Nowy SUV Porsche – model Cajun
Nowy model Porsche - Cajun, ma poszerzyć obecność marki w segmencie SUV oraz dotrzeć do kolejnej, młodszej niż dotychczas, grupy docelowej.
Cajun będzie już niebawem zjeżdżać z taśm fabryki w Lipsku. Ma być lekkim, łatwym w prowadzeniu i posiadającym typowe cechy Porsche samochodem.
| Auto ma być wyposażone w cztery oddzielne fotele, ale osoby siedzące z tyłu prawdopodobnie będą miały mniej miejsca niż np. w Q5, z powodu krótszej tylnej części nadwozia i opadającej linii dachu. |
![]() |
|
fot. Porsche
|
| Projekt Cajun zakłada 3-drzwiowe nadwozie, korzystające z płyty podłogowej Audi Q5. |
![]() |
|
fot. Porsche
|
Nabywcy będą mieli do wyboru dwie jednostki benzynowe i dwie wysokoprężne, współpracujące z przekładniami manualnymi oraz 7-biegową PDK. Podstawowy, 4-cylindrowy, turbodoładowany silnik będzie pochodzić z Audi. Ma mieć pojemność 2.0 i dysponować mocą 240 KM. Najmocniejsza wersja ma osiągać setkę poniżej 6 sekund. Jest również plan, aby w późniejszym czasie samochód dołączył do grona aut z napędem hybrydowym.
| W stosunku do Audi,Q5, Porsche Cajun będzie krótszy i o 9 centymetrów szerszy. |
![]() |
|
fot. Porsche
|
Większość rozwiązań wykorzystanych przy projektowaniu Cajuna korzysta z doświadczeń Audi. Jednak można być pewnym, że o sportową charakterystykę układu jezdnego (pakiet Sport Chrono) zadba Porsche.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!



Zostaw komentarz: