Pieszy-samobójca cudem unika potrącenia
Podobno niektórzy ludzie nie odróżniają świata rzeczywistego od gier wideo. Możliwe że są wśród nich osoby, które przebiegają przez ulicę, myśląc „może się uda”. Dopiero później okazuje się, że przycisk „wczytaj grę” nie działa i nie da się spróbować jeszcze raz, tylko trzeba jechać do szpitala.
Nagranie nosi całkiem ciekawy tytuł „Człowiek biegnie ze swoim testamentem”. Dobrze oddaje to, co się wydarzyło, ponieważ pieszy zachował się jak samobójca. A to był tylko… brak rozsądku, że tak to ujmiemy eufemistycznie.
Pieszy zauważył samochód, i wbiegł prosto pod niego
Pieszy poczekał, aż samochody jadące z jego lewej strony go miną i wbiegł na ulicę. Liczył, że „może jakoś to będzie” i nic nie nadjedzie z jego prawej. Nadjechał autor nagrania. Pieszy zdążyłby przebiec, ale wolał się zatrzymać. Mimo tego zdążył zorientować się, że był to jego kolejny błąd i odskoczył, a autor nagrania zdołał go dzięki temu ominąć.
Najnowsze
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Gdy słupek rtęci spada poniżej -10°C, twój diesel może przestać być samochodem, a stać się drogą bryłą lodu. Okazuje się, że za 9 na 10 porannych koszmarów odpowiada ten sam, lekceważony przez kierowców element. -
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
-
Renault 5 o włos od wygranej! Jak Fiat Panda odniósł zwycięstwo w najważniejszym polskim konkursie Car of the Year?
Zostaw komentarz: