Nowy pickup Mazdy BT-50
Na rysunkach koncepcyjnych wygląda wspaniale, choć wiadomo, że w wersji produkcyjnej nieco się zmieni. Kompaktoway pickup Mazdy BT-50 zadebiutuje już jutro w trakcie Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Australii.
| Ciekawe ile z intrygującego ceoneptu pozostawią księgowi Mazdy w wersji produkcyjnej auta. |
![]() |
|
fot. Mazda
|
To nie będzie typowy pickup, tzw. samochód dla rolnika”. Komunikowana jako „samochód dla osób prowadzących aktywny tryb życia”, ma wykraczać poza dotychczasowy wizerunek aut z otwartą przestrzenią pakunkową. Już na zdjęciach prezentuje się wyjątkowo energicznie, zwłaszcza drapieżny „dziób”, który tworzy atrapa chłodnicy i jakby rozmyte pędem wiatru reflektory. Co z tej stylizacji pozostanie? Okazę się już jutro w Australii.
W 2007 r. Mazda, w ramach strategii „Zrównoważonego Zoom-Zoom”, zobowiązała się do obniżenia zużycia paliwa o 30 procent do 2015 r. w porównaniu z rokiem 2008. Dlatego w Australii koncern zaprezentuje gamę nowych układów napędowych generacji SKY Concept.
| Obecna sylwetka Mazdy BT-50. |
![]() |
|
fot. Mazda
|
Nowe rozwiązania technologiczne w BT-50: nowa generacja silnika wysokoprężnego i benzynowego z gamy SKY-D, nowa automatyczna skrzynia biegów SKY-Drive (Sky to nazwy koncepcyjne silników i skrzyń biegów, których premiera jest planowana na okres od 2011 r.)
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!


Zostaw komentarz: