jako grupa 0 lub 0+. Siedzenia z grupy 0 mogą używane, zanim niemowlę osiągnie wagę 10 kilogramów, natomiast te z grupy 0+ mają limit 13 kilogramów. Używanie gondoli nie jest zalecane, a niektóre kraje europejskie wręcz tego zabraniają. W Polsce korzystnie z nich jest możliwe tylko w określonych przypadkach.

Podróż samochodem z małym dzieckiem
Podróż samochodem z małym dzieckiem, fot. materiały prasowe / Seat

3. Zawsze na tylnym siedzeniu

Najbezpieczniejsze miejsce do podróżowania dla noworodka w samochodzie to tylne siedzenie. Chociaż przedni fotel pasażera jest dostosowany do zamontowania na nim urządzenia przytrzymującego dziecko, zaleca się umieszczanie go tam tylko w wyjątkowych sytuacjach, przykładowo, gdy tylna kanapa jest już zajęta przez inne dzieci. W takim wypadku jednak musimy koniecznie pamiętać o dezaktywowaniu poduszki powietrznej pasażera.

4. Umieść fotelik tyłem do kierunku jazdy

Foteliki projektowanie dla dzieci poniżej 1. roku życia są skonstruowane w taki sposób, aby umożliwić ich montaż tyłem do kierunku jazdy. Siedzisko musi być tak ustawione przynajmniej do momentu osiągnięcia przez dziecko wieku 15 miesięcy.  Dziecko może być przewożone w takiej pozycji nawet do osiągnięcia 105 cm wzrostu (zgodnie z rozporządzeniem ECE R129).

5. Prawidłowo zamontuj fotelik

Przy montażu fotelika warto skorzystać z instrukcji – według badań Oregon Health & Science University aż 95% rodziców przy jego instalacji popełnia błąd. Warto również regularnie, przed każdą podróżą sprawdzić stabilność fotelika. Pomocnym rozwiązaniem jest ISOFIX – nowoczesny system mocowania fotelików, które pozwala na szybki i bezpieczny montaż bez użycia pasów bezpieczeństwa. Jeżeli auto nie posiada zaczepów ISOFIX, zaleca się montaż siedziska na tylnej kanapie po lewej stronie, za kierowcą.

Podróż samochodem z małym dzieckiem
Podróż samochodem z małym dzieckiem, fot. materiały prasowe / Seat

6. Pamiętaj o zdjęciu odzieży wierzchniej

W przypadku krótkich podróży wielu rodziców umieszcza swoje dzieci w fotelikach bez zdejmowania im kurtek lub nawet plecaków. Utrudnia to ścisłe zapięcie pasów, co zmniejsza ich skuteczność. Dlatego przed ruszeniem nawet w niedługą podróż warto zdjąć okrycie wierzchnie z dziecka, by pasy mogły w pełni zadziałać w przypadku gwałtownego hamowania lub zdarzenia drogowego.

7. Umieść wszystkie rzeczy w bagażniku

Niezabezpieczony bagaż i przedmioty pozostawione na siedzeniach lub ułożone na rolecie bagażnika mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów. W momencie gwałtownego hamowania takie obiekty potrafią z dużą prędkość wpaść na podróżnych. Warto je umieścić w bagażniku. Podróżując z dziećmi, często musimy pomieścić w samochodzie dodatkowe przedmioty, takie jak wózek, torba z akcesoriami, butelki czy zabawki. Dlatego przy wyborze samochodu dla rodziny warto zwrócić uwagę na bagażnika o odpowiednio dużej pojemności.

Najnowsze

Paula Lazarek

Lexus TX – nowy SUV dla dużych rodzin i millenialsów?

Plotki stały się faktem. Lexus przygotowuje się do produkcji dużego SUV-a z trzema rzędami siedzeń. Kiedy premiera?

Wprawdzie Lexus nie ogłosił jeszcze oficjalnie prac na nowym autem, ale informacje o tym, że Japończycy szykują coś nowego, są pewne. Źródłem jest bowiem komunikat prasowy opublikowany przez amerykański oddział Toyoty. 

Czytamy w nim, że Amerykanie zamierzają zainwestować 803 miliony dolarów w fabrykę w Princeton w stanie Indiana, w której obecnie powstają Toyoty – SUV-y Highlander i Sequoia oraz van Sienna. Inwestycja przyniesie 1 400 nowych miejsc pracy i wynika z zamiaru wprowadzenia do produkcji dwóch nowych SUV-ów mieszczących we wnętrzu nawet do ośmiu osób. Toyota USA podkreśla, że jeden będzie występował ze znaczkiem Toyoty, zaś drugi – Lexusa.

Nowy model Lexusa otrzyma najprawdopodobniej nazwę TX. W ubiegłym roku japońska marka zarejestrowała w Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych Stanów Zjednoczonych oznaczenia TX 350 i TX 500h. Obecność litery X w obu symbolach – którą Lexus przypisuje wszystkim swoim autom z powiększonym prześwitem – wydaje się jasno wskazywać, że Japończycy zarezerwowali tę nazwę właśnie dla rodzinnego SUV-a.

Spokrewniona z tym modelem Toyota będzie najpewniej powiększoną odmianą modelu Highlander, sprzedawaną pod nazwą Grand Highlander. Takie oznaczenie Toyota USA zarejestrowała w grudniu 2020 roku.

Obecność pełnych napędów hybrydowych jest praktycznie pewna (na co dodatkowo wskazywałoby oznaczenie TX 500h w przypadku Lexusa). Możemy też spodziewać się hybryd plug-in. Oba modele mają również dysponować bogatym wyposażeniem pod względem technologii wspierających kierowcę.

Mowa o systemach zautomatyzowanej jazdy, układzie pozwalającym na zdalne zaparkowanie czy wyjechanie z miejsca parkingowego, który pozwoli na sterowanie autem przy pomocy smartfona czy otwieraniu samochodu bez klasycznego kluczyka – przy użyciu urządzenia mobilnego. 

Ani Lexus, ani Toyota nie zdradzają, kiedy ich nowe 8-miejscowe SUV-y trafią do sprzedaży.

Najnowsze

Paula Lazarek

Hulajnogi elektryczne wjadą na jezdnię z ograniczeniem prędkości do 30 km/h!

Od maja coraz więcej rowerzystów pojawia się na drogach. Niedługo dołączą do nich użytkownicy elektrycznych hulajnóg.

W ubiegłym roku odnotowano największy na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat, prawie 15-procentowy spadek liczby wypadków drogowych z udziałem rowerzystów, co częściowo można wytłumaczyć wpływem pandemii i spadkiem wypożyczeń miejskich rowerów. Nie zwalnia to jednak kierowców z konieczności zwracania szczególnej uwagi na tych uczestników ruchu, ponieważ w ciepłych miesiącach roku na drogach pojawia się więcej użytkowników rowerów i częstsze są wypadki z ich udziałem.

Co roku można zaobserwować, że wraz z poprawą warunków atmosferycznych na wiosnę wrasta liczba wypadków z udziałem rowerzystów. Około 86% wypadków z udziałem kierujących rowerem miało miejsce na obszarze zabudowanym, z kolei w wypadkach na obszarze niezabudowanym śmierć poniosło stosunkowo więcej osób
– w co piątym wypadku była ofiara śmiertelna, podczas gdy na obszarze zabudowanym w co dwudziestym drugim. Wśród wypadków, w których poszkodowani zostali rowerzyści, 2156 spowodowali inni użytkownicy dróg, z czego w 1830 wypadkach sprawcami byli kierujący samochodami osobowymi.

Na pierwszym miejscu wśród przyczyn wypadków drogowych spowodowanych zarówno przez kierowców, w których poszkodowani zostali rowerzyści, jak i przez samych rowerzystów, wciąż pozostaje nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. 

Obowiązkiem kierowców zbliżających się do przejazdu dla rowerzystów jest zachowanie szczególnej ostrożności i ustąpienie pierwszeństwa rowerzystom znajdującym się na przejeździe. Podobnie rowerzyści mają pierwszeństwo na drogach dla rowerów poza jezdnią. Oprócz tego na kierowców skręcających w drogę poprzeczną przepisy nakładają obowiązek zachowania szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa rowerzystom jadącym na wprost po jezdni. Przepisowa szczególna ostrożność wiąże się dla kierowców z koniecznością zmniejszenia prędkości, tak aby nie narazić na niebezpieczeństwo kierujących rowerami. Kierowcom nie wolno wykonywać manewru wyprzedzania pojazdów na przejeździe dla rowerzystów oraz bezpośrednio przed przejazdem, o ile nie jest to przejazd, na którym ruch jest kierowany.

Wielu kierowców może nawet nie wiedzieć, jaką odległość ma zachować od wyprzedzanego rowerzysty. Odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m, jednak starajmy się zawsze zwiększyć ten dystans do 2-3 m. Przejeżdżanie zbyt blisko stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa rowerzysty, który jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego – mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Hulajnogi elektryczne wjadą na jezdnię z ograniczeniem prędkości do 30 km/h

Wkrótce do uczestników ruchu drogowego, z którymi kierowcy będą dzielić jezdnię na pewnych odcinkach, dołączą użytkownicy hulajnóg elektrycznych. Zgodnie z przepisami, które niedługo wejdą w życie, kierujący hulajnogami elektrycznymi będą mieli obowiązek poruszać się po drogach dla rowerów lub pasach ruchu dla rowerów z dopuszczalną prędkością 20 km/h. W przypadku braku takiej możliwości będą mogli korzystać z jezdni i tu też dozwoloną prędkością ma być 20 km/h. Chodzi o jezdnię z ograniczeniem prędkości do 30 km/h. Wyjątkowo hulajnogą elektryczną będzie można poruszać się po chodniku z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, jeżeli chodnik znajduje się wzdłuż jezdni, po której dozwolony jest ruch pojazdów z prędkością większą niż 30 km/h i brakuje wydzielonej drogi oraz pasa ruchu dla rowerów. 

Na ścieżki rowerowe wjadą niebawem, w myśl przepisów, także osoby poruszające się na urządzeniach transportu osobistego jak na przykład deskorolki elektryczne, a także na urządzeniach wspomagających ruch, zdefiniowanych jako urządzenia lub sprzęt sportowo-rekreacyjny, przeznaczone do poruszania się osoby w pozycji stojącej, napędzane siłą mięśni. Kierowcy będą mieli obowiązek zachowywania się wobec tych uczestników ruchu drogowego jak wobec rowerzystów. 

Jak prawidłowo ustawić lusterka w samochodzie?

Bezpieczne wykonywanie manewrów takich jak wyprzedzanie rowerzysty czy skręt na skrzyżowaniu, gdy potencjalnie moglibyśmy zajechać drogę takiej osobie, wymaga możliwie najpełniejszej obserwacji sytuacji na drodze, a to zależy m.in. od prawidłowego ustawienia lusterek w samochodzie.  Należy je wyregulować dopiero po ustawieniu fotela i kierownicy, a także zagłówka oraz dopasować do swoich potrzeb. Jeżeli lusterka zostaną ustawione w niewłaściwy sposób, widoczne w nich obrazy będą się na siebie nakładać, jednocześnie pozostanie obszar martwego pola, w którym może znaleźć się np. rowerzysta. W lusterku wstecznym kierowca powinien widzieć jedynie tylną szybę samochodu. Przy jeździe nocnej ważne jest, aby ustawienie lusterka wstecznego pomagało w eliminowaniu możliwości oślepienia, ale należy pamiętać o przywróceniu pozycji lusterka do jazdy w dzień. W lusterkach bocznych powinno być widać jak największą przestrzeń z boku auta i za samochodem. Takie ustawienie zmniejsza ryzyko powstania martwego pola.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

E-Prix Monako: wyścigowe emocje do samego końca

Mitch Evans na ostatnim okrążeniu stracił prowadzenie w E-Prix Monako. Formuła E po raz kolejny pokazała, jak nieprzewidywalny potrafi być motorsport i... udowodniła, że w ciasnych uliczkach Księstwa Monako da się wyprzedzać!

Monako. Perła w koronie wyścigów Formuły 1. Ciasne zakręty, w których najmniejszy błąd może skończyć się katastrofą, jazda na granicy i… nudne wyścigi? Wyścigi Formuły 1 w Monako to zazwyczaj procesja bolidów, mało manewrów wyprzedzania i strategiczna rozgrywka. Młodsza siostra F1, Formuła E, elektryczna seria wyścigowa, podczas E-Prix Monako udowodniła, że wyścig w ciasnych uliczkach Księstwa Monako nie musi być nudny!

E-Prix Monako był wspaniałą reklamą serii Formuła E i generalnie wyścigów aut elektrycznych!

Po raz pierwszy w swojej historii, seria wyścigów samochodów w pełni elektrycznych, rozegrała w ostatnią sobotę rundę na najsłynniejszym na świecie torze ulicznym. Kibice byli świadkami zapierającego dech w piersiach wyścigu z rzadko widywanymi w Monako licznymi manewrami wyprzedzania i zmianami prowadzenia.

Po starcie wyścigu prowadził António Félix da Costa przed Frijnsem, Evansem, Vergne’em, Güntherem. Szybko jednak stracił pozycję lidera na rzecz Robina Frijnsa. Portugalczyk aktywował tryb ataku i spadł na czwartą pozycję. Na dziewiątym okrążeniu kierowca DS Techeetah odzyskał drugą lokatę.

W między czasie Maximilian Günther odebrał trzecie miejsce Mitchowi Evansowi. Nowozelandczyk ściął szykanę – podobnie jak Jean-Éric Vergne. Gdy Robin Frijns zjechał na aktywację Attack Mode, na czele ponownie znalazł się da Costa. Rywale zamienili się miejscami po raz kolejny na 11 okrążeniu w zakręcie Sainte-Dévote.

Po kolejnej aktywacji trybu ataku da Costa wylądował za Vergne’em. Dwukrotny mistrz Formuły E zjechał na krawędź toru, ale nie zdołał uruchomić Attack Mode. W efekcie Vergne znalazł się na czwartej pozycji.

Maximilian Günther wygrał rywalizację z Vergne’em na Nouvelle Chicane. Nick Cassidy wyprzedził René Rasta. Félix da Costa wykorzystał dodatkową moc jaką dał mu Fanboost i na wyjeździe z tunelu znalazł się przed Frijnsem. Mitch Evans dzięki Attack Mode relegował Holendra na trzecią pozycję, a po chwili został liderem wyścigu wyprzedzają da Costę.

Podczas 19 okrążenia na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa – Mini Electric Pacesetter. Ilość energii zmniejszono o 8 kWh.

Po wznowieniu rywalizacji, chcący wrócić na pozycję lidera António Félix da Costa zaliczył kontakt z Mitchem Evansem. Na szczęście żaden z elektrycznych bolidów nie został uszkodzony. Na ostatnim okrążeniu podczas przejazdu przez Nouvelle Chicane da Costa z sukcesem wyprzedził Evansa. Kierowca Jaguara miał za mało energii na finiszu i tuż przed linią mety drugie miejsce odebrał mu Robin Frijns.

Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że Formuła E to aktualnie jedna z najbardziej emocjonujących serii wyścigowych na świecie?

Najnowsze

Paula Lazarek

Przemysł oponiarski wspiera Centrum Zdrowia Dziecka. Przekazano ponad 160 nowych opon letnich i zimowych dla karetek

Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego oraz producenci opon w nim zrzeszeni wspierają Centrum Zdrowia Dziecka we współpracy z Fundacją Virtuosa, której prezes Patrycja Piekutowska jest oficjalną ambasadorką CZD.

W ramach wsparcia firmy członkowskie PZPO: Apollo Vredestein, Bridgestone, Continental, Dębica, Goodyear, Hankook, Kabat, Michelin, Pirelli, Trelleborg przekażą ponad 160 opon letnich i zimowych osobowych oraz rolniczych i do wózków widłowych dla potrzeb transportu medycznego i funkcjonowania Centrum. 

Zależy nam, żeby mali pacjenci, ich rodzice i cały personel czuli się bezpiecznie w każdych warunkach jadąc transportem medycznym szpitala. Centrum Zdrowia Dziecka ratuje życie i zdrowie najmłodszym, a opony ratują życie na drodze – w tym wymiarze możemy wspólnie działać na rzecz bezpieczeństwa. Zaangażowanie PZPO to odpowiedzialność, jaką możemy pokazać jako przedsiębiorcy i obywatele – podkreśla Piotr Sarnecki, dyrektor generalny PZPO.

– Dział transportu w Centrum Zdrowia Dziecka to kilometry po życie dzieci – specjalistyczne samochody przewożące narządy do transplantacji, auta rozwożące po całej Polsce jedzenie do karmienia pozaustrojowego i wreszcie karetki. Jako prezes Fundacji Virtuosa jestem szczęśliwa, że w temacie, którym nie zajmowałam się nigdy, udało mi się uzyskać tak piękną i spontaniczną reakcję szefów największych firm oponiarskich – dodaje Patrycja Piekutowska, prezes Fundacji Virtuosa. 

Najnowsze