Piesza bez patrzenia weszła pod koła samochodu. Pierwszeństwo oznacza nieśmiertelność?
Wraz z rozszerzeniem pierwszeństwa pieszych w połowie minionego roku, pojawiły się obawy, że piesi zaczną nadinterpretowywać swoje nowe przywileje. Czy tak było w tym przypadku?
Przypomnijmy, że według pierwotnego projektu nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, pierwszeństwo mieli mieć piesi „zbliżający” się do przejścia. Po pewnym czasie zmieniono go jednak, na pierwszeństwo dla pieszych „wchodzących” na przejście. Co wcale nie uprościło sytuacji.
Piesza na czerwonym specjalnie weszła w tira! Życie jej niemiłe?
Spójrzcie na to nagranie. Jest słabej jakości, więc trudno ferować jednoznaczne wyroki, ale zastanówcie się, jak ocenić poniższą sytuację, według nowych przepisów. Czy piesza stała się „wchodzącą” na tyle wcześnie, żeby dać kierowcy czas na bezpieczne zatrzymanie się?
Piesza wchodzi pod koła auta i doprowadza do kolizji!
W naszej ocenie nie. Nie wiemy czy stała przed pasami i przepuszczała tira, czy zwyczajnie szła przed siebie i po prostu weszła pod koła auta z kamerą. Bo to, że nie patrzy w stronę pojazdu, akurat widać. Ktoś powie, że to kierowca ma obowiązek obserwować rejon przejścia dla pieszych i adekwatnie reagować. To prawda. My przypomnimy tylko, że przepisy zakazują pieszemu wchodzenia bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd, także na przejściach dla pieszych.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: