Piesza z nogą w gipsie przechadza się na czerwonym świetle
Wielokrotnie pisaliśmy już o pieszych, którzy ostentacyjnie ignorują przepisy ruchu drogowego. Najgorsze jest to, że często zdają się oni ryzykować swoim życiem i zdrowiem w myśl maksymy: "Co mi tam - idę. Przecież mnie nie rozjadą".
Zielone światło na skrzyżowaniu oznacza, że możemy przez nie przejechać. Ale nie zwalnia nas to z obserwacji otoczenia i zachowania szczególnej ostrożności. Między innymi dlatego, że nie każdy rozumie po co tam te czerwone światełka się świecą.
Dlaczego bezwzględne pierwszeństwo dla pieszych to fatalny pomysł?
Tak jak pewna pani na poniższym nagraniu. Jego autor jechał na szczęście z niedużą prędkością, więc zdołał w porę zauważyć kobietę, która wyszła zza oczekującego na skręt w lewo samochodu. Może szła bardzo pomału, ponieważ miała jedną nogę w gipsie, ale za to nie patrzyła na drogę. Najwyraźniej to czy za moment nie rozjedzie jej jakieś auto, nieszczególnie ją interesowało. A może po prostu nasłuchała się opowieści tak zwanych aktywistów miejskich, którzy lubią przekonywać, że pieszy ma się czuć na drodze bezpiecznie, a o jego bezpieczeństwo mają wyłącznie dbać kierowcy. Tym razem się udało.
Zobacz też:
Blokowanie tirów na autostradzie – zabawa dla całej rodziny?
Kobieta „kradnie” kabel ładującej się Tesli
Zawracał w korytarzu życia i zajechał drogę wozowi strażackiemu
Dwaj 14-latkowie uciekali autem przed policją!
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: