Nowe – młodzieżowe oblicze Chryslera

Producent marki Chrysler wie jak zrobić wokół siebie zamieszanie. Przedstawiamy teledysk oraz spot reklamowy, które w ciągu zaledwie miesiąca skierowały wzrok milionów na auta tej marki.

Kim jest Rebecca Black? Do niedawna nastolatka jakich wiele, od miesiąca celebrytka, która dzięki wideoklipowi do piosenki „Friday” zdobyła w ciągu niecałych 30 dni ponad 57 milionów odsłon na You Tube. Chociaż muzycznie nic nie łączy jej z raperem Eminemem, który wystąpił w spocie reklamowym producenta, w równej mierze przyczyniła się do propogowania wizerunku marki Chrysler.

Pomijając banalne teksty oraz ocenę strony muzycznej trzeba przyznać, że z pewnością dzięki tej produkcji Chrysler na stałe zagościł w  świadomości młodego odbiorcy. Chrysler Sebring Cabrio i Jeep Liberty – używane w filmie – z pewnością stały się obiektem pożądania przyszłych kierowców.

Zachwyt nastolatków jak zwykle poszedł w parze z oburzeniem starszego pokolenia, które głośno krytykuje lekceważenie zasad bezpieczeństwa i jednocześnie propagowanie jazdy bez zapiętętych  pasów. Jednak w myśl zasady ” nie ważne jak o nas mówią, ważne że w ogóle mówią”, Chrysler już liczy zyski z potencjalnej przyszłej sprzedaży.

W naszej ocenie bardziej trafioną próbą zwiększenia popularności marki była z Eminem przy produkcji spotu reklamowego. Raper przemieszcza się Chryslerem 200 poprzez chłodne ulice Detroit. Piosenka przewodnia pochodzi z kinowego hitu „Ósma Mila”. Jego  pierwsza odsłona nastąpiła podczas największej imprezy sportowej w USA czyli Super Bowl, co kosztowało Chryslera 10 milionów dolarów.

Klip nie tylko trafia w gusta młodej widowni, ale również porusza serca wszystkich, którzy pamiętają lata świetności Detroit – kiedyś potęgi motoryzacyjnej.

 

 

 

 

 

 

 

Najnowsze

Kochanie Ty zmywasz, ja jade do serwisu?

Z badań przeprowadzonych przez JD Power wynika, że 65 procent klientów oddających swoje samochody do naprawy to kobiety. W wywiadzie przeprowadzonym w jednej z amerykańskich stacji radiowych, eksperci motoryzacyjni za przyczynę takiego stanu rzeczy uznali męskie ego.

Amerykański Instytut badawczy JD Power opublikował wyniki badań, które pokazują, że znaczna część klientów serwisów samochodowych to kobiety. Wynik zaskoczył amerykańskie media, dlatego postanowiono go zweryfikować i odpowiedzieć na pytanie co jest tego przyczyną.

„Gdzie diabeł nie może tam babę pośle”, a może to poprostu kobieca dociekliwość sprawia, że kobiety lepiej odnajdują się podczas wizyt w serwisie?

Znalezienia odpowiedzi na to pytanie podjęła się podczas jednej z audycji Amerykańska stacja radiowa NPR Arizona. W trakcie programu przeprowadzono dyskusję, w której wzięto pod uwagę kwestie podziału obowiązków, kontroli rodzinnych finansów oraz zmiany społecznościowe. O komentarz poproszono również eksperta z jednej z największych, niezależnych sieci warsztatów w Stanach Zjednoczonych. Według jego opinii odpowiedzialność za sprawne funkcjonowanie rodzinnego auta zostało świadomie przerzucone przez mężczyzn na kobiety. W czasach kiedy auta są coraz bardziej zaawansowane technologicznie bardzo często mężczyznom brakuje odwagi przyznać się do niewiedzy, co skutkuje przekazaniem odpowiedzialności najczęściej na żonę lub partnerkę. Tym samym postawiona pod ścianą kobieta musi sama zmagać się z zagadnieniami nieznanego motoryzacyjnego świata. Przedstawiciel branży potwierdził też, że z jego zawodowych doświadczeń wynika, że kobiety w przeciwieństwie do mężczyzn, którym nie pozwala na to męskie ego, nie boją się zadawać pytań. Dzięki temu w trakcie pobytu w serwisie zdobywają wiedzę na temat różnych systemów znajdujących się w pojeździe, co w perspektywie skutkuje tym, że stają się lepiej wykształcone w kwestiach motoryzacyjnych niż ich partnerzy.

Najnowsze

Prezentacja Lexus CT200h, czyli powiew luksusu na wiosnę – galeria

Nadeszła wiosna, a wraz z nią na rynku pojawił się nowy model Lexusa CT 200h z napędem hybrydowym, łączący w sobie nie tylko charakterystyczną dla tej marki elegancję, ale również sportowy charakter. Mogłyśmy się o tym przekonać odbywając krótką przejażdżkę tym modelem.

Premiera odbyła się w salonie Lexusa na ul. Puławskiej w Warszawie.
fot. Jacek Sidzina

O prezentacji Lexusa CT200h z udziałem Milli Jovovich, Pawła Małaszyńskiego oraz Magdaleny Różczki – ambasadorki tego modelu, podczas Lexus Fashion Night, pisałyśmy wcześniej tutaj.

Tym razem, w środowy wieczór, 6 Kwietnia 2011 roku, w jednym z warszawskich salonów Lexusa można było odbyć krótką przejażkę nowym modelem japońskiej marki. Jedną z atrakcji wieczoru był akustyczny koncert Patrycji Markowskiej. 

„Początek cichej rewolucji”
„Tak, jak powiedziałem już podczas Lexus Fahion Night, całkowicie podpisuję się pod sloganem reklamowym Lexusa CT 200h. To cicha rewolucja, jestem pod ogromnym wrażeniem…” tak wypowiedział się o nowym modelu Lexusa Paweł Małaszyński – ambasador Lexusa CT 200h w Polsce, który był jedną z gwiazd obecną podczas premiery.

Cisza to chyba najbardziej trafne sformułowanie, którym można określić ten samochód. Kiedy prowadzący imprezę Irek Bieleninik zaprosił wszystkich zgromadzonych na prezentację, po czerwonym dywanie niemal bezszelestnie (zasilane w tym momencie silnikiem elektrycznym) wjechało „najmłodsze dziecko” Lexusa w kolorze białej perły. Auto skonfigurowano w wersji wyposażeniowej Prestige (jednej z pięciu odmian).

 

 

Paweł Małaszyński – ambasador Lexusa CT200h.
fot. Jacek Sidzina

W nowym CT 200h zastosowano napęd hybrydowy, który jest połączeniem 1,8-litrowego silnika benzynowego, silnika elektrycznego o mocy 82 KM oraz specyficznego akumulatora. Oba źródła napędu współpracują ze sobą, generując wspólnie moc symaryczną 136 KM.

Komfort i ergonomia
Zewnątrz CT 200h sprawia wrażenie niezwykle zgrabnego samochodu. Przód auta dominują charakterystyczne dla Lexusa reflektory w kształcie grotu strzały, z tyłu pojazdu zastosowano światła w technologii LED. Linia boczna zbliżona jest do obecnego na rynku modelu Lexus IS. Wnętrze samochodu jest „szyte na miarę”. Wsiadając do środka ma się wrażenie, jakby wszystko było dopasowane do kierowcy. Jest tu elegancko, przytulnie, komfortowo; wszystkie materiały są miłe w dotyku. Producent podkreśla, że CT200h, pomimo niewielkich gabarytów, może być też samochodem rodzinnym. Na tylnych siedzeniach owszem, wygodnie mogą podróżować cztery osoby, ale bagażnik o pojemności 345 litrów wydaje się nie wystarczający na weekendowe wypady z rodziną za miasto. Kufer skrywa w sobie dwie płaszczyzny. Pod pierwszą kryje się półka; po przesunięciu jej w głąb bagażnika można znaleźć apteczkę i gaśnicę, a pod drugą płaszczyzną ukryte jest koło dojazdowe wraz z zestawem naprawczym.   

Autorka w Lexusie.
fot. Jacek Sidzina

Warto podkreślić, że producent Lexusa CT200h ograniczył wymianę zużywających się części samochodowych do niezbędnego minimum. Nie trzeba w nim wymieniać alternatora, czy pasków napędu, ponieważ w tym modelu po prostu nie istnieją. Dzięki układowi hamulcowemu z funkcją odzyskiwania energii, klocki hamulcowe trzeba wymieniać dopiero po przejechaniu 100 tysięcy kilometrów.

Recyrkulacja gazów spalinowych, energooszczędny system audio, odzyskiwanie ciepła z układu wydechowego, wykorzystanie materiałów zmniejszających masę pojazdu, niski współczynnik oporu powietrza – można uznać, że Lexus zrobił wszystko, aby rosnące ceny benzyny nie stanowiły dla użytkowników tak dużego problemu.

Premierę uświetnił koncert Patrycji Markowskiej.
fot. Jacek Sidzina

Jakie wrażenia z jazdy?
Podczas premiery można było również skorzystać z jazdy testowej CT 200h. Wrażenia ciekawe, choć jazda zbyt którka, by można było dokładniej opowiedzieć, jak nowy Lexus sprawuje się podczas jazdy w róznych okolicznościach. Pierwsze emocje pojawiają się po zamknięciu drzwi – to kompletna cisza, nawet wtedy, gdy wciśniemy przycisk Power i ustawimy lewarek zmiany biegów na pozycję Drive. Wszystko przez zasilanie auta silnikiem elektrycznym, dzięki któremu bezszelestnie i ekologicznie (nie emitując szkdliwych spalin do atmosfery) można poruszać się maksymalnie do prędkości 45 km/h; powyżej tego limitu automatycznie zostaje włączona jednostka benzynowa. Podczas hamowania (silnikiem, lub „do zera”) następuje odzyskiwanie energii, dzięki czemu doładowywany jest akumulator samochodu. Nowy CT 200h wykorzystuje energię, którą bezpowrotnie tracą inne pojazdy.

Krótka przejażdżka Lexusem CT 200h w nocy.
fot. Jacek Sidzina

W trakcie jazdy, w zależności od naszych preferencji, nowy Lexus może pracować w czterech trybach. Tryb EV (ang. Electric Vehicle) powoduje, że samochód będzie poruszał się niemal bezszelestnie i jedynie używając jednostki elektrycznej. Kiedy mamy ochotę na płynną i relaksacyjną jazdę Lexus proponuje jazdę w trybie ECO lub NORMAL. W wymienionych trybach podświetlenie zegarów i kabiny przybiera przyjazny dla oka kolor niebieski. Dostępny jest również tryb SPORT, który pozwala na bardziej dynamiczną  jazdę, lecz wtedy wykorzystywane są pełni moce drzemiące w silniku benzynowym. W tym trybie podświetlenie kokpitu przybiera rasową barwę czerwoną. 

Nowy Lexus CT 200h to samochód dla ludzi, którzy myślą o przyszłości. Jest to przede wszystkim samochód komfortowy, oszczędny (spalanie w cyklu miejskim – wg producenta – wynosi średnio 3,8 l. /100 km), a co najważniejsze jest przyjazny dla środowiska. Można się w nim poczuć wyjątkowo.

Najnowsze

Tragiczny wypadek podczas Rajdu Świdnickiego

Z powodu tragicznego wypadku na OS 11, decyzją organizatora 39 Rajd Świdnicki-Krause został przerwany. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł kierowca, Sylwester Olszewski. Pilot, Michał Całek przebywa w szpitalu.

Uroczystości związane z zakończeniem rajdu zostały odwołane, a wyniki rajdu podano w formie komunikatu, przyznane puchary załogi odebrały bezpośrednio u organizatorów.

Oświadczenie organizatora

Na Odcinku specjalnym nr 11, Wolibórz – Jodłownik, po godzinie dziesiątej doszło do tragicznego wypadku. Załoga nr 46 kilkaset metrów po starcie opuściła drogę. Natychmiast rozpoczęto procedurę ratunkową. Kierowcę zabrała karetka, która przewoziła zawodnika do helikoptera ratunkowego. O 12.00 zespół ratunkowy poinformował lekarza zawodów o zgonie kierowcy. Natychmiast po tej informacji zostało zwołane nadzwyczajne posiedzenie Zespołu Sędziów Sportowych. Na wniosek dyrektora zawodów decyzją ZSS rajd został zakończony po pierwszej sekcji. Pilot karetką pogotowia został odwieziony do szpitala w Polanicy-Zdroju. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Organizator i uczestnicy rajdu składają najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego kierowcy. W związku z powyższym zostały odwołane wszystkie uroczystości związane z zakończeniem rajdu.

Rzecznik Prasowy Rajdu
Karol Ferenc

fot. Jola Żuk

Najnowsze

Rozdanie nagród Motocaina Cup – podziękowania i galeria

11 marca, na torze N-Gine Grand Prix odbyło się uroczyste rozdanie nagród Kartingowego Pucharu Kobiet Motocaina Cup. Najwyższy laur i główne trofeum - wyjazd na Grand Prix Węgier otrzymała od przedstawiciela Renault Polska - Marta Paśnik. Zamieszczamy też hasła reklamujące nasz puchar.

Nagroda główna powędrowała do Marty Paśnik. Z prawej stoi Edyta Żak, zdobywczyni III miejsca Motocaina Cup.
fot. Arkadiusz Wiącek

Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu Motocaina Cup, a uczestniczkom składamy wyrazy uznania za chęć rywalizacji, determinację i entuzjazm. Szczególne podziękowania winnyśmy takim osobom i firmom jak:

Mikołaj Sokół – za wsparcie, pomysły i czujność regulaminową;

Agata Szczech
oraz Grzegorz Telecki z Renault Polska – za wiarę w projekt i wsparcie udziału kobiet w sporcie motorowym oraz ufundowanie nagród głównych;

Andreas Korwes, Kajetan Hołowiej, Małgorzata Hrycyszyn, Klaudia Pliszka,
oraz Tomasz Pytko z ramienia N-Gine Grand Prix – za cierpliwość, kreatywność i wolę współpracy;

Rallyzone.pl, Mary Kay oraz Avon – za hojność w ofiarowaniu nagród;

Arkadiusz Wiącek, Kuba Żołędowski, Karolina Betlejewska oraz Tomasz Gajewski – za dostarczanie niesamowitych fotorelacji i filmów z poszczególnych eliminacji;

Stanisław Kostrzak i reszta sędziów N-Gine Grand Prix – za hołdowanie regułom fair play i niewzruszoną reakcję na „kobiece metody” 😉

 

 
Nagrody w całym cyklu Kartingowego Pucharu Kobiet zostały przyznane w następujących kategoriach:

Klasa Amator

Mistrzyni Motocaina Cup *
Marta Paśnik (wyjazd na GP Węgier, walizka sportowa Renault Sport, kosmetyki Mary Kay)

Wicemistrzyni Motocaina Cup
Monika Jaworska (Renault Laguna Coupe na dwa tygodnie, walizka sportowa Renault, kosmetyki Mary Kay)

III Miejsce Motocaina Cup
Edyta Żak (Renault Megane CC na tydzień, walizka sportowa Renault, kosmetyki Mary Kay)

* Główną nagrodą mogły być jazdy bolidem Formuły 1, ale zwyciężczyni nie osiągneła jeszcze wymaganego do tego celu wieku. Dzięki Renault Polska – jako ekwiwalent tej nagrody – otrzymała możliwość wyjazdu na Grand Prix Węgier w lipcu tego roku.

Klasa Gość

Mistrzyni Motocaina Cup
Małgorzata Rdest

Wicemistrzyni Motocaina Cup
Idalia Czarnocka

III miejsce Motocaina Cup
Karina Rulska  

Karina Rulska (z lewej), która zajęła III miejsce w klasie gość oraz Małgorzata Rdest – Mistrzyni tej klasy (z prawej).
fot. Arkadiusz Wiącek
Idalia Czarnocka została Wicemistrzynią w klasie gość oraz laureatką nagrody za największy wkład w naukę zawodniczek.
fot. Arkadiusz Wiącek

Nagrody dodatkowe

13-letnia Agata Błażewska okazała się jedną z dwóch najmłodszych zawodniczek.
fot. Arkadiusz Wiącek

Najmłodsza zawodniczka
Agata Błażewska
Julia Leszczyńska

Gracja i sex appeal na torze
Natalia Florek
Małgorzata Gołacka

Rodzina na torze
Iza i Patrycja Białoruckie (mama z córką)

Największy wkład w szkolenie zawodniczek
Idalia Czarnocka

Dwie osoby na jednym gokarcie
Karolina Matuszewska (IV eliminację przejachała będąc w ciąży)

Najlepsze zespoły na torze
Kraków: Monika Jaworska, Maria Marzec, Monika Zielonka
oraz
Warszawa: Edyta Żak, Marta Molka, Dominika Gała, Alicja Sztyler

Największa determinacja
Magdalena Grzeca-Kamińska

Nagrody dla uczestniczek ufundował sklep z akcesoriami do uprawiania sportów motorowych Rallyzone.pl (m.in. plecaki, walizki, rękawiczki i buty kartingowe Sparco).

Kosmetyki ufundowała firma Mary Kay

Podczas jednej z eliminacji ogłoszony został konkurs na hasło reklamujące Motocaina Cup. Oto niektóre ze sloganów, które zostały wymyślone (nie wszystkie nadają się do publikacji 😉

Nagrodzone hasła: 

Motocaina – frajda i adrenalina!

Nie siedź na garze, startuj w pucharze!

Zespół z Warszawy; od lewej stoją: MotoGałka, Moto-de-Molka, MotoŻak i MotoLalka.
fot. Arkadiusz Wiącek

Nagrodę specjalną za kreatywność otrzymał Kraków Team. Oto hasła tego zespołu:

Motocainy gokartowy puchar ruszył i wszystkich mężczyzn do łez wzruszył

Motocaina Cup – kobiety do gokartów, a faceci do garów!

Puchar Kobiet Motocaina i zamienisz faceta na gokarta!

Puchar kobiet to jest to – Motocaina wiśta wio!

Puchar Kobiet Motocaina i tym razem nie chodzi o gotowanie 😉

Motocainy gokartowy puchar ruszył i całe środowisko sportowe poruszył!

Krąży wróbel, krąży mewa, szukają pożywienia, a my na torze jeździmy i się w pucharze Motocainy bawimy!

Puchar Kobiet Motocaina i rajstopy same Ci się prują z wrażeń!

Puchar Kobiet Motocaina – w żyłach adrenalina!

Nawet pralka nie ma takich obrotów jak gokarty w Motocaina Cup!

Puchar Kobiet Motocainy i nikomu nie brak adrenaliny! 

Inne hasła, które też zasługują na publikację 🙂

Kraków Team otrzymał nagrodę za najlepszy zespół.
fot. Arkadiusz Wiącek

Motocaina Cup – tu nieźle odjedziesz!

Motocaina – to prędkość, kobiety i gwarantowana adrenalina!

Motocaina Cup – Womens Challange!

Motocaina Cup – Fuel in womens veins!

Hot Motocaina – pokonaj nas!

Motocaina – racing dziewczyna!

Motocaina Cup – ale urwała!

Motocaina Cup – crazy racing!

Motocaina Cup – kobieca rywalizacja!

Motocaina – ogarnij to!

Gdy w Motocainie dziewczyny śmigają, to chłopcom szczęki opadają!

Z Motocainą bez stresu zmierzamy do sukcesu!

Gokartami w Blue City śmigamy, Motocainę wspieramy!

Partnerem zawodów było Renault Polska:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zawody odbywały się na torze kartingowym N-Gine Grand Prix

 

 

 

 

 

Patronem medialnym Motocaina Cup był serwis poświęcony Formule 1 Pit Stop – www.f1.pl

 

 

 

Najnowsze