Nowości Hondy podczas targów w Tokio

Już wkrótce Tokyo Motor Show, na którym Honda zaprezentuje m.in. nowe CB1100 , VFR1200F. Smaczkiem stoiska będzie wystawa pamiatkowych motocykli wyścigowych, m.in. RC212V prowadzony przez Daniego Pedrosę MotoGP 2008 i 2009 roku.

Honda na targach w Tokio przedstawi wizję niedalekiej przyszłości zdominowanej przez społeczeństwo żyjące w zgodzie z naturą.
Na wystawie pojawi się również jednokołowe urządzenie osobistej mobilności U3-X (czytaj o nim więcej tu) wykorzystujące technologię kontroli równowagi znaną z humanoidalnego robota ASIMO.

 

Nowa Honda CB1100
fot. Honda

Na ekspozycji Hondy będzie można także oberzeć na wskroś nowoczesne jednoślady. Z modeli przedprodukcyjnych zobaczymy: CB1100, VFR1200F, VFR1200F  Dual Clutch Transmission (ze skrzynią z podwójnym sprzegłem), CB1300 SUPER FOUR, CB1300 SUPER BOL D’OR, CB1300 SUPER TOURING, VT1300CR, VT1300CS, PCX i inne.

Model CB1100, odkryje przed zwiedzającymi potencjał 4-cylindrowego silnika chłodzonego powietrzem. Pod względem stylistyki i właściwości jezdnych, motocykl ten nawiązuje do najlepszych cech poprzednich generacji serii CB.

Ponadto w Japonii zadebiutuje sportowo-turystyczny VFR1200F wyposażony w pierwszą na świecie dwusprzęgłową skrzynię biegów (Dual Clutch Transmission), przeznaczoną dla sportowych motocykli o dużej pojemności silnika.

 

Skuter Honda PCX z funkcją start stop
fot. Honda

Ze skuterów uwagę może przyciagnąć ekologiczny i ponoć wyjątkowo ekonomiczny PCX z funkcją auto start-stop oraz EVE-neo, który nie emituje zanieczyszczeń do atmosfery, co możliwe jest tylko w przypadku napędu elektrycznego.

Miłośnicy sportu motorowego nacieszą także oko widokiem modeli pamiątkowych (maszyny wyścigowe):

RC212V (prowadzony przez Dani’ego Pedrosę w MotoGP 2008)

RC212V (prowadzony przez Dani’ego Pedrosę w MotoGP 2009)

CRF450R (wyścigi w klasie IA1, 2009 All Japan Motocross Championship)

COTA 4RT (zdobywca tytułu World Trial Championship Series 2009)

Najnowsze

Grand Turismo za darmo!

Jeśli chcemy by nasze pociechy podczas podróży siedziały skupione jak aniołki, możemy zaopatrzyć auto w samochodowy odpowiednik PlayStation2, a do 10 października same przetestujmy za darmo najnowszą gierkę Grand Turismo!

Jak powszechnie wiadomo, gry to idealny pomysł na spokojne, niemarudzące dzieci. Dziś jednak pod tym hasłem rozumie się nie tylko zabawy z popularnego PC czy laptopa, ale i liczne gry zainstalowane do telewizora, czy komputera na specjalnej konsoli. 

fot. digitpedia.com
fot. digitpedia.com

Od dawna jednak konsola nie jest „uwiązana”. PSP czy DS to urządzenia, które możemy zabrać ze sobą by pograć na ławce w parku, czy podczas stania w korku. Do samochodu z kolei możemy zabrać Audopod VOD10PS2 – mocowaną wewnątrz samochodu konsolę Playstation 2 (na rynek wchodzi już PS3 – dyskretny, malutki, designerski gadżecik dla każdej kobiety!). Autopod to połączenie 10 calowego wyświetlacza, 2 kompletów bezprzewodowych słuchawek, 2 joysticków i dwóch gier.

Tymczasem do 10 paździenika można przetestować za darmo najnowszą grę Grand Turismo na PSPgo.

Nowy PSPgo wygląda wyjątkowo elegancko.
fot. Sony

Pod czarnym, zgrabnym nadwoziem PSPgo kryje się sportowe, lekkie zawieszenie i ogromna przestrzeń – 16GB, która umożliwia posiadanie zawsze pod ręką wszystkiego, co lubimy oglądać, słuchać albo grać (+ dostęp do Skype).

Dla miłośników gry Grand Turismo, wersja na PSP daje szansę zdobycia kluczyków do ponad 800 pięknych samochodów – jak również zielone światło do wykorzystania w pełni ich możliwości na 35 fantastycznych torach z całego świata.

Poniżej przedstawiamy krótką drogę do otrzymania darmowej kopi gry Grand Turismo  :

1.    Kup PSPgo.
2.    Zarejestruj swoje PSPgo w PlayStationStore do 10 października godziny 23:59 i zainstaluj profil Grand Turismo.
3.    Sprawdź w mailu swój kod promocyjny.
4.    Aktywuj kod w PlayStation®Store, ściągnij grę i odpal silniki…

Szczegóły na temat promocji oraz stałej oferty PlayStation znajdziesz klikając tu.

Źródło: Sony, digitpedia.com

Najnowsze

Nauka z Abarthem

Nauka bezpiecznej jazdy  pod okiem wykwalifikowanych instruktorów wydaje się być idealnym pomysłem na spędzenie wolnego czasu i podszkolenie swoich umiejętności; tym bardziej jeśli „L-kami" są samochody sygnowane przez Abarth.

fot. corse.pl

Szkoła doskonalenia jazdy „Abarth Driving Experience” została otworzona we wrześniu na warszawskim Bemowie na mocy porozumienia Fiat Auto Poland, Corse S.C. oraz Jurczak Sport Auto. To miejsce, w którym w towarzystwie licencjonowanych instruktorów Polskiego Stowarzyszenia Motorowego (we współpracy z Automobilklubem Polskim na Autodromie Bemowo w Warszawie) możemy pouczyć się bezpiecznej techniki jazdy. Zajęcia mają charakter szkoleń i organizowane są zarówno dla klientów korporacyjnych, jak i indywidualnych. Sprzęt szkoleniowy – nietypowy. Abarth 500, Abarth Grande Punto oraz Panda Abarth Kit Car to rasowe samochody, na których poza jazdą bezpieczną, możemy również poćwiczyć trochę jazdę „sportową”.

Szkoła posiada oficjalną rekomendację marki Abarth. Inicjatywa jest wzorowana na firmowanej przez kierowcę rajdowego Sandro Munari’ego włoskiej szkole Abarth Driving School.

Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Najnowsze

Gdzie jest mój samochód?

Pewnie każda z nas kilka razy w życiu zadała sobie to pytanie poszukując swojego auta w odmętach supermarketowego parkingu. Takim sytaucjom przeciwdziała lokalizator samochodu.

fot. gadzetomania.pl

Kobiece torebki są duże, a marynarki w nadchodzącym sezonie pełne kieszeni, dlatego też mały breloczek żadnej z nas nie powinien specjalnie przeszkadzać. Zwłaszcza, że wydaje się być bardzo funkcjonalny.

Navin miniHomer GPS, bo o nim mowa, po naciśnięciu jednego z przycisków zapamiętuje miejsce naszego aktualnego pobytu i zezwala na nadanie mu specjalnej kategorii np. samochód, dom itp. Dzięki niemu, po wyjściu ze sklepu i naciśnięciu jednego guzika doskonale wiemy już dokąd mamy zmierzać, a wyświetlane na małym ekraniu wskazówki pomogą nam określić nie tylko miejsce postoju auta, ale i odległość od niego.

Poszukiwania w deszczu również nie są straszne urządzeniu, gdyż sprzęt Navin jest wodoodporny. Pozwala na zapamiętanie 5 lokalizacji i utrzymuje je w swojej pamięci nawet po rozładowaniu baterii.

Niestety miniHomer wejdzie na rynek dopiero w listopadzie, a jego cena nie jest jeszcze znana.

Mamy nadzieję, że kwota nas nie odstraszy i już nigdy więcej nie będziemy musiały odbywać upakarzających rozmów z panem ochroniarzem na parkingu w stylu: „czy nie widział pan może…?”

Źródło: gadzetomiana.pl

Najnowsze

Vettel nie do pokonania

Po zamieszaniu jakie powstało po kwalifikacjach FIA ogłosiła definitywną listę startową do Grand Prix Japonii dopiero w niedzielę rano .

Sebastian Vettel zwyciężył po raz czwarty
fot. Red Bull

To wszystko, co działo się w trakcie sesji kwalifikacyjnej ewidentnie sprawiło sporo kłopotów przedstawicielom FIA. Sędziowie nie dali sobie rady z ustaleniem listy startowej w sobotę i ogłosili ją dopiero przed niedzielnym wyścigiem. Kary nakładane z różnych powodów na zawodników musiały zostać przypisane zgodnie z kolejnością popełnianych przez kierowców wykroczeń. Obowiązującą listę można zobaczyć tutaj. Na całym bałaganie najbardziej skorzystał Rubens Barrichello, który miał startować z pozycji 9. a w końcu ruszał
z 6.
Mistrzowską klasę pokazał Sebastian Vettel. I choć sam nie lubi, żeby nazywać go „Baby Schumacher”, to trzeba przyznać, że trudno pozbyć się takiego skojarzenia. Po raz kolejny Niemiec pokazał, że z każdym wyścigiem jest coraz bardziej dojrzałym kierowcą. Startujący dzisiaj z pole position Vettel nie oddał prowadzenia przez cały wyścig. Jeśli tylko nie ma problemów z samochodem umie wykorzystać każdą okazję, żeby uzyskać jak najlepszy wynik. Dzisiaj zdominował Suzukę. Mark Webber, który zmuszony był ominąć wczorajszą sesję kwalifikacyjną i startował z alei serwisowej. Jego udział w wyścigu potrakowano chyba treningowo. Na drugim okrążeniu Australijczyk był już ponowne w pit laneJego bolid wymagał następnie umocowania części zewnętrznej wokół kokpitu. W sumie kierowca Red Bull odwiedzał swoich mechaników 5-krotnie. Co dość niezwykłe, pomimo że Webber ukończył Grand Prix Japonii na ostatnim miejscu, to był autorem najlepszego czasu jednego okrążenia (1:32,569 na okrążeniu 50).

Czasami wydaje się, że splot wydarzeń mógłby naprawdę badziej sprzyjać Robertowi Kubicy. Właśnie tak było na Suzuce. W drugiej części wyścigu Polak jechał bardzo dobrym tempem, wyglądało na to, że będzie w stanie pokusić się o zdobycie punktowanej pozycji. Na 32 okrążeniu jedynie Lewis Hamilton jechał szybciej niż Kubica. Co więcej, tempo jadącego przed kierowcą BMW – Sauber Jensona Buttona a następnie także Kimiego Raikkonena było zdecydowanie gorsze. Polak nie miał jednak szans na wyprzedzenie. 

Na 8 okrążeń przed metą z toru w zakręcie 130R wypadł Jaime Alguersari. Stawka oczywiście musiała podążać przez 4 następne okrążenia za samochodem bezpieczeństwa. Po restarcie kolejność zawodników nie zmieniła się.

Kierowcy Brawn GP mający największe szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego w tym roku uplasowali się na 7. i 8. miejscu. Oznacza to, że walka o mistrzostwo rozegra się w ostatnich dwóch wyścigach sezonu.

W wyścigu nie wystartował Timo Glock. Lekarze zdecydowali, że powinien pozostać na obserwacji w szpitalu. Mający go zastąpić Kamui Kobayashi, zgodnie z przepisami musiałby uczestniczyć w sobotnich treningach lub kwalifikacjach, aby móc wystartować. Toyotę reprezentował dziś tylko Jarno Trulli, który, mimo że zajął drugą pozycję w wyścigu, nie wyglądał na najszczęśliwszego. Być może wynika to z niepewnej sytuacji co do występów Włocha w F1.

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Liczba
okrążeń

Czas

Poz.
startowa

Punkty

1

15

Sebastian Vettel

Red Bull

53

1:28:20.443

1

10

2

9

Jarno Trulli

Toyota

53

+4.8 sek

2

8

3

1

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

53

+6.4 sek

3

6

4

4

Kimi Räikkönen

Ferrari

53

+7.9 sek

5

5

5

16

Nico Rosberg

Williams

53

+8.7 sek

7

4

6

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

53

+9.5 sek

4

3

7

23

Rubens Barrichello

Brawn GP

53

+10.6 sek

6

2

8

22

Jenson Button

Brawn GP

53

+11.4 sek

10

1

9

5

Robert Kubica

BMW Sauber

53

+11.7 sek

9

10

7

Fernando Alonso

Renault

53

+13.0 sek

16

11

2

Heikki Kovalainen

McLaren-Mercedes

53

+13.7 sek

11

12

3

Giancarlo Fisichella

Ferrari

53

+14.5 sek

14

13

20

Adrian Sutil

Force India

53

+14.9 sek

8

14

21

Vitantonio Liuzzi

Force India

53

+15.7 sek

18

15

17

Kazuki Nakajima

Williams

53

+17.9 sek

15

16

8

Romain Grosjean

Renault

52

+1 okrąż.

17

17

14

Mark Webber

Red Bull

51

+2 okrąż.

19

Wyc.

11

Jaime Alguersuari

Toro Rosso

43

wypadek

12

Wyc.

12

Sebastien Buemi

Toro Rosso

11

+42 okrąż.

13

Najnowsze