Passat wybrał się na przejażdżkę bez kierowcy
Samochód wyjeżdżający na drogę bez kogokolwiek za kierownicą to potencjalnie niebezpieczna sytuacja. Jak do tego doszło?
Oglądając to nagranie można dojść do wniosku, że Passat „wybrał” idealny moment na zakosztowanie wolności. Wytoczył się z parkingu na ulicę dokładnie w momencie, kiedy inne pojazdy już odjechały, a samochód z kamerą zdążył się bezpiecznie zatrzymać.
Auto bez kierowcy zatarasowało co prawda ulicę, ale udało się je przepchnąć na tyle daleko, żeby udrożnić jeden pas. Miejmy nadzieję, że właściciel szybko się znalazł i zrobił porządek ze swoim samochodem.
A jak w ogóle mogło dojść do tej sytuacji? Oczywista odpowiedź to pozostawienie auta na luzie i z niezaciągniętym hamulcem ręcznym. Rzecz w tym, że Passaty B6 miały seryjny hamulec elektryczny, a takie hamulce zwykle automatycznie się zaciągają po zgaszeniu auta. Z drugiej strony awarie tego elementu były jedną z bolączek tej generacji modelu Volkswagena, więc może tutaj trzeba szukać przyczyny.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: