Kompletnie pijany Ukrainiec spowodował wypadek i uciekł. Porzucił 4-letnie dziecko
Do bardzo groźnego i wyjątkowo bulwersującego zdarzenia doprowadził 31-letni obywatel Ukrainy, który najpierw doprowadził do zderzenia z innym pojazdem, a potem tak bardzo chciał uniknąć odpowiedzialności, że nieważny był dla niego los własnego dziecka.
Wypadek pijanego kierowcy w Krasnymstawie
Jak podaje policja z Krasnegostawu, do zdarzenia doszło na ulicy Rejowieckiej. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że kierujący Volkswagenem Polo, zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia z prawidłowo poruszającym się Volkswagenem Sharanem.
Sprawca po zdarzeniu wydostał się o własnych siłach z pojazdu i uciekł do pobliskiego lasu. W samochodzie pozostawił dziecko – jak się później okazało, był to jego 4-letni syn.
Przybyli na miejsce policjanci odnaleźli sprawcę zdarzenia. Okazał się nim 31-letni obywatel Ukrainy. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Został już objęty dozorem policyjnym i czeka go rozprawa.
Co grozi za jazdę pod wpływem alkoholu w 2023 roku?
Kara za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu zależy od tego, ile kierowca wydmuchał. W przypadku gdy jest to od 0,2 do 0,5 promila, mówimy o wykroczeniu, za które grozi:
- grzywna nie niższa niż 2500 zł (maksymalnie 30 tys. zł) lub areszt do 30 dni
- zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat
- 15 punktów karnych
Natomiast powyżej 0,5 promila jest to już przestępstwo, za co grozi:
- grzywna, ograniczenie wolności lub kara więzienia
- zakaz prowadzenia pojazdów od 1 roku do 15 lat
- kara finansowa od 5000 zł do 60 000 zł (na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej) 15 punktów karnych
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: