Paula Lazarek

Playlista inspirowana elektrycznym samochodem? Cupra już niedługo zaprezentuje muzyczny line-up

Hiszpańska marka motoryzacyjna właśnie podpisała umowę partnerską z festiwalem muzycznym Primavera Sound na najbliższe 3 lata. Już 25 maja obie marki zaprezentują muzyczny line-up inspirowany pierwszym w 100% elektrycznym modelem CUPRA Born.

Po ponad roku bez możliwości słuchania muzyki na żywo, Cupra i Primavera Sound podjęły się odkrywania nowych doznań muzycznych, które wzbudzą emocje u fanów. Współpraca rozpoczyna się w kluczowym dla obu marek momencie.

Cupra już wkrótce zaprezentuje swój nowy, w 100% elektryczny model Born, który ma ambicje stać się impulsem dla nowej ery na rynku pojazdów elektrycznych. Natomiast Primavera Sound chcę powrócić w 2022 roku z najbardziej interesującym wydarzeniem muzycznym tego typu na świecie.

Długo oczekiwana 20 rocznica wydarzenia Primavera Sound, przypadająca na 2022 rok, ma potencjał, aby stać się światowym festiwalem miejskim i największym plenerowym wydarzeniem w południowej części Europy.

Pomiędzy marką Cupra i festiwalem pokazuje wsparcie hiszpańskiej marki dla jednego z największych corocznych wydarzeń w branży muzycznej.

Line-up artystów biorących udział w Primavera Sound 2022 zostanie ogłoszony we wtorek 25 maja bieżącego roku.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Wyjątkowe barwy McLarena na Grand Prix Monako!

Grand Prix Monako to wyjątkowe wydarzenie w kalendarzu wyścigów Formuły 1. Podczas tegorocznej rywalizacji w ciasnych uliczkach Księstwa McLaren przypomni jedno z najbardziej znanych i ikonicznych wyścigowych malowań.

Podczas tegorocznego Grand Prix Monako, McLaren wystąpi w barwach Gulf Oil. Ostatni raz kibice widzieli ja na samochodach brytyjskiej ekipy w 1997 roku, kiedy McLaren zajął drugie miejsce w legendarnym 24-godzinnym Le Mans.

Szef McLarena Zak Brown podczas prezentacji nowych barw powiedział:

To hołd McLarena wobec kultowego projektu Gulf. Jesteśmy ogromnymi fanami, a niebieski kolor Gulf jest uwielbiany w wyścigowym światku. Design zawsze był ważny dla McLarena, co widać poprzez naszą siedzibę czy powrót do pomarańczowych barw. Chcemy to pokazać i jednocześnie uczcić naszą współpracę z Gulf podczas Grand Prix Monako.

Zmiana barwy bolidu to jednak nie wszystko. Podczas wyścigowego weekendu członkowie zespołu będą pracować w przygotowanych specjalnie na tę okazję kombinezonach. Z kolei kierowcy brytyjskiej ekipy, Lando Norris i Daniel Ricciardo, przygotowali z tej okazji specjalne, okolicznościowe projekty kasków.

Najnowsze

Paula Lazarek

Trójwymiarowe przejście dla pieszych w Częstochowie. Miasto testuje nowe rozwiązania

Pasy 3D w Częstochowie to dopiero początek podobnych inwestycji w 2021 r. W kolejnych miesiącach pasy 3D mają powstać jeszcze w co najmniej pięciu lokalizacjach.

– W 2021 r. kontynuujemy pilotażowy projekt malowania pasów 3D, który w ubiegłym roku spotkał się ze sporym zainteresowaniem miast i samorządów. To nowatorskie rozwiązanie, które dotychczas w Polsce nie było bardzo popularne. Obecnie jednak coraz więcej miast wyraża chęć jego przetestowania, co bardzo nas cieszy, bo potwierdza zaangażowanie samorządów w jakże ważną kwestię, jaką jest bezpieczeństwo pieszych na drogach – mówi Cezary Mączka, Członek Zarządu Budimex.

W Miejskim Zarządzie Dróg w Częstochowie zwracają uwagę na to, że każde działanie, które ma szanse w przyszłości poprawić bezpieczeństwo pieszych na miejskich drogach jest warte podjęcia i przetestowania.

– Nie możemy z uwagi na brak odpowiednich regulacji prawnych w naszym kraju wprowadzić powszechnie rozwiązań związanych z oznakowaniem trójwymiarowym na drogach publicznych. Jednak jesteśmy w o tyle uprzywilejowanej sytuacji, że taka możliwość pojawiła się na drodze wewnętrznej prowadzącej m.in. do naszej nowej siedziby – powiedział Maciej Hasik, rzecznik prasowy częstochowskiego MZD i dodaje. – Nie będzie to jednak testowanie dla samego testowania, bo droga jest dojazdem także dla instytucji sąsiednich. Jest to m.in. szkoła i placówki wychowawcze, a więc trójwymiarowa zebra ma szanse generować większą ostrożność wśród kierujących i będzie pomocna dla tych, którzy w obrębie naszej siedziby poruszają się pieszo.

Tak jak podkreślił Hasik, trójwymiarowe przejście dla pieszych w Częstochowie powstało tuż obok przedszkola, zespołu szkół specjalnych oraz siedziby Miejskiego Zarządu Dróg, co tylko podkreśla zaangażowanie miasta w propagowanie dobrych wzorców oraz zwiększanie świadomości o bezpieczeństwie zarówno wśród pieszych jak i kierowców. Dlaczego jest to tak istotne? 

W głównej mierze dlatego, że polskie drogi należą do jednych z najbardziej niebezpiecznych w Europie, co potwierdzają statystyki. Dość powiedzieć, że w samym 2020 r. doszło w Polsce do 5235 wypadków z udziałem pieszych, z czego ponad połowa miała miejsce na przejściach dla pieszych. Za ich główne przyczyny podaje się nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na pasach oraz niedostosowanie prędkości przez kierowców. To kolejny dowód na to, że zmiany w świadomości kierowców są potrzebne, a rozbudowa infrastruktury drogowej o trójwymiarowe przejścia może w tym bardzo pomóc. 

O ile w Polsce, z powodu niewielkiej jeszcze popularności pasów 3D, brakuje dokładnych informacji co do ich skuteczności, o tyle wiemy, że efekt iluzji optycznej zastosowanej w trójwymiarowych przejściach zdał już egzamin m.in. w Indiach i na Islandii, gdzie kierowcy, widząc oznakowania w technologii 3D zdejmowali nogę z gazu, a prędkość pojazdów malała średnio o 40%. W Polsce jak do tej pory pasy 3D pojawiły się m.in. w Lidzbarku Warmińskim oraz we wspomnianych wcześniej Bartoszycach, Lesznowoli, Miechowie i Sanoku i ostatnio – w Częstochowie. 

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Obwodnica Stalowej Woli i Niska oddana do ruchu

W weekend udostępniono kierowcom ponad 15 kilometrów nowo wybudowanej obwodnicy Stalowej Woli i Niska w ciągu drogi krajowej nr 77. To jedna z dziesięciu obwodnic realizowanych na terenie województwa podkarpackiego.

Droga krajowa nr 77 umożliwia dojazd do przejść granicznych w południowo-wschodniej części kraju. Dotychczas DK77 przebiegała przez centrum miasta Stalowa Wola oraz tereny gmin Nisko oraz Pysznica. Ze względu na stale rosnące natężenie ruchu pojazdów, konieczna stała się budowa obwodnicy, która wyprowadzi uciążliwy ruch tranzytowy ze Stalowej Woli i Niska. Nowa droga poprawi bezpieczeństwo mieszkańców, odciąży miejski układ komunikacyjny i zwiększy przepustowość ruchu tranzytowego na DK77. Tym samym poprawi się bezpieczeństwo wszystkich użytkowników przy jednoczesnym zachowaniu wymogów ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju.

Nowo wybudowana droga przebiega przez tereny powiatów: stalowowolskiego i niżańskiego, miast: Stalowa Wola i Nisko oraz gmin: Pysznica i Nisko. Trasa obwodnicy poprowadzona została po północno-wschodniej stronie Stalowej Woli i Niska. Jej początek zlokalizowany jest w Stalowej Woli na skrzyżowaniu Trasy Podskarpowej z ul. Chopina. Na dalszym odcinku obwodnica kieruje się na południowy wschód, przekraczając tereny elektrowni Stalowa Wola, rzekę Barcówka, linię kolejową nr 66 Zwierzyniec Towarowy – Stalowa Wola Południe oraz krzyżuje się z istniejącą DK19. Koniec trasy zlokalizowany jest na rondzie wchodzącym w skład węzła Rudnik nad Sanem, który powstaje w ramach budowanej równolegle drogi ekspresowej S19.

Obwodnica Stalowej Woli i Niska jest jedną z dziesięciu obwodnic realizowanych na terenie Podkarpacia. W budowie jest obwodnica Łańcuta (rozbudowa DK94 na odcinku Łańcut – Głuchów), na której prace zakończą się we wrześniu br. W przygotowaniu jest także 8 obwodnic, które ujęte zostały w rządowym Programie budowy 100 obwodnic.

Źródło informacji: GDDKiA, opracowanie własne

Najnowsze

Paula Lazarek

Tak będzie wyglądać Toyota TRD Camry w wyścigach NASCAR. Na debiut musimy zaczekać do 2022 roku

Amerykańska Toyota pokazała swoją nową maszynę do wygrywania - model TRD Camry. Na debiut trzeba poczekać do lutego 2022 roku i wyścigu Daytona 500.

Wygląd aut od 2022 roku ma być jeszcze bardziej zbliżony do odpowiedników dostępnych w salonach. Jest to zgodne z intencjami Steve’a Phelpsa, prezydenta NASCAR-u, któremu zależało, by „przywrócić seryjność do wyścigów seryjnych samochodów”. I dokładnie widać to na zdjęciach nowej generacji wyścigowej Camry.

Nad autem przez ponad dwa lata pracowały zespoły Toyota Racing Development USA oraz studia projektowego Calty Design. Udało się stworzyć auto, które czerpie garściami z cywilnego modelu – z przodu i z tyłu nie da się go pomylić z innym autem, nawet linia boczna jest charakterystyczna dla modelu Camry. Oczywiście, przy zachowaniu wszystkich aerodynamicznych elementów, tak ważnych w świecie wyścigów.

„Bardzo nas cieszy, że nowa TRD Camry będzie reprezentować nas w nowej epoce wyścigów NASCAR Cup Series. To nasz topowy model wyczynowy. Już nie możemy się doczekać, kiedy znajdzie się w swoim naturalnym środowisku – na torze” – powiedział Paul Doleshal, manager ds. motorsportu Toyota Motor North America.

W oczy rzucają się duże koła – od sezonu 2022 w NASCAR samochody będą ścigać się na 18-calowych aluminiowych felgach montowanych do piasty przy pomocy śruby centralnej, a nie jak do tej pory przy pomocy pięciu śrub. A to oznacza także krótsze pitstopy.

Klatkę ze stalowych rur pokryto nadwoziem wykonanym w całości z kompozytów. A pod nim kryje się największa zmiana, czyli niezależne tylne zawieszenie. Poza tym, większe koła pozwoliły na zastosowanie również większych hamulców, a także szerszych opon. Pod maską mamy silnik V8 o pojemności 5,7 litra, który ma moc zmniejszoną do 679 lub 558 KM, w zależności od rodzaju toru. TRD Camry otrzymała także nową chłodnicę i układ dolotowy. Do tego dochodzi kolejna rewolucja, czyli sekwencyjna, skrzynia 5-biegowa, która zastąpiła czterobiegową manualną. 

Co ciekawe, samochód jest przygotowany do montażu napędu hybrydowego lub elektrycznego – zostawiono w nim więcej miejsca na dołożenie do silnika benzynowego motorów elektrycznych oraz na baterię.

Ponadto cała seria szczegółowych zmian w aucie wiąże się z poprawą bezpieczeństwa w razie zderzenia i dociskiem do podłoża przy większych prędkościach. Nowa TRD Camry mierzy 4912 mm długości, 1991 mm szerokości, 1280 mm wysokości i ma rozstaw osi 2794 mm. Auto waży 1 497 kg.

Spore zmiany czekają kierowców, którzy będą musieli nauczyć się nie tylko nowego zachowania aut na torze, ale także swojego miejsca pracy – fotel kierowcy w samochodach kolejnej generacji został przesunięty do środka pojazdu. A to oznacza naukę nowych punktów odniesienia, zwłaszcza w trakcie jazdy w wyścigowym tłoku.

Najnowsze