Parkingowy mści się na kierowcy, który stanął na innym parkingu?
Do bardzo dziwnej sytuacji doszło w pobliżu wejścia do Doliny Chochołowskiej. Czy konkurencja jest tam tak silna, że walka o klienta przybrała fizyczną formę?
Według opisu nagrania jego autor pracuje przy wejściu do Doliny Chochołowskiej. Ponieważ ma tablice spoza powiatu tatrzańskiego, parkingowi biorą go za turystę i zachęcają do korzystania z ich parkingów. Jeden z nich wyszedł na drogę i blokował przejazd, ale tego na nagraniu nie widać.
Nagranie z przejazdu szeryfa plus gratis porady z „optymalizacji” kosztów w firmie
Widać natomiast jak czerwona Kia z dużą prędkością dogania auto z kamerą, niebezpiecznie wyprzedza uszkadzając lusterko i zagradza mu drogę. Zza kierownicy wyskakuje faktycznie mężczyzna w kamizelce odblaskowej, ale o czym panowie rozmawiają, nie wiadomo – dźwięk został wyciszony.
Agresywny taksówkarz atakuje pieszego, a patrol policji udaje, że nic nie widzi
Po zakończonej wymianie zdań, autor nagrania dojeżdża na miejsce, a zaraz za nim pojawia się ponownie agresywny parkingowy i podobno próbuje go uderzyć. Tego niestety też nie widać. Wezwana na miejsce policja podobno nic nie zrobiła, chociaż powinna przynajmniej ukarać parkingowego za kolizję (uszkodzone lusterko).
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
podjechać na ten jego parking z bejsbolem i zapierdolić gnoja tak żeby spędził z pół roku na wyciągu i tyle