Karolina Chojnacka

Nowy Ducati Monster – rozwija moc 111 KM przy 9250 obr/min. Czy to faktycznie „potwór”?

Nowy Monster reprezentuje całą esencję Ducati w najlżejszej, najbardziej kompaktowej i podstawowej formie. Można to już odgadnąć po nazwie: Monster, czyli potwór.

Ducati Monster to motocykl, który naznaczył historię Ducati, jak niewiele innych. Jest to najlepiej sprzedający się model w historii: od czasu jego prezentacji wyprodukowano ponad 350 000 egzemplarzy.

Nowy Monster opiera się na tych samych koncepcjach, które wiążą go z niezapomnianym Monster 900, pierwszym prawdziwym sportowym naked, ale na nowo zinterpretowanych i zaktualizowanych. Rezultatem jest motocykl z zaawansowanym, łatwym i wydajnym podwoziem. Pozycja jazdy mniej obciąża nadgarstki, a silnik zapewnia doskonałą równowagę między mocą, momentem obrotowym i łatwością prowadzenia.

Smukły i zwinny motocykl zawiera wytyczne i DNA każdego Monstera, które sprawiają, że jest on natychmiast rozpoznawalny: zbiornik paliwa w kształcie „grzbietu żubra”, okrągły reflektor „osadzony w ramionach”, czysty tył i silnik po środku sceny. Całość jest jednak nowa i nowoczesna. Kształty ewoluowały w kierunku, w którym technologia została wyraźnie podkreślona.

Ducati Monster

Monster jest napędzany dwucylindrowym silnikiem Testastretta 11 ° 937 cm3 w kształcie litery L, z desmodromiczną dystrybucją i homologacją Euro 5. W porównaniu z poprzednim modelem 821, ten zwiększa pojemność skokową, moc, moment obrotowy i zmniejsza masę (-2,4 kg), aby przyczynić się do lekkości  motocyklu i zapewnić lepszą jazdę. Obecnie rozwija moc 111 KM przy 9250 obr/min i maksymalny moment obrotowy 9,5 Nm przy zaledwie 6500 obr/min.

Dzięki zwiększonej pojemności skokowej moment obrotowy poprawia się na wszystkich obrotach, szczególnie w zakresie średnio-niskim, najczęściej używanym na drodze i między zakrętami. Gwarantuje to ekscytujące osiągi, a także łatwość i przyjemność z jazdy, wspierane również przez nową skrzynię biegów i montowaną w standardzie Ducati Quick Shift Up / Down.

Ducati Monster

Przeczytaj też: Ducati prezentuje nowe wersje XDiavel i Ducati Scrambler

Aby zapewnić maksymalną zabawę, przy tworzeniu nowego Monstera dużą wagę przykładano do redukcji wagi. Podwozie, elementy akcesoriów i nadbudówki zostały przeprojektowane od podstaw, aby stworzyć kompaktowy i lekki rower, idealny do codziennego użytku, a także do użytku sportowego.

Aluminiowa rama przednia naśladuje tę samą koncepcję, co w Panigale V4. Jest krótka i mocowana bezpośrednio do głowic silnika. Przy wadze zaledwie 3 kg ta rama jest o 4,5 kg lżejsza (o 60% mniej) niż poprzednia krata, co pomaga zredukować suchą masę roweru do zaledwie 166 kg.

Każdy element został przeprojektowany i lżejszy: felgi tracą 1,7 kg, a wahacz jest lżejszy o 1,6 kg. Tylna rama pomocnicza zmniejsza się o 1,9 kg. Całkowita oszczędność masy wynosi 18 kg w porównaniu z Monster 821.

Ducati Monster

Standardowe wyposażenie obejmuje ABS na zakrętach, kontrolę trakcji i Wheelie Control, wszystkie z możliwością regulacji do różnych poziomów interwencji. Sportowy charakter motocykla podkreśla także Launch Control, który zapewnia błyskawiczne starty. To elektroniczne wyposażenie pozwala wyrazić osiągi maszyny przy wysokim poziomie bezpieczeństwa czynnego.

Nowy Monster jest wyposażony w trzy tryby jazdy (Sport, Urban, Touring), które pozwalają kształtować charakter motocykla zgodnie z wymaganiam i potrzebami kierowcy. Wszystkim można łatwo zarządzać za pomocą elementów sterujących na kierownicy i kolorowej tablicy rozdzielczej TFT o przekątnej 4,3 cala z grafiką wyścigową, która przypomina te z Panigale V4, z dużym obrotomierzem, który pokazuje wskaźnik włożonego biegu.

Przeczytaj też: Ducati Multistrada V4 – 170 KM i innowacyjny system radarów. Czy to najlepsze „multi” w historii?

Aby każdy Monsterista mógł uczynić swój motocykl jeszcze bardziej wyjątkowym, stworzono zestawy naklejek, które uwydatniają kształty Monstera i podkreślają sportowy charakter Ducati. Dla tych, którzy chcą podkreślić styl swojego Potwora w jeszcze bardziej zdecydowany sposób, dostępne będą również zestawy osłon. Podobnie jak w przypadku wszystkich motocykli Ducati, dostępna jest również szeroka gama akcesoriów Ducati Performance, takich jak podwójny tłumik zatwierdzony przez Termignoni z zaślepkami z włókna węglowego. W sekcji poświęconej konfiguratorowi na Ducati.com można zobaczyć wszystkie opcje personalizacji.

Nowy Ducati Monster będzie dostępny w salonach Ducati od kwietnia 2021 roku.

Najnowsze

Standardowe filtry kabinowe są mało skuteczne. Volvo ma jednak pomysł na to jak uchronić się przed smogiem

Wielu producentów stosuje jonizację powietrza. Ale tylko Volvo Cars dokonuje jej w taki sposób, że zatrzymuje 95% szkodliwych dla zdrowia pyłów zawieszonych PM 2.5 i PM 10. Jak się to udało osiągnąć?

Samochody od lat obarczane są winą za powstawanie smogu. I są miasta, szczególnie w Azji, gdzie jest to prawda. Ale w Polsce sytuacja wygląda inaczej. Jeśli spojrzymy na listę miast o najgorszej jakości powietrza okaże się, że często nie są to aglomeracje spowite gęstą siecią zakorkowanych ulic. Wiele z nich to niewielkie miasteczka o takim ukształtowaniu terenu, że wyziewy domowych pieców pozostają z mieszkańcami na dłużej.

Na 50 miast, w których odnotowano najgorszą jakość powietrza, 36 leży w Polsce. Opoczno, Żywiec, Rybnik i Pszczyna okupują miejsca od trzeciego do szóstego. Są rozdzielone w tabeli jedną bułgarską miejscowością, od następnych polskich miast zajmujących lokaty od ósmej do szesnastej. To kolejno: Kraków, Nowa Ruda, Nowy Sącz, Proszowice, Godów, Wodzisław Śląski, Pleszew, Bielsko-Biała i Sucha Beskidzka.

Standardowe filtry kabinowe są mało skuteczne. Volvo ma jednak pomysł na to jak uchronić się przed smogiem

Na liście TOP50 znalazły się także: Sosnowiec, Zabrze, Gliwice, Dąbrowa Górnicza i Katowice. Nieco lepiej, choć wciąż słabo, wypada średnia dla całej Polski według iqair.com (2019). Uplasowaliśmy się na 10 na 37 miejsc. Większe zanieczyszczenie powietrza pyłami PM 2.5 odnotowano przede wszystkim w państwach mocniej wysuniętych na południe, o niskim PKB per capita: Bośni i Hercegowinie, Północnej Macedonii, Serbii, Kosowie, ale też w Grecji, Turcji na Cyprze i … Chorwacji.

Pyły mogą także być emitowane przez przemysł, transport i rolnictwo, ale istnieją też pyły pochodzenia naturalnego: wulkaniczne, mineralne lub drobinki soli pochodzenia morskiego. W Polsce od lat na liście trucicieli przodują piece na paliwo stałe indywidualnych gospodarstw domowych. Szacuje się, że jedna piąta tych pieców ma ponad 20 lat i umożliwia palenie czym się da.

Standardowe filtry kabinowe są mało skuteczne. Volvo ma jednak pomysł na to jak uchronić się przed smogiem

Jak to działa?
Powietrze trafiające do kabiny przechodzi przez element, który zawieszonym w nim drobinom nadaje ujemny ładunek elektrostatyczny. Filtr kabinowy ma ładunek dodatni, by przyciągał naelektryzowane cząstki. Jest to prosty sposób, by wyłapać pył zawieszony PM 2,5, który aż dotąd przenikał przez tradycyjne filtry kabinowe. Ten proces nazywamy jonizacją. W samochodach innych marek jonizacja powietrza następuje za filtrem powietrza. Taka jonizacja ma korzystny wpływ na samopoczucie pasażerów, ale nie powoduje usuwania drobnych pyłów zawieszonych z powietrza.

W Volvo zastosowano element z czterema otworami umieszony na podszybiu. Każdy otwór wyposażony jest w metalowy pierścień, na środku, którego umieszczono igłę. Jonizacja powietrza następuje przy użyciu napięcia rzędu 7000 V. Zjonizowane drobiny trafiają to filtra kabinowego, o przeciwnym ładunku elektrostatycznym. Ten sposób oczyszczania powietrza jest skuteczniejszy od najlepszych na rynku filtrów węglowych. Naturalnie ich skuteczność trudno podważać, ponieważ są one świetnym rozwiązaniem do aut, które takiego oczyszczania nie mają. Jednak drobne otwory tych filtrów są wciąż większe niż średnica pyłów, zwłaszcza PM 2,5. Bez wykorzystania różnicy ładunków elektrostatycznych część z nich przedostanie się do kabiny, następnie do naszych płuc i do krwioobiegu. Nasz organizm także nie umie ich filtrować.  

Ile ta funkcja kosztuje i w których modelach jest dostępna?
System poprawy jakości powietrza z jonizacją PM 2.5 jest dostępny w każdym modelu Volvo, poza modelem XC40. W zależności od modelu dopłata wynosi około 1000 – 1350 zł. Użytkownicy mogą śledzić stężenie pyłów PM 2.5 na ekranie pojazdu. System ten szczególnie docenią osoby cierpiące na choroby układu oddechowego, astmatycy i alergicy.

Najnowsze

Paula Lazarek

Mini Cooper SD Countryman ALL4 na alpejskich drogach – niesamowite zdjęcia!

Miejscowość uzdrowiskowa w dolinie Adygi w Południowym Tyrolu jest od czasów cesarzowej Sisi popularnym celem wypoczynku dla osób, które przemierzają Alpy, aby oprócz urozmaiconego górskiego krajobrazu cieszyć się łagodnym klimatem i włoskim stylem życia.

W Południowym Tyrolu wiosna przychodzi wcześniej, lato trwa dłużej, a nawet jesień ma tu swój niepowtarzalny urok. Włoski styl życia spotyka się tutaj z kulturą austriacko-niemiecką i spektakularną panoramą górską.

Aktywni urlopowicze znajdą w okolicy Merano – miejscowości uzdrowiskowej o bogatej tradycji – przede wszystkim idealne warunki do wycieczek rowerowych i wędrówek między śródziemnomorską roślinnością a spektakularnymi formacjami skalnymi. Po zbiorach owoców i winobraniu podróż do Południowego Tyrolu staje się przyjemnością dzięki licznym regionalnym festiwalom ludowym i kulinarnym specjałom.

Mini Cooper SD Countryman ALL4

Cesarzowa austriacka Elżbieta zwana „Sisi” zdecydowała się na dość uciążliwą w tamtych czasach drogę przez Alpy, aby odpocząć w Merano i cieszyć się posmakiem południa. Dzisiaj turyści mogą dostać się stosunkowo szybko i komfortowo do doliny Adygi i z powrotem, korzystając z autostrady Brenner oraz drogi szybkiego ruchu zwanej „MeBo”, która łączy Merano ze stolicą Południowego Tyrolu, Bolzano.

Przez granicę z Austrii do Włoch prowadzi kilka wysokogórskich alpejskich dróg. Przełęcz Reschenpass o maksymalnej wysokości około 1500 metrów, przejezdna o każdej porze roku, jest najniższym przejściem przez Alpy w tym regionie. Z Landeck droga prowadzi przez dolinę Innu i płaskowyż Nauders aż do jeziora Reschensee.

Mini Cooper SD Countryman ALL4

Wystająca z wody wieża kościoła Alt-Graun wciąż przypomina o wioskach zatopionych w wodach zalewu po budowie elektrowni zbiornikowej przed 70 laty. Jeżeli zjedziemy z autostrady Brenner w pobliżu Sterzing, możemy udać się do Merano przez przełęcz Jaufenpass wznoszącą się na wysokość prawie 2100 metrów. To połączenie jest stosunkowo krótkie, a około 20 ciasnych zakrętów daje mnóstwo możliwości przeżycia typowej dla MINI gokartowej jazdy. Jeszcze wyżej wznosi się droga przez przełęcz Timmelsjoch, która łączy region Ötztal w Austrii z włoską doliną Val Passiria. Po drodze na 2500 metrów rozciągają się wspaniałe widoki na pokryte śniegiem szczyty i naprzemienny krajobraz alpejskich łąk, lasów i jałowych skał.

Po przybyciu do Merano goście mogą od razu poczuć śródziemnomorski klimat. Dzieje się tak dzięki położeniu miasta w kotlinie, do której wpływa głównie ciepłe powietrze z południa. Dlatego na publicznych terenach zielonych w centrum miasta kwitną palmy i inne śródziemnomorskie rośliny, jak i też całe mnóstwo kolorowych kwiatów. Historyczne budynki, takie jak teatr miejski i dom uzdrowiskowy, przypominają o rozkwicie Merano jako ośrodka turystycznego na przełomie XIX i XX wieku. W tym czasie powstała także rozległa promenada uzdrowiskowa nad brzegiem rzeki Passirio. Podcienia Merano tworzą zamknięte dla ruchu samochodowego centrum miasta. Pod wspaniałymi arkadami znajdują się sklepy, kawiarnie i restauracje o długiej tradycji, które przyciągają zarówno mieszkańców, jak i turystów.

Najnowsze

Paula Lazarek

Peugeot 308 2021 – przyłapany w kamuflażu na testach drogowych w Szwecji!

Producent z ryczącym lwem na masce został przyłapany w Szwecji na testach zakamuflowanego hatchbacka Peugeota 308. Zobaczcie zdjęcia!

Uchwycony w kamuflażu model 308 to właśnie najnowsza generacja, która ma zadebiutować w pierwszych miesiącach 2021 roku. Jak wiadomo, model ten ma być dostępny w nadwoziu hatchback, ale także jako kombi oraz oraz sedan. 

Peugeot 308 2021 - przyłapany w kamuflażu na testach drogowych w Szwecji!

Nowy hatchback Peugeota został sfotografowany przez szpiegów motoryzacyjnych nowinek w Szwecji w trakcie testów drogowych w niskich temperaturach i na terenach o dużym oblodzeniu. Jak można zauważyć na zdjęciach, producent doskonale radzi sobie z ukrywaniem swoich przyszłych modeli, bowiem najciekawsze detale pozostają w kwestii domysłów, choć widzimy niektóre wypuklenia, to wciąż nie wiemy jak będzie 308 wyglądał w całej okazałości.

Peugeot 308 2021 - przyłapany w kamuflażu na testach drogowych w Szwecji!
 

Prawdopodobnie, nowa generacja Peugeota 308 będzie zbudowana na platformie EMP2, dodatkowo jego rozmiary stosunkowo bardzo się nie zmienią. Z pewnością producent zastosuje liczne detale, które będa charakterystyczne dla rozwoju francuskiej marki w kolejnych latach. Będzie to pierwszy samochód, który otrzyma nowy emblemat na grillu i hybrydowy układ napędowy. Jak pogłoski w branży sugerują, pojawi się też wersja 308 Peugeot Sports Engineering o mocy 300 KM!

Najnowsze

Paula Lazarek

Honda N-One 2021: mały, miejski samochód może wyglądać groźnie!

Honda N-One to klasyczny przypadek miejskiego, lekkiego Kei-car, który po prostu wygląda bardzo kompaktowo i uroczo. Znany japoński tuner Mugen Motorsport chyba chciał zerwać z tym wizerunkiem i postanowił zabrać N-One na warsztat. Co z tego wyszło? Zobaczcie sami.

Chociaż nie każdy jest fanem małych samochodów typu kei-car rodem z Japonii i niejednokrotnie spotkałyśmy się z nieco szyderczą reakcją na te samochody to tym razem Honda N-One po kuracji w warsztacie Mugen Motorsport ma w sobie to coś. Jest nienachalnie bardziej zadziorna i nieco muskularna. Co sprawia, że chciałybyśmy faktycznie sprawdzić, jak się prowadzi taki odświeżony kei-car. 

Honda N-One 2021: mały, miejski samochód może wyglądać groźnie!

Chociaż nie jest to spektakularnie ekscytujący samochód pod względem osiągów na drodze, to warto jednak pamiętać, że Japończycy stworzyli nawet dedykowaną serię wyścigową dla małych kei-carów. Często na torze właśnie można zobaczyć model N-One. Chociaż nie udało się projektantom z Mugen Motorsport wykrzesać jeszcze więcej mocy pod maską – aktualnie jest to zaledwie 63 KM! – to dodali kilka smaczków, które wyglądają obiecująco i sportowo. 

Honda N-One 2021: mały, miejski samochód może wyglądać groźnie!

Tunerskie zmiany są przede wszystkim wizualne, inżynierowie z Mugen zastosowali tutaj nowy, lekko bulgoczący wydech, boczne, stylowe progi a także zestaw aluminiowych, kutych felg. Wewnątrz samochodu znajdziemy takie modyfikacje jak: nowe, sportowe pedały i nowa gałka od skrzyni biegów. 

Honda N-One 2021: mały, miejski samochód może wyglądać groźnie!

Najnowsze