Nowy Mercedes-Benz Klasa S: jak działa skrętna tylna oś?
Mercedes zapewnił w trakcie oficjalnej prezentacji S Klasy, że ulepszono układ kierowniczy tak, aby limuzyna poruszała się po drogach zwinnie i bez problemów na zakrętach. Przypomnijmy sobie, zatem jak działa skrętna tylną oś i jaki może mieć wpływ na prowadzenie samochodu powyżej 60 km/h.
Klienci mają do wyboru dwa warianty opcjonalnej skrętnej tylnej osi: o kącie skrętu do 4,5° oraz do 10°. W wariancie 10° rozmiar kół zostaje ograniczony do 255/40 R 20, co umożliwia zwiększenie kąta skrętu.
Egzemplarze Klasy S ze skrętną tylną osią mają o ok. 15% bardziej bezpośrednie przełożenie układu kierowniczego przedniej osi. W rezultacie kierowca musi mniej obracać kierownicą. Odpowiednie kąty skrętu i trajektorie kół tylnej osi są wizualizowane w menu trybu jazdy na centralnym ekranie.
Jak działa skrętna tylna oś? Skręt kół odbywa się za pomocą silnika elektrycznego i napędu pasowego. W zależności od prędkości jazdy i skrętu kierownicy koła tylnej osi skręcają się w tym samym lub w przeciwnym kierunku do przednich. W skrócie, zapewnia to większą zwinność samochodu i ogranicza średnicę zawracania przy niskich prędkościach, a przy wyższych owocuje większą stabilnością.
W Klasie S pełny kąt skrętu tylnych kół, wynoszący 10 stopni, jest wykorzystywany przede wszystkim podczas manewrów parkowania. Jego regulacja odbywa się na podstawie danych z czujników pojazdu (radar, kamera, ultradźwięki). Przy prędkości powyżej 60 km/h system zaczyna skręcać tylne koła w tym samym kierunku, co przednie.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: