Karolina Chojnacka

Nowa Škoda Kodiaq nadjeżdża! Znamy datę premiery SUVa!

Kodiaq to największy SUV w portfolio czeskiego producenta. Škoda opublikowała dziś trzy szkice, stanowiące zapowiedź odświeżonej wersji samochodu i zdradziła, kiedy zobaczymy go w całej okazałości.

„Nowy, jeszcze bardziej stylowy i wykorzystujący najnowsze technologie” – taki zgodnie z zapowiedzią ma być Kodiaq, którego oficjalnie zobaczymy 13 kwietnia 2021 roku. Aby podgrzać atmosferę przed premierą, Škoda opublikowała dziś trzy szkice, stanowiące zapowiedź odświeżonej wersji samochodu.

Pierwszy szkic obrazuje zmiany, jakie zaszły w przedniej części SUVa. Poza przeprojektowaną maską, uwagę zwraca bardziej pionowa, sześciokątna osłona chłodnicy, złożona z wyrazistych, podwójnych żeber. Węższe niż u poprzednika reflektory komponują się ze światłami przeciwmgielnymi umieszczonymi poniżej. Nowością jest też zaprojektowany od nowa przedni pas o szerszym centralnym wlocie powietrza, obramowanym zdobieniami w kształcie litery L po obu stronach oraz metaliczną wstawką.

Nowa Škoda Kodiaq

Przeczytaj też: Test Skoda Kodiaq – rodzinnie i pomysłowo

Drugi szkic to dokładne odwzorowanie przemodelowanych przednich reflektorów, na którym widoczne są dwa moduły LED, umieszczone jeden nad drugim.

Nowa Škoda Kodiaq

Trzeci szkic prezentuje ostro zarysowane tylne światła, bardziej wysmuklone i stanowiące lustrzane odbicie przednich.

Nowa Škoda Kodiaq

Samochód pojawi się w europejskich salonach latem bieżącego roku.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Ten model zyskuje coraz większą popularność w Polsce! Czy Polacy kochają V8?

Czterolitrowy, doładowany silnik V8, który zapewnia 550 KM mocy i prędkość maksymalną 290 km/h z pewnością działa na wyobraźnię nie jednego miłośnika motoryzacji. Kto z nas nie chciałby mieć w garażu samochodu z takim silnikiem pod maską?

Bentley Bentayga, bo o tym modelu mowa, zyskuje coraz większą popularność w naszym kraju i spotyka się z rosnącym zainteresowaniem polskich kierowców! Trudno się dziwić. Samochód łączy wysublimowane, rzemieślnicze wykonanie, przykuwający wzrok design oraz osiągi umożliwiające podróż w każdych warunkach. Za co Polacy pokochali ten model?

Przeczytaj też: 2021 Bentley Bentayga Hybrid ujawniony! Debiutuje z ulepszeniami technicznymi, ale tym samym układem napędowym

Przede wszystkim za komfort, który określają jako nieporównywalny z innymi modelami. Wpływ na to z pewnością ma niemal nieograniczony wybór personalizacji wykończenia, od kwestii praktycznych, jak liczba foteli, po estetyczne, jak choćby kolor przeszyć.

Nowa odsłona Bentaygi napędzana jest 4-litrowym silnikiem twin-turbo V8 o mocy 550 KM. W połączeniu z automatyczną ośmiobiegową skrzynią zapewnia prędkość maksymalną 290 km/h i 770 Nm maksymalnego momentu obrotowego przy obrotach silnika poniżej 2000 obr./min. W modelu zastosowano takie technologie, jak system start-stop czy zmienna objętość skokowa, dzięki której można odciąć cztery cylindry, gdy podróż nie wymaga dodatkowej mocy.

Przeczytaj też: Bentley Bentayga sterowany z zegarka

 Piotr Jędrach, dyrektor oficjalnych salonów Bentleya w Katowicach i Warszawie, wyznał:

Bentayga pozostaje najchętniej kupowaną pojedynczą wersją Bentleya na świecie, ale również w Polsce cieszy się dużym zainteresowaniem.

Odświeżenie modelu w 2020 roku zostało mile odebrane przez polskich klientów, którzy chętniej zamawiali wersję po liftingu. Co ciekawe, SUV potrafi odpowiedzieć na gust niezależnie od szerokości geograficznej, bowiem w katowickim i warszawskim salonie jest równie popularny i zaczyna wręcz konkurować o pierwszeństwo z modelem Continental.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Ford Transit stawia na uniwersalność. Co oferuje gama samochodów dostawczych?

Ford Transit to model, który produkowany jest już od ponad 60 lat. Dostępny jest w wielu odmianach, by sprostać wszystkim wymaganiom, a gama proponowanych modeli systematycznie się powiększa. Co oferuje amerykański producent?

Ford Transit po raz pierwszy pojawił się na drogach w 1965 roku i pokazał, że stosunkowo niewielkie auto może mieć ogromne możliwości ładunkowe. Dziś Ford Transit stawia na uniwersalność i każdy może skonfigurować odpowiedni model do własnych potrzeb. Niezależnie od tego, czy potrzebny jest zwinny i kompaktowy samochód dostawczy, czy też duży pojazd oferujący ogromną przestrzeń ładunkową, Ford ma dopasowaną ofertę, która powinna zadowolić każdego.

Ford Transit Courier

Courier to najmniejsza odmiana Transita, która sprawdzi się np. przy dostarczaniu przesyłek lub dostawach towaru. Mimo kompaktowych rozmiarów, które zapewniają zwinność w mieście, Transit Courier oferuje przestrzeń ładunkową o pojemności aż 2,3 m3. Auto mierzy zaledwie 4157 mm długości, dzięki czemu jazda po zatłoczonym mieście, osiedlowych uliczkach lub peryferiach miast nie powinna być problemem. Średnica zawracania pomiędzy krawężnikami to zaledwie 10,5 metra.

W ofercie umieszczono dwa silniki – benzynowy i wysokoprężny. Dodatkowo silnik Diesla dostępny jest w dwóch wariantach – o mocy 75 albo 100 KM. Niezależnie od wybranej wersji, można być pewnym niskiego zużycia paliwa – nawet 5,3 l/100km w przypadku silnika wysokoprężnego. Warto również wspomnieć o bogatym wyposażeniu. Auto może się poszczycić szeregiem zaawansowanych technologii, które ułatwiają kierowcy codzienną pracę. Wśród nich znajdziemy m.in. Ford SYNC 3 z obsługą głosową telefonu i funkcji samochodu oraz system kontroli prędkości.

Ford Transit Connect

Ford Transit Connect oferuje spore możliwości personalizacji i wyposażenia auta. Przykładowo model ten może być wzbogacony w specjalną przegrodę z funkcją klapy umożliwiającą przewożenie długich przedmiotów do 3,4 m. Poza tym do wyboru są dwie długości nadwozia L1 i L2 oraz trzy wersje: Van, Kombi N1 i Van z podwójną kabiną.

W ofercie jest też  odmiana Active. Wygląd idzie również w parze z funkcjonalnością i wygodą, bowiem w tej wersji, oprócz wielu nakładek na nadwozie, które chronią lakier przed zadrapaniami, samochód ma również wyższy prześwit, który idealnie sprawdzi się w nieco trudniejszym terenie np. za miastem czy w lesie. Pod maską może pracować silnik 1.0 EcoBoost o mocy 100 KM, jak również jeden z dwóch silników wysokoprężnych 1.5 EcoBlue o mocy 100 lub 120 KM.

Przeczytaj też: Ford Transit w wersji L5 z kabiną sypialną – nowe silniki i napęd na przednie koła

Ford Transit Custom

Ford Transit Custom słynie z wytrzymałości, niezawodności, funkcjonalności oraz komfortu typowego dla aut osobowych. Teraz oferuje nowoczesne silniki wysokoprężne oraz zaawansowane napędy hybrydowe.

Jednym z ciekawszych rozwiązań jest napęd EcoBlue Hybrid z tzw. miękką hybrydą, czyli dodatkową instalacją 48 V, która wspiera jednostkę napędową nie tylko zmniejszając zużycie paliwa, ale poprawiając komfort codziennej eksploatacji i dynamikę jazdy. Ponadto występuje również odmiana hybrydowa typu plug-in, która, po naładowaniu baterii, jest w stanie pokonać nawet 50 km w trybie bezemisyjnym. Przy wykorzystaniu odpowiedniej infrastruktury, codzienna eksploatacja może być niezwykle ekonomiczna. Dla tradycjonalistów są oczywiście silniki wysokoprężne EcoBlue o mocy nawet 185 KM.

Ten wyjątkowy van zapewnia aż 6 m3 w wersji z krótkim nadwoziem (L1 – 4973 mm), podczas gdy wersja z długim nadwoziem (L2 – 5340 mm) oferuje 6,8 m3. Do wyboru są także dwie wersje wysokości H1 i H2 (od 1922 do 2426 mm w zależności od wersji). Kierowca ma także do dyspozycji szereg systemów wsparcia od systemu rozpoznawania znaków drogowych, po system stabilizacji toru jazdy przyczepy. W ofercie są także nadwozia Van z podwójną kabiną, Kombi i Kombi-Van oraz odmiana Nugget.

Ford Transit Van

Pojemność 15,1 m3, długość ponad 3 metry i ładowność do 2,4 tony w wersji z 5-tonową masą całkowitą – tak w skrócie prezentuje się przestrzeń ładunkowa modelu Ford Transit Van. Do tego szeroko otwierane drzwi boczne, komfortowa wysokość załadunku oraz nisko zawieszony próg tylnych drzwi ułatwiają zarówno załadunek, jak i rozładunek. To podstawowe cechy kultowego już pojazdu dostawczego. W ofercie jest również odmiana z podwójną kabiną, a wszystkie wersje są dostępne w różnych konfiguracjach długości – od L2 do L4 (od 5531 do 6704 mm) – oraz dwóch wersjach wysokości – od H2 do H3 (od 2490 do 2790 mm).

Dodatkowo samochód dostawczy jest wyposaży w liczne systemy wsparcia i ochrony. Do najważniejszych funkcji należy między innymi system BLIS (monitorowanie martwego pola widzenia w lusterku), Cross Traffic Alert (ostrzeganie o pojazdach nadjeżdżających podczas wyjazdu z miejsca parkingowego z prawej oraz lewej strony) czy Active Park Assist (system automatycznego parkowania). Takie dodatki sprawiają, że manewrowanie tak dużym autem jest nie tylko prostsze, ale również znacznie bezpieczniejsze. Nad komfortem w trasie czuwa także inteligentny tempomat Adaptive Cruise Control.

Ford Transit stawia na uniwersalność

W trudnych warunkach, a takich nie brakuje np. na budowie lub za miastem, sprawdzi się z kolei napęd na wszystkie koła (AWD) zapewniający maksymalną przyczepność bez względu na warunki. Największego Transita napędzają 2-litrowe silniki wysokoprężne Ford EcoBlue nowej generacji, dzięki którym pojazd jest mocniejszy i bardziej wydajny niż kiedykolwiek przedtem. Do wyboru jest jeden z czterech wariantów mocy do 185 KM oraz 415 Nm momentu obrotowego.

Ford Transit Podwozie

Ford Transit Podwozie z pojedynczą lub podwójną kabiną dostarcza wiele możliwości konwersji dopasowanych do charakteru biznesu. Wywrotka? Pojazd ratowniczy? Laweta a może chłodnia? Solidne podwozie może być bazą dla wielu zastosowań.

Dodatkowo uniwersalne rozwiązanie marki Ford zmienia postrzeganie tego typu pojazdów między innymi dzięki zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań.

Na przykład, elektryczny układ wspomagania kierownicy dostosowuje się do szybkości pojazdu, umożliwiając lekkie manewrowanie przy niskich prędkościach oraz bardziej stabilne przy wyższych. Z kolei inteligentny tempomat sprawia, że długie przejazdy autostradowe są mniej męczące i bardziej ekonomiczne, a napęd na wszystkie koła (AWD) zapewnia pewne prowadzenie na nieutwardzonych nawierzchniach. Dostępny jest także tradycyjny napęd na przednią oś (FWD), zapewniający niższe spalanie oraz na tylne koła (RWD), który sprawdzi się w najcięższych zadaniach.

Transit Podwozie może być wyposażony w jeden z zaawansowanych 2-litrowych silników wysokoprężnych Ford EcoBlue, dzięki którym jest jeszcze mocniejszy i wydajniejszy. Cztery dostępne warianty mocy zapewniają do 185 KM oraz 415 Nm momentu obrotowego. Każdy silnik spełnia rygorystyczne wymogi standardów dotyczących emisji spalin Euro 6.2. Pojazd jest również dostępny z silnikiem Heavy Duty Truck (HDT) oraz w wersji mild Hybrid Electric Vehicle (mHEV).

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Mercedes EQS i panel ekranów na ponad 1,41 metra! Zobaczcie, jak wygląda wnętrze elektryka

Mercedes zaprezentował, jak będzie wyglądać wnętrze elektrycznego modelu EQS. Fani tradycyjnych przycisków i pokręteł będą zawiedzeni. Ekrany, ekrany, wszędzie są ekrany!

Mercedes pokazał wnętrze modelu EQS, czyli elektrycznego odpowiednika klasy S. To co najbardziej rzuca się w oczy, to gigantyczny panel wyświetlaczy szeroki na 1,41 metra!

Mercedes EQS - wnętrze

Hyperscreen , bo tak się ten panel nazywa, wykorzystuje najnowszą wersję systemu informacyjno-rozrywkowego MBUX, który jest obsługiwany przez 8 procesorów korzystających z 24 GB pamięci RAM i wyświetlających obraz na trzech osobnych ekranach, które łączy wspomniany panel o szerokości 1,41 metra.

Ekran kierowcy i pasażera mają po 12,3 cala średnicy, a środkowy ekran systemu multimedialnego – 12,8 cala. Jeśli kogoś przeraża ta „ekranoza”, to w podstawowej wersji wyposażenia nie będzie ekranu przed pasażerem. Cały szklany panel na być wykonany z takiego materiału, żeby był odporny na zarysowania i łatwy do utrzymania w czystości.

Mercedes EQS - wnętrze

Przeczytaj też: MBUX Hyperscreen – cyfrowy „kręgosłup” Mercedesa EQ

Jak już odkleimy wzrok od ekranów, to warto zwrócić uwagę na 12 haptycznych paneli pod ekranami, które, jak zapewnia Mercedes, wibrują w miejscu dotknięcia, sprawiając wrażenie uginania się pod palcem.

Kabina wyposażona jest też we filtr HEPA, który dba o bezpieczeństwo oraz komfort kierowcy i pasażerów, usuwając ponad 99% zanieczyszczeń powietrza, a także… zestaw perfum! To się nazywa roztaczać wokół siebie atmosferę luksusu…

Mercedes EQS - wnętrze

Atmosferę luksusu zapewniają także wysokiej jakości tapicerka i oświetlenie ambientowe, które każdy podróżujący może dopasować do swojego gustu. O odpowiednie nagłośnienie dba 15-głośnikowy zestaw audio Burmester o mocy 710 W.

Przeczytaj też: Mercedes-EQ: aż sześć nowych modeli „na prąd” pojawi się w ofercie do 2022 roku!

Gdy samochód będzie w bezruchu, bo na przykład stoi podpięty do ładowarki, kierowca może uciąć sobie relaksacyjną drzemkę. Wystarczy uruchomić specjalny tryb Power Nap, który rozłoży fotel, zasunie rolety, włączy jonizację powietrza i odtworzy muzykę, która pomoże kierowcy zapaść w sen.

Gdy kierowca i samochód będą już odpowiednio naładowani energią, nic tylko ruszać w drogę! Mercedes zapewnia, że EQS o mocy 476 KM może na jednym ładowaniu przejechać ponad 700 kilometrów. Akumulatory mają pojemność do 108 kWh.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Kibice zdecydują o kolejności zawodników na starcie. Czy to nowy trend w sportach motorowych?

Sporty motorowe stawiają kibiców w centrum uwagi. Kibic już nie tylko kibicuje przed telewizorem czy na trybunach. Może także zdecydować o kolejności zawodników na starcie. Jest tylko jeden warunek...

Trzeba być kibicem Extreme E! Nowa seria wyścigów elektrycznych aut off-road’owych startuje już w ten weekend w AlUla w Arabii Saudyjskiej. Extreme E chce wykorzystać swoją platformę sportową do osiągnięcia dwóch ważnych celów: zwiększenia świadomości ludzi na temat kryzysu klimatycznego i roli mobilności opartej na czystej energii oraz rozprawienia się z istniejącymi w sportach motorowych uprzedzeniami dotyczącymi płci. I chce zrobić to, jak najbardziej angażując w wyścigi kibiców.

Wcześniej kibicom możliwość decydowania o wynikach rywalizacji (w pewnym stopniu) dała Formuła E.

FANBOOST daje fanom Formuły E możliwość głosowania na swojego ulubionego kierowcę i nagrodzenia go dodatkowym zastrzykiem mocy podczas wyścigu. Pięciu kierowców z największą liczbą głosów FANBOOST otrzyma dodatkowe 100 kJ mocy, z której będą mogą skorzystać w drugiej połowie wyścigu.

Fani mogą głosować na swojego ulubionego kierowcę w ciągu czterech dni poprzedzających E-Prix. Głosowanie kończy się 15 minut przed startem wyścigu. Każdy fan może głosować raz dziennie. Istnieją dwa sposoby głosowania: online na fanboost.fiaformulae lub za pośrednictwem oficjalnej aplikacji Formuły E.

Czy to nowy trend w sportach motorowych? Chcielibyście, żeby inne serie wyścigowe wprowadziły podobne rozwiązania? Czy kibice mogący przyznawać dodatkowe użycie systemu DRS w Formule 1, wtedy gdy strata jednego zawodnika do drugiego jest większa niż przepisowa sekunda, zwiększyliby atrakcyjność rywalizacji, czy wręcz przeciwnie?

Przeczytaj też: Extreme E: pierwsza na świecie seria wyścigowa promująca równość płci

Czym jest GirdPlay?

GridPlay stawia fanów w centrum akcji, dając im możliwość głosowania na swojego ulubionego kierowcę. Drużyny z największą liczbą głosów będą mogły wybrać swoje miejsce na linii startu do wyścigu finałowego.

Jak to działa?

Fani głosują na swojego ulubionego kierowcę. Głody są sumowane, by obliczyć wynik zespołu. Pięć drużyn, które zakwalifikowały się do finału, otrzymuje swój procent głosów. Cztery drużyny, które nie ścigają się w finale przekazują oddane na siebie głosy wybranej przez siebie ekipie. Tak więc każdy głos ma znaczenie.

Zespół z największą liczbą głosów może jako pierwszy wybrać swoją pozycję startową w finałowym wyścigu. Następnie robi to drużyna z drugą największą liczbą głosów i tak dalej.

Kiedy można głosować?

Głosowanie rozpoczyna się na cztery dni przed finałem i kończy godzinę po rozpoczęciu tzw. Crazy Race.

Gdzie można głosować?

Fani mogą głosować na swojego ulubionego kierowcę dwa razy dziennie na stronie Extreme E i na Twitterze, używając #GridPlay #NazwiskoKierowcy.

Przeczytaj też: Zawodniczki Extreme E testują elektryczną terenówkę

Najnowsze