Otyłość zwiększa ryzyko śmierci w wypadku
Dbałość o właściwą wagę to nie tylko kwestia zdrowia. Jak wynika z najnowszych badań, otyłe kobiety są bardziej narażone na śmierć w wypadku samochodowym niż ich szczupłe koleżanki czy nawet mężczyźni z nadwagą.
Badanie zostało opublikowane przez British Medical Journal. Jego podstawą były dane dotyczące tragicznych wypadków na amerykańskich drogach między 1996 a 2008 rokiem. Badacze skupili się na pojazdach podobnych rozmiarów, w których jechało dwoje pasażerów i co najmniej jedno z nich zginęło. Jedna na trzy ofiary śmiertelne miała nadwagę, jedna na pięć była otyła. Jedna trzecia badanych niewłaściwie zapięła pas bezpieczeństwa lub nie zrobiła tego wcale. W ponad połowie przypadków zawiodła poduszka powietrzna.
| Ponad jedna trzecia Amerykanów cierpi na otyłość |
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Badanie odwoływało się do skali otyłości opracowanej przez WHO. I grupa otyłości zwiększała zagrożenie o 21%, II grupa o 51%, a III aż o 80%. Bliższa analiza dowiodła, że szczególnie narażone na śmierć są otyłe kobiety – w przypadku III grupy to niemal dwukrotnie większa liczba. W przypadku ludzi cierpiących na nadmiar kilogramów, w chwili zderzenia dolna część ciała leci do przodu, a pasy nie blokują miednicy, lecz górną część ciała, co zwiększa poziom zagrożenia.
Całkiem dobra motywacja do wiosennej diety, prawda?
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: